1 rok temu
PAP / KAI / kk
Wszystko, co zrobiłeś sensownego, dobrego w życiu - to ma trwałość wieczną - podkreślił metropolita łódzki arcybiskup Grzegorz Ryś w homilii wygłoszonej podczas mszy świętej odprawionej w Poniedziałek Wielkanocny w kaplicy domu biskupiego i transmitowanej dla wiernych online.
Wszystko, co zrobiłeś sensownego, dobrego w życiu - to ma trwałość wieczną - podkreślił metropolita łódzki arcybiskup Grzegorz Ryś w homilii wygłoszonej podczas mszy świętej odprawionej w Poniedziałek Wielkanocny w kaplicy domu biskupiego i transmitowanej dla wiernych online.
1 rok temu
Redakcja DEON.pl
Pragniesz by atmosfera świąt nie ulotniła się zbyt szybko? Dołącz do transmisji Mszy pod przewodnictwem abp. Rysia.
Pragniesz by atmosfera świąt nie ulotniła się zbyt szybko? Dołącz do transmisji Mszy pod przewodnictwem abp. Rysia.
Wieszanie śledzia i Judasza, Siuda Baba, żandary i jedzenie wierzbowego kotka. Znacie te tradycje? Część z nich to pogańskie zwyczaje.
Wieszanie śledzia i Judasza, Siuda Baba, żandary i jedzenie wierzbowego kotka. Znacie te tradycje? Część z nich to pogańskie zwyczaje.
Myślę, że to nie tylko mój problem, ale części ludzi Kościoła. "Napinamy" się na okres świąt, ale potem (odwrotnie niż u Hitchcocka) napięcie już tylko spada.
Myślę, że to nie tylko mój problem, ale części ludzi Kościoła. "Napinamy" się na okres świąt, ale potem (odwrotnie niż u Hitchcocka) napięcie już tylko spada.
4 lata temu
Logo źródła: Radio Watykańskie / ml
Poniedziałek Wielkanocny jest w Rosji dniem roboczym. Działaczom wielu prawosławnych organizacji społecznych taki stan prawny wydaje się niewłaściwy i niezgodny z rosyjską tradycją.
Poniedziałek Wielkanocny jest w Rosji dniem roboczym. Działaczom wielu prawosławnych organizacji społecznych taki stan prawny wydaje się niewłaściwy i niezgodny z rosyjską tradycją.
4 lata temu
Wielu z was zastanawia się, czy w II dzień Świąt Wielkiej Nocy jest obowiązek uczestniczenia we Mszy świętej. Znaleźliśmy dla was odpowiedź.
Wielu z was zastanawia się, czy w II dzień Świąt Wielkiej Nocy jest obowiązek uczestniczenia we Mszy świętej. Znaleźliśmy dla was odpowiedź.
5 lat temu
KAI / ml
Z Poniedziałkiem Wielkanocnym - drugim dniem Świąt Zmartwychwstania Pańskiego wiąże się tradycja Śmigusa-Dyngusa. Śmigus i Dyngus to dwa odrębne obyczaje, które praktykowane były jednego dnia. Dlatego z czasem ich nazwy się połączyły.
Z Poniedziałkiem Wielkanocnym - drugim dniem Świąt Zmartwychwstania Pańskiego wiąże się tradycja Śmigusa-Dyngusa. Śmigus i Dyngus to dwa odrębne obyczaje, które praktykowane były jednego dnia. Dlatego z czasem ich nazwy się połączyły.
6 lat temu
Andrzej Kozioł / slo
W wielkanocny poniedziałek cały Zwierzyniec wybierał się na Emaus. Cały Zwierzyniec i przynajmniej pół Krakowa, bo Emaus był odpustem nad odpustami, wielkim, rojnym i głośnym. Dziś większość emausowych atrakcji odeszła w przeszłość...
W wielkanocny poniedziałek cały Zwierzyniec wybierał się na Emaus. Cały Zwierzyniec i przynajmniej pół Krakowa, bo Emaus był odpustem nad odpustami, wielkim, rojnym i głośnym. Dziś większość emausowych atrakcji odeszła w przeszłość...
7 lat temu
KAI / pz
Z Poniedziałkiem Wielkanocnym - drugim dniem Świąt Zmartwychwstania Pańskiego wiąże się tradycja Śmigusa-Dyngusa. Śmigus i Dyngus to dwa odrębne obyczaje, które praktykowane były jednego dnia. Dlatego z czasem ich nazwy się połączyły.
Z Poniedziałkiem Wielkanocnym - drugim dniem Świąt Zmartwychwstania Pańskiego wiąże się tradycja Śmigusa-Dyngusa. Śmigus i Dyngus to dwa odrębne obyczaje, które praktykowane były jednego dnia. Dlatego z czasem ich nazwy się połączyły.
7 lat temu
PAP / slo
Lany poniedziałek był kiedyś okazją do wyznania uczuć - kawalerowie polewali te panny, które się im podobały. Wielkanocna palma, która dziś służy głównie do ozdoby, chroniła dom od piorunów, zapewniała gospodarzom urodzaj a dziewkom zgrabne nogi - mówi opolska folklorystka.
Lany poniedziałek był kiedyś okazją do wyznania uczuć - kawalerowie polewali te panny, które się im podobały. Wielkanocna palma, która dziś służy głównie do ozdoby, chroniła dom od piorunów, zapewniała gospodarzom urodzaj a dziewkom zgrabne nogi - mówi opolska folklorystka.
Copyright © by L'Osservatore Romano and Polish Bishops Conference
Poniedziałek Wielkanocny
Libreria Editrice Vaticana
Rozważanie przed "Anioł Pański" w Poniedziałek Wielkanocny, 9.04.2012.
Rozważanie przed "Anioł Pański" w Poniedziałek Wielkanocny, 9.04.2012.
Libreria Editrice Vaticana
Rozważanie przed modlitwą "Anioł Pański" w Poniedziałek Wielkanocny, 25.04.2011.
Rozważanie przed modlitwą "Anioł Pański" w Poniedziałek Wielkanocny, 25.04.2011.
8 lat temu
KAI / mh
Jak co roku w Poniedziałek Wielkanocny krakowianie licznie uczestniczyli w uroczystym odpuście Emaus na Salwatorze, którego tradycje sięgają XII wieku. Uroczystej sumie odpustowej w kościele Najświętszego Salwatora przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. "Wiemy, że jesteśmy słabi. Wiemy, że jesteśmy grzeszni i dlatego wezwani zawsze do nawrócenia. Ale mamy kochać Kościół jak matkę i starać się o jego świętość, bo jest wspólnotą, w której się zbawiamy" - mówił metropolita krakowski.
Jak co roku w Poniedziałek Wielkanocny krakowianie licznie uczestniczyli w uroczystym odpuście Emaus na Salwatorze, którego tradycje sięgają XII wieku. Uroczystej sumie odpustowej w kościele Najświętszego Salwatora przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. "Wiemy, że jesteśmy słabi. Wiemy, że jesteśmy grzeszni i dlatego wezwani zawsze do nawrócenia. Ale mamy kochać Kościół jak matkę i starać się o jego świętość, bo jest wspólnotą, w której się zbawiamy" - mówił metropolita krakowski.
PAP / mh
Krakowianie w Poniedziałek Wielkanocny uczestniczą w odpuście zwanym Emaus, przy klasztorze ss. Norbertanek na Salwatorze. Po raz pierwszy od lat odbywa się on w zimowej scenerii. W podkrakowskiej Wieliczce harcuje Siuda Baba.
Krakowianie w Poniedziałek Wielkanocny uczestniczą w odpuście zwanym Emaus, przy klasztorze ss. Norbertanek na Salwatorze. Po raz pierwszy od lat odbywa się on w zimowej scenerii. W podkrakowskiej Wieliczce harcuje Siuda Baba.
9 lat temu
KAI / slo
Chociaż Poniedziałek Wielkanocny w wielu krajach jest dniem wolnym, gdy podziwiamy przyrodę lub odwiedzamy krewnych, nigdy nie zapominajmy o głównym powodzie tego święta, czyli o zmartwychwstaniu Pańskim. Przypomniał o tym Benedykt XVI w rozważaniach przed modlitwą Regina Caeli 9 kwietnia na Placu św. Piotra w Watykanie.
Chociaż Poniedziałek Wielkanocny w wielu krajach jest dniem wolnym, gdy podziwiamy przyrodę lub odwiedzamy krewnych, nigdy nie zapominajmy o głównym powodzie tego święta, czyli o zmartwychwstaniu Pańskim. Przypomniał o tym Benedykt XVI w rozważaniach przed modlitwą Regina Caeli 9 kwietnia na Placu św. Piotra w Watykanie.
9 lat temu
KAI / slo
Również dziś, może jak nigdy dotąd, są potrzebni odważni świadkowie Chrystusa - uważa abp Władysław Ziółek. W liście na Poniedziałek Wielkanocny metropolita łódzki zaapelował do wszystkich, by aktywnie brali udział w ewangelizacji.
Również dziś, może jak nigdy dotąd, są potrzebni odważni świadkowie Chrystusa - uważa abp Władysław Ziółek. W liście na Poniedziałek Wielkanocny metropolita łódzki zaapelował do wszystkich, by aktywnie brali udział w ewangelizacji.
9 lat temu
KAI / slo
"Warto, aby nadchodzący Rok Wiary rozbudził we wszystkich wierzących chęć do wypowiadania wyznania wiary z odnowionym przekonaniem, ufnością i nadzieją. Wiara oznacza zaangażowanie i publiczne świadectwo, wymaga odpowiedzialności, także w wymiarze społecznym, za to, w co się wierzy" - pisze w liście rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Władysław Zuziak.
"Warto, aby nadchodzący Rok Wiary rozbudził we wszystkich wierzących chęć do wypowiadania wyznania wiary z odnowionym przekonaniem, ufnością i nadzieją. Wiara oznacza zaangażowanie i publiczne świadectwo, wymaga odpowiedzialności, także w wymiarze społecznym, za to, w co się wierzy" - pisze w liście rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Władysław Zuziak.
9 lat temu
Rektor Akademii Ignatianum/ ks. prof. Henryk Pietras SJ
Po śmierci Jezusa jego uczniowie mieli się czego bać. Było przecież do przewidzenia, że ci, którym najbardziej zależało na skazaniu ich Mistrza na śmierć, nie odpuszczą również im, że będą ich wyszukiwać i w najlepszym wypadku skończy się batami. Mieli świadomość, że z wyraźnie rozróżnialnym galilejskim akcentem nie potrafią się schować.
Po śmierci Jezusa jego uczniowie mieli się czego bać. Było przecież do przewidzenia, że ci, którym najbardziej zależało na skazaniu ich Mistrza na śmierć, nie odpuszczą również im, że będą ich wyszukiwać i w najlepszym wypadku skończy się batami. Mieli świadomość, że z wyraźnie rozróżnialnym galilejskim akcentem nie potrafią się schować.
9 lat temu
Opisując poranek pierwszego dnia po szabacie - czyli niedzielę wielkanocną - ewangeliści są zgodni co do faktu, że pierwszymi osobami, które odkryły, iż grób Jezusa jest pusty, były kobiety. To, co zobaczyły na miejscu, wprawiło je w osłupienie...
Opisując poranek pierwszego dnia po szabacie - czyli niedzielę wielkanocną - ewangeliści są zgodni co do faktu, że pierwszymi osobami, które odkryły, iż grób Jezusa jest pusty, były kobiety. To, co zobaczyły na miejscu, wprawiło je w osłupienie...