Afganistan - samodzielny od 2014 roku

Afganistan - samodzielny od 2014 roku
Prezydent Afganistanu Hamid Karzaj (fot. EPA/PAULO NOVAIS)
PAP / wab

Szczyt NATO w Lizbonie przyjął w sobotę harmonogram stopniowego przekazywania od 2011 r. do końca 2014 odpowiedzialności za bezpieczeństwo kraju afgańskiemu wojsku i policji. Realizacja tego kalendarza może być jednak uzależniona od postępów i sytuacji na miejscu.

- Jestem pełen zaufania, że dotrzymamy terminu roku 2014, bowiem jesteśmy świadkami szybkiego rozwoju zdolności afgańskich sił bezpieczeństwa - powiedział sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.

Taki harmonogram kończenia bojowej misji międzynarodowych wojsk w Afganistanie popiera prezydent tego kraju Hamid Karzaj.

- Władze afgańskie zaapelowały do Sojuszu, aby nie zostawiał Afganistanu samemu sobie po roku 2014 - powiedział Klich dziennikarzom. W sobotę w Lizbonie odbywa się sesja dotycząca misji w Afganistanie dowodzonych przez NATO Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa.

DEON.PL POLECA

- Były wypowiedzi podkreślające potrzebę wysiłku ze strony afgańskiej. Jeżeli NATO wkłada wysiłek, to ważne, aby władze afgańskie wykonały choćby poważniejsze działania antykorupcyjne, albo żeby wprowadziły nowoczesne metody dobrego rządzenia. Jeśli NATO inwestuje wysiłek i życie żołnierzy, chce mieć po stronie afgańskiej wyraźne zmiany w sposobie kierowania państwem - powiedział Klich.

Na szczycie Sojusz przyjął dwie deklaracje dotyczące Afganistanu. Deklaracja o partnerstwie po roku 2014 określi, w jaki sposób Sojusz będzie wspierał Afganistan po zakończeniu misji bojowej. Drugi stwierdza, że ocena, gdzie odpowiedzialność może być przekazana, spoczywa na Afgańczykach i na ISAF.

Klich zaznaczył, że ocena, które prowincje mają być przekazane w jakiej kolejności, nie będzie się opierać na kalendarzu, lecz na wspólnej ocenie sytuacji w poszczególnych rejonach.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Afganistan - samodzielny od 2014 roku
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.