KAI / kb
Papież przyjął dzisiaj na audiencji młodzież z Włoskiej Akcji Katolickiej. Franciszek podkreślił znaczenie tegorocznego hasła formacyjnego stowarzyszenia, które streszczają słowa: „Dopasowany do ciebie”. To zdanie wzięte z języka krawieckiego przywodzi na myśl ubranie szyte na miarę.
Papież przyjął dzisiaj na audiencji młodzież z Włoskiej Akcji Katolickiej. Franciszek podkreślił znaczenie tegorocznego hasła formacyjnego stowarzyszenia, które streszczają słowa: „Dopasowany do ciebie”. To zdanie wzięte z języka krawieckiego przywodzi na myśl ubranie szyte na miarę.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jezus zachęca nas do czuwania, abyśmy byli gotowi, kiedy On ponownie przyjdzie. Nie wiemy kiedy przyjdzie, dlatego wciąż trzeba być gotowym na Jego przyjście.
Jezus zachęca nas do czuwania, abyśmy byli gotowi, kiedy On ponownie przyjdzie. Nie wiemy kiedy przyjdzie, dlatego wciąż trzeba być gotowym na Jego przyjście.
Chrystus często odwiedzał to miejsce. Przechodził tędy w drodze do Betanii, gdzie mieszkali Jego przyjaciele; wśród drzew odpoczywał z uczniami i modlił się przed śmiercią. Poznaj jedno z najważniejszych biblijnych drzew i górę, na której znajduje się gaj oliwny, niemy świadek męki Zbawiciela.
Chrystus często odwiedzał to miejsce. Przechodził tędy w drodze do Betanii, gdzie mieszkali Jego przyjaciele; wśród drzew odpoczywał z uczniami i modlił się przed śmiercią. Poznaj jedno z najważniejszych biblijnych drzew i górę, na której znajduje się gaj oliwny, niemy świadek męki Zbawiciela.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jezus zostawił nam swoją Miłość, bo to, co zrobił, to jest przede wszystkim wielkie wyznanie Miłości do nas – śmierć za nas na krzyżu. Musiał jednak odejść, by zobaczyć, czy my w swej wolności przyjmiemy tę Miłość.
Jezus zostawił nam swoją Miłość, bo to, co zrobił, to jest przede wszystkim wielkie wyznanie Miłości do nas – śmierć za nas na krzyżu. Musiał jednak odejść, by zobaczyć, czy my w swej wolności przyjmiemy tę Miłość.
Nasze zbawienie nie zależy tylko od wypełniania przykazań, stawiania czoła przeciwnościom, podejmowania pokuty i ascezy oraz troski o moralność życia. To wszystko - choć ważne - jest wtórne i ma wypływać z naszej zażyłej, osobistej, przyjacielskiej relacji z Bogiem. Prawdziwe chrześcijaństwo zaczyna się wówczas, gdy idę przez życie z Chrystusem, ze świadomością, że On nieustannie mi towarzyszy.
Nasze zbawienie nie zależy tylko od wypełniania przykazań, stawiania czoła przeciwnościom, podejmowania pokuty i ascezy oraz troski o moralność życia. To wszystko - choć ważne - jest wtórne i ma wypływać z naszej zażyłej, osobistej, przyjacielskiej relacji z Bogiem. Prawdziwe chrześcijaństwo zaczyna się wówczas, gdy idę przez życie z Chrystusem, ze świadomością, że On nieustannie mi towarzyszy.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Każdy z nas jest choć trochę zagubiony. Jesteśmy więc szukani przez Jezusa. Ilekroć oddalamy się od Niego, On nas szuka.
Każdy z nas jest choć trochę zagubiony. Jesteśmy więc szukani przez Jezusa. Ilekroć oddalamy się od Niego, On nas szuka.
KAI / kb
Abp Grzegorz Ryś zauważył, że Jezus zachęca nas do patrzenia w przyszłość. Metropolita łódzki skierował słowo w homilii Mszy św. sprawowanej w Bazylice Laterańskiej w ramach wizyty ad limina apostolorum trzeciej grupy biskupów.
Abp Grzegorz Ryś zauważył, że Jezus zachęca nas do patrzenia w przyszłość. Metropolita łódzki skierował słowo w homilii Mszy św. sprawowanej w Bazylice Laterańskiej w ramach wizyty ad limina apostolorum trzeciej grupy biskupów.
Jezus utożsamia się właśnie z tymi, którzy czują się skompromitowani przez grzech. On utożsamia się z tymi, którzy uważają się za najmniejszych, niegodnych, poniżonych i zredukowanych niemal do zera. Jezus kocha podnosić takich ludzi. I działać właśnie przez nich!
Jezus utożsamia się właśnie z tymi, którzy czują się skompromitowani przez grzech. On utożsamia się z tymi, którzy uważają się za najmniejszych, niegodnych, poniżonych i zredukowanych niemal do zera. Jezus kocha podnosić takich ludzi. I działać właśnie przez nich!
Dając nam za wzór dzieci, Jezus zaprasza nas do wykształcenia w sobie ducha dziecięctwa, a może nawet i niemowlęctwa. Bezbronne niemowlę nie może samo niczego wywalczyć, ani niczego zdobyć. Zdane jest całkowicie na miłość, troskę i czułość swoich rodziców. Niemowlę może jedynie przyjąć z ufnością to, co jest mu dane. Taka właśnie powinna być nasza postawa wobec Boga.
Dając nam za wzór dzieci, Jezus zaprasza nas do wykształcenia w sobie ducha dziecięctwa, a może nawet i niemowlęctwa. Bezbronne niemowlę nie może samo niczego wywalczyć, ani niczego zdobyć. Zdane jest całkowicie na miłość, troskę i czułość swoich rodziców. Niemowlę może jedynie przyjąć z ufnością to, co jest mu dane. Taka właśnie powinna być nasza postawa wobec Boga.
vaticannews.va / kb
W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański Papież Franciszek przypomniał, że Jezus utożsamia się z najsłabszymi: biednymi, bezbronnymi i odsuniętymi na margines. Zaznaczył, że uczeń Chrystusa musi nie tylko zając się maluczkimi, ale także sam stać się jednym z nich.
W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański Papież Franciszek przypomniał, że Jezus utożsamia się z najsłabszymi: biednymi, bezbronnymi i odsuniętymi na margines. Zaznaczył, że uczeń Chrystusa musi nie tylko zając się maluczkimi, ale także sam stać się jednym z nich.
KAI / ml
Franciszek przypomniał właściwą nam ludzką słabość i zaznaczył, że Bóg, nie pogodził się z naszymi upadkami i niedoskonałościami nimi, „lecz chciał nas uczynić sprawiedliwymi i uczynił to z łaski, przez dar Jezusa Chrystusa, dar Jego śmierci i zmartwychwstania.
Franciszek przypomniał właściwą nam ludzką słabość i zaznaczył, że Bóg, nie pogodził się z naszymi upadkami i niedoskonałościami nimi, „lecz chciał nas uczynić sprawiedliwymi i uczynił to z łaski, przez dar Jezusa Chrystusa, dar Jego śmierci i zmartwychwstania.
Czytany w niedzielnej liturgii fragment Ewangelii wymaga szczególnego wyjaśnienia. Dosłowne czytanie Biblii może bowiem doprowadzić czasem do sytuacji zagrażających naszemu zdrowiu, a nawet życiu. Doświadczył tego Orygenes, który bardzo przejął się fragmentem Ewangelii Mateusza, gdzie Jezus mówi o bezżenności dla Królestwa Niebieskiego. Na określenie stanu bezżennego został tam użyty grecki rzeczownik „eunuch” (Mt 19,12). Orygenes zrozumiał to dosłownie i w wieku osiemnastu lat dokonał samokastracji.
Czytany w niedzielnej liturgii fragment Ewangelii wymaga szczególnego wyjaśnienia. Dosłowne czytanie Biblii może bowiem doprowadzić czasem do sytuacji zagrażających naszemu zdrowiu, a nawet życiu. Doświadczył tego Orygenes, który bardzo przejął się fragmentem Ewangelii Mateusza, gdzie Jezus mówi o bezżenności dla Królestwa Niebieskiego. Na określenie stanu bezżennego został tam użyty grecki rzeczownik „eunuch” (Mt 19,12). Orygenes zrozumiał to dosłownie i w wieku osiemnastu lat dokonał samokastracji.
KAI / kb
Na ręce generała pasjonistów papież Franciszek skierował list z okazji rozpoczynającego się we wtorek na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie Międzynarodowego Kongresu Teologicznego. Tematem spotkania jest „mądrość krzyża w świecie pluralistycznym”.
Na ręce generała pasjonistów papież Franciszek skierował list z okazji rozpoczynającego się we wtorek na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie Międzynarodowego Kongresu Teologicznego. Tematem spotkania jest „mądrość krzyża w świecie pluralistycznym”.
KAI / ml
„Kto wierzy w Jezusa i chce Go naśladować, powinien przyjąć zasadę, jaką wypowiedział w świątyni dwunastoletni Jezus: przede wszystkim być w sprawach Ojca w niebie i wypełniać Jego wolę” – powiedział bp Roman Pindel do osób, uczestniczących 18 września w XIII Pielgrzymce Rodzin Diecezji Bielsko-Żywieckiej do Kalwarii Zebrzydowskiej.
„Kto wierzy w Jezusa i chce Go naśladować, powinien przyjąć zasadę, jaką wypowiedział w świątyni dwunastoletni Jezus: przede wszystkim być w sprawach Ojca w niebie i wypełniać Jego wolę” – powiedział bp Roman Pindel do osób, uczestniczących 18 września w XIII Pielgrzymce Rodzin Diecezji Bielsko-Żywieckiej do Kalwarii Zebrzydowskiej.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Kościół nie jest jakimś stowarzyszeniem albo organizacją, a jego członków daleko jest od Jezusa. Dlatego, że zajęci są innymi sprawami niż towarzyszenie Jezusowi.
Kościół nie jest jakimś stowarzyszeniem albo organizacją, a jego członków daleko jest od Jezusa. Dlatego, że zajęci są innymi sprawami niż towarzyszenie Jezusowi.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
„Czemu to wzywacie Mnie: «Panie, Panie», a nie czynicie tego, co mówię?” Co powinniśmy czynić, zgodnie z nauką Jezusa? Powinniśmy przemieniać nasze serca, bo „dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło”. Kto przemienia naprawdę swe serce, czyniąc je dobrym, ten „buduje dom na skale”.
„Czemu to wzywacie Mnie: «Panie, Panie», a nie czynicie tego, co mówię?” Co powinniśmy czynić, zgodnie z nauką Jezusa? Powinniśmy przemieniać nasze serca, bo „dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło”. Kto przemienia naprawdę swe serce, czyniąc je dobrym, ten „buduje dom na skale”.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jednym z przymiotów Boga jest to, że wie o wszystkim – zna doskonale każdego z nas. Zna nasze błędy i złe czyny, nawet te najbardziej ukryte. Zna jednak także całe dobro, które w nas jest. Jednym słowem: Bóg jest dla nas kopalnią wiedzy o nas samych.
Jednym z przymiotów Boga jest to, że wie o wszystkim – zna doskonale każdego z nas. Zna nasze błędy i złe czyny, nawet te najbardziej ukryte. Zna jednak także całe dobro, które w nas jest. Jednym słowem: Bóg jest dla nas kopalnią wiedzy o nas samych.
Chleb, o którym mówi Jezus jest lekarstwem na nasze lęki i niepokoje, a nie nagrodą za bycie grzecznym, świętym i bezgrzesznym. Czy mam prawo odmawiać komukolwiek tego chleba? Myślę, że nie. I wcale nie dlatego, że jestem „tolerancyjny”, „ekumeniczny” czy „miłosierny”, lecz dlatego, że tego spotkania z człowiekiem w Komunii św. pragnie sam Jezus.
Chleb, o którym mówi Jezus jest lekarstwem na nasze lęki i niepokoje, a nie nagrodą za bycie grzecznym, świętym i bezgrzesznym. Czy mam prawo odmawiać komukolwiek tego chleba? Myślę, że nie. I wcale nie dlatego, że jestem „tolerancyjny”, „ekumeniczny” czy „miłosierny”, lecz dlatego, że tego spotkania z człowiekiem w Komunii św. pragnie sam Jezus.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Zrozumienie Boga nie jest łatwe, ale możliwe. Wymaga tylko cierpliwości i pokory, polegającej na świadomości, że nasze horyzonty myślowe są bardzo zawężone. Zrozumienie Boga jest możliwe, jeśli tylko będziemy systematycznie poszerzać nasze zawężone horyzonty myślowe o całą prawdę, którą ukazał nam Jezus.
Zrozumienie Boga nie jest łatwe, ale możliwe. Wymaga tylko cierpliwości i pokory, polegającej na świadomości, że nasze horyzonty myślowe są bardzo zawężone. Zrozumienie Boga jest możliwe, jeśli tylko będziemy systematycznie poszerzać nasze zawężone horyzonty myślowe o całą prawdę, którą ukazał nam Jezus.
KAI / kb
„Kiedy mówi się o Ewangelii i jej możliwych zakłóceniach, nie idzie się na kompromisy: wiara w Jezusa nie jest towarem, o który trzeba się targować” – powiedział Franciszek podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.
„Kiedy mówi się o Ewangelii i jej możliwych zakłóceniach, nie idzie się na kompromisy: wiara w Jezusa nie jest towarem, o który trzeba się targować” – powiedział Franciszek podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}