Zima uderzyła z pełną siłą. Gołoledź, mgły i chaos w komunikacji paraliżują Polskę

Zima uderzyła z pełną siłą. Gołoledź, mgły i chaos w komunikacji paraliżują Polskę
Fot. depositphotos.com
gs24.pl / polsatnews.pl / motoryzacja.interia.pl

Marznący deszcz, gęste mgły i nadchodzące siarczyste mrozy sprawiają, że Polska znalazła się w objęciach jednej z najgroźniejszych fal zimowej pogody tego sezonu. IMGW i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydają kolejne alerty, drogi stają się lodowiskiem, a w miastach – jak Szczecin – załamuje się transport publiczny. Służby apelują: jeśli możesz, zostań w domu.

Gołoledź i mgła. Warunki pogarszają się z godziny na godzinę

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I i II stopnia przed marznącymi opadami, oblodzeniem i gęstą mgłą. Najtrudniejsza sytuacja panuje w północno-wschodniej Polsce – w województwach podlaskim, warmińsko-mazurskim oraz na północnym Mazowszu.

DEON.PL POLECA

 

 

Synoptycy ostrzegają, że słaby marznący deszcz i mżawka powodują natychmiastowe tworzenie się cienkiej, niemal niewidocznej warstwy lodu na jezdniach i chodnikach. Jednocześnie w wielu regionach widoczność spada poniżej 200 metrów.

Mgła, wysoka wilgotność i temperatury oscylujące wokół zera sprzyjają osadzaniu się szadzi, co dodatkowo pogarsza przyczepność nawierzchni.

RCB apeluje: zostań w domu

W związku z gwałtownie pogarszającą się sytuacją Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alerty do mieszkańców dziewięciu województw.

"Jeśli możesz, zostań w domu. Ogranicz podróże. Uważaj na drogach i chodnikach" – brzmi oficjalny komunikat RCB.

DEON.PL POLECA


Służby drogowe informują o licznych utrudnieniach na trasach krajowych i wojewódzkich. Dochodzi do zatorów spowodowanych przez pojazdy, które utraciły przyczepność. Nawet intensywna praca pługosolarek nie zawsze przynosi natychmiastowy efekt.

Eksperci przypominają: na oblodzonej nawierzchni droga hamowania może wydłużyć się kilkukrotnie – nawet przy prędkości 50 km/h.

Szczecin sparaliżowany. Chaos w komunikacji zastępczej

Zimowa aura szczególnie mocno uderzyła w Szczecin. Problemy z kursowaniem tramwajów sprawiły, że wprowadzono komunikację zastępczą. W praktyce – jak relacjonują pasażerowie – system zawiódł.

Najwięcej skarg napływa z rejonu placu Rodła. Mieszkańcy nie wiedzą, skąd dokładnie odjeżdżają autobusy zastępcze, brakuje czytelnych oznaczeń, a informacje na przystankach są sprzeczne.

– Czekałam 40 minut. Autobusu nie było ani przy przystanku tramwajowym, ani przy hotelu Radisson, ani przy Urzędzie Marszałkowskim. Biegałam między przystankami i nikt nic nie wiedział – relacjonuje jedna z pasażerek.

Nie lepiej wygląda sytuacja na trasie Police – Szczecin. Odwołano ponad 40 kursów autobusów linii 107, przez co wielu mieszkańców utknęło na przystankach.

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego przyznaje, że sytuacja jest trudna.

Nadchodzą siarczyste mrozy

Jakby gołoledź i mgła nie wystarczyły, IMGW ostrzega przed kolejną falą zimna. Pod koniec tygodnia temperatury w północno-wschodniej Polsce mogą spaść nawet do -17°C, a na początku lutego miejscami do -26°C.

Wiatr w górach może powodować zamiecie i zawieje śnieżne, a nocami przy bezchmurnym niebie mróz będzie szczególnie dotkliwy.

Zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa

Służby apelują o rozsądek i ograniczenie podróży. Szczególnie niebezpieczne są lokalne drogi, chodniki i mosty, gdzie lód pojawia się najszybciej.

Eksperci ostrzegają: najgroźniejsza jest właśnie gołoledź – często niewidoczna, zdradliwa i pojawiająca się nagle.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Jan Świtała

Jedna karetka mówi o nas więcej niż niejeden raport

Telefon na 112. Trzask drzwi. Karetka rusza na sygnale. Teraz nie ma już czasu na wahanie ani poprawioną wersję wydarzeń. Jest adres. Jest dyspozycja. Może właśnie...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Zima uderzyła z pełną siłą. Gołoledź, mgły i chaos w komunikacji paraliżują Polskę
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.