Tragedia w Tatrach. Nie żyje 36-letnia bratanica wiceprezydenta Bydgoszczy
Tragiczny finał górskiej wyprawy w Tatrach. W Dolinie Pańszczyzny turysta natknął się na ciało 36-letniej kobiety. Ofiarą okazała się bratanica wiceprezydenta Bydgoszczy Mirosława Kozłowicza. Wszystko wskazuje na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku – informuje Onet.
Wiceprezydent Bydgoszczy we wpisie na Facebooku podkreślił, że Karolina była osobą oddaną zwierzętom, którym poświęciła całe swoje życie zawodowe, mimo ukończonych studiów prawniczych.
"We wtorek góry zabrały nam Ciebie z Orlej Perci"
"Kochałaś ludzi, góry, ale przede wszystkim zwierzęta, które od swoich najmłodszych lat otaczałaś troską i opieką. Całe swoje życie zawodowe poświęciłaś właśnie im – niosłaś im pomoc, nauczyłaś nas ich głosu" – napisał Kozłowicz.
Jak zaznaczył, Karolina była doświadczoną turystką i każdą wolną chwilę spędzała w górach. Sierpniowa wyprawa okazała się jednak tragiczna. "Choć byłaś bardzo rozsądna i doświadczona w zdobywaniu kolejnych szczytów, we wtorek góry zabrały nam Ciebie z Orlej Perci – jednego z najtrudniejszych polskich szlaków. Nie poszłaś tam bez przygotowania i wiedzy o niebezpieczeństwie, tym razem coś spowodowało, że doszło do tragedii" – dodał.

.webp)
Skomentuj artykuł