Na Słowacji spłonął polski autobus. Jedna osoba nie żyje
Na Słowacji spłonął polski autobus. Jedna osoba nie żyje, a kilka przewieziono do szpitala. Do wypadku doszło wcześnie rano na krętej drodze pomiędzy miejscowościami Rużomberk i Donovaly - podaje RMF FM 24.
O wypadku, do którego doszło w miejscowości Liptovska Osada, informuje m.in. słowacka policja i portal tvnoviny.sk.
Polski autokar jadący z Krakowa do Budapesztu zderzył się z ciężarówką przewożącą drewno, a następnie spłonął.
Kierowca autobusu, który zginął na miejscu, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas i doprowadził do zderzenia.
Kierowca ciężarówki był trzeźwy.
Autobusem podróżowało 26 osób różnych narodowości. Większość z nich, jak powiedziała portalowi tvnoviny.sk rzeczniczka słowackich ratowników Petra Klimešová, to Polacy.
Zlecono sekcję zwłok zmarłego.
Droga między miejscowościami Rużomberk i Donovaly była nieprzejezdna.


Skomentuj artykuł