aciprensa.com/dm
Daniel Lopez ma 31 lat.  4 czerwca otrzyma święcenia kapłańskie w Katedrze Matki Bożej w Los Angeles w USA. W jednym z wywiadów opowiada, że ​​różaniec, który dał mu przed śmiercią ojciec, był bardzo ważny na jego drodze do powołania kapłańskiego. Dodaje również, że Pan Bóg bardzo wyraźnie wskazał mu je trzykrotnie.
Daniel Lopez ma 31 lat.  4 czerwca otrzyma święcenia kapłańskie w Katedrze Matki Bożej w Los Angeles w USA. W jednym z wywiadów opowiada, że ​​różaniec, który dał mu przed śmiercią ojciec, był bardzo ważny na jego drodze do powołania kapłańskiego. Dodaje również, że Pan Bóg bardzo wyraźnie wskazał mu je trzykrotnie.
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Krzysztof Pałys OP
"Im dłużej jestem księdzem, tym mocniej się przekonuję, że dla wielu osób prawdziwą ascezą jest zgoda na swoje własne życie" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
"Im dłużej jestem księdzem, tym mocniej się przekonuję, że dla wielu osób prawdziwą ascezą jest zgoda na swoje własne życie" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
KAI / pk
Usunięcie duchowego odniesienia do Boga zawartego w formule "Zuch kocha Boga i Polskę" z Prawa Zucha wyczerpuje znamiona nietolerancji i może być odbierane jako dyskryminacja polegająca na jawnej dechrystianizacji w systemie wychowawczym formacji najmłodszych członków ZHP - napisała w przesłanym KAI stanowisku Rada Duszpasterstwa Związku Harcerstwa Polskiego.
Usunięcie duchowego odniesienia do Boga zawartego w formule "Zuch kocha Boga i Polskę" z Prawa Zucha wyczerpuje znamiona nietolerancji i może być odbierane jako dyskryminacja polegająca na jawnej dechrystianizacji w systemie wychowawczym formacji najmłodszych członków ZHP - napisała w przesłanym KAI stanowisku Rada Duszpasterstwa Związku Harcerstwa Polskiego.
KAI / pk
Żyjemy w czasach, gdy pokój jest zagrożony w wielu częściach świata: poglądy partykularne i nacjonalistyczne, wspierane interesami egoistycznymi i żądzą zysku, wydają się coraz bardziej dążyć do dominacji. To jednak zwiększa ryzyko, że w ostatecznym rozrachunku utracona i podeptana zostanie jedynie godność człowieka - stwierdził papież w czasie spotykania z delegacją B'nai B'rith International, żydowskiej organizacji założonej w Nowym Jorku w 1843 r., której celem jest wspieranie ubogich i walka z antysemityzmem.
Żyjemy w czasach, gdy pokój jest zagrożony w wielu częściach świata: poglądy partykularne i nacjonalistyczne, wspierane interesami egoistycznymi i żądzą zysku, wydają się coraz bardziej dążyć do dominacji. To jednak zwiększa ryzyko, że w ostatecznym rozrachunku utracona i podeptana zostanie jedynie godność człowieka - stwierdził papież w czasie spotykania z delegacją B'nai B'rith International, żydowskiej organizacji założonej w Nowym Jorku w 1843 r., której celem jest wspieranie ubogich i walka z antysemityzmem.
Weronika Kostrzewa / Facebook
"W moim «najpiękniejszym dniu» napisałeś pod zdjęciem z moich święceń «kolejne pokolenie pedofili i nierobów». Nazwałeś mnie pedofilem, chociaż brzydzę się tą zbrodnią tak samo jak Ty. Twierdzisz, że zostałem księdzem, aby dostatnio żyć i nic nie robić, chociaż nawet nie wiesz, jak mam na imię" - katolicka dziennikarka opublikowała na Facebooku wyznanie nowo wyświęconego księdza.
"W moim «najpiękniejszym dniu» napisałeś pod zdjęciem z moich święceń «kolejne pokolenie pedofili i nierobów». Nazwałeś mnie pedofilem, chociaż brzydzę się tą zbrodnią tak samo jak Ty. Twierdzisz, że zostałem księdzem, aby dostatnio żyć i nic nie robić, chociaż nawet nie wiesz, jak mam na imię" - katolicka dziennikarka opublikowała na Facebooku wyznanie nowo wyświęconego księdza.
Dziś w Ewangelii apostołowie mówią, że w końcu wiedzą, o co chodzi, że w końcu rozumieją Chrystusa, bo mówi bez przypowieści, bo mówi jawnie. Co Jezus im odpowiada?
Dziś w Ewangelii apostołowie mówią, że w końcu wiedzą, o co chodzi, że w końcu rozumieją Chrystusa, bo mówi bez przypowieści, bo mówi jawnie. Co Jezus im odpowiada?
Wciąż przyłapuję się na tym, że Wniebowstąpienie odbieram jako smutne wydarzenie – pożegnanie z Jezusem: „A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba” (Łk 24,51). Naprawdę dramatycznie to brzmi: rozstał się z nimi. Po euforii wywołanej Zmartwychwstaniem i po czterdziestu dniach doświadczania chrystofanii, czyli spotkań ze Zwycięzcą Śmierci, w których Pan wzmacniał wiarę uczniów, nadszedł dla Apostołów moment rozstania z Mistrzem, któremu towarzyszyli przez kilka lat, którego stracili i odzyskali na nowo, by teraz znów Go stracić, ale już bezpowrotnie.
Wciąż przyłapuję się na tym, że Wniebowstąpienie odbieram jako smutne wydarzenie – pożegnanie z Jezusem: „A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba” (Łk 24,51). Naprawdę dramatycznie to brzmi: rozstał się z nimi. Po euforii wywołanej Zmartwychwstaniem i po czterdziestu dniach doświadczania chrystofanii, czyli spotkań ze Zwycięzcą Śmierci, w których Pan wzmacniał wiarę uczniów, nadszedł dla Apostołów moment rozstania z Mistrzem, któremu towarzyszyli przez kilka lat, którego stracili i odzyskali na nowo, by teraz znów Go stracić, ale już bezpowrotnie.
RTCK Adam Szustak OP
"Jeżeli macie problem z niskim poczuciem własnej wartości (a większość z nas ma), to zacznijcie praktykować codzienną  modlitwę polegającą na powtarzaniu jednego zdania Boga Ojca" - pisze Adam Szustak OP w książce "Izaak".
"Jeżeli macie problem z niskim poczuciem własnej wartości (a większość z nas ma), to zacznijcie praktykować codzienną  modlitwę polegającą na powtarzaniu jednego zdania Boga Ojca" - pisze Adam Szustak OP w książce "Izaak".
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Krzysztof Pałys OP
"Narzekanie ulgi nie przynosi, przeciwnie, sprawia, że krzyż staje się jeszcze cięższy" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
"Narzekanie ulgi nie przynosi, przeciwnie, sprawia, że krzyż staje się jeszcze cięższy" - pisze Krzysztof Pałys OP w książce "Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga". Autor dzieli się w niej swoimi myślami, przywołuje teksty mistrzów duchowych, rozważa reguły życia duchowego i pochyla się nad prawdami życiowymi.
Vaticannews/Krzysztof Bronk/dm
Papieska wizyta w Sudanie Południowym już wydaje owoce, zanim się jeszcze rozpoczęła. Sytuacja w kraju się uspokaja - wskazuje biskup Edward Hiiboro Kussala. Franciszek będzie tu na początku lipca tego roku.
Papieska wizyta w Sudanie Południowym już wydaje owoce, zanim się jeszcze rozpoczęła. Sytuacja w kraju się uspokaja - wskazuje biskup Edward Hiiboro Kussala. Franciszek będzie tu na początku lipca tego roku.
KAI / pk
Łaciński patriarcha Jerozolimy, arcybiskup Pierbattista Pizzaballa uważa, że chrześcijanie muszą rozwijać bardziej konkretne, oparte na religii, stanowisko w sprawie Świętego Miasta. - Jeśli jako chrześcijanie chcemy mieć wpływ na przyszłość Jerozolimy, musimy być w stanie uzasadnić nasze stanowisko - powiedział podczas spotkania z przedstawicielami sześciu katolickich episkopatów europejskich, którzy przebywają z wizytą w Ziemi Świętej.
Łaciński patriarcha Jerozolimy, arcybiskup Pierbattista Pizzaballa uważa, że chrześcijanie muszą rozwijać bardziej konkretne, oparte na religii, stanowisko w sprawie Świętego Miasta. - Jeśli jako chrześcijanie chcemy mieć wpływ na przyszłość Jerozolimy, musimy być w stanie uzasadnić nasze stanowisko - powiedział podczas spotkania z przedstawicielami sześciu katolickich episkopatów europejskich, którzy przebywają z wizytą w Ziemi Świętej.
KAI / pk
Słynący łaskami obraz Matki Boskiej "rozwiązującej węzły" czczony w kościele pw. św. Piotra w Augsburgu, otrzymał koronę w darze od papieża.
Słynący łaskami obraz Matki Boskiej "rozwiązującej węzły" czczony w kościele pw. św. Piotra w Augsburgu, otrzymał koronę w darze od papieża.
Prawdę o sobie samych możemy przyjąć tylko z Duchem Świętym. Bez Ducha Świętego ta prawda będzie oznaczała, że się nie nadajemy. Ale przeżyta z Duchem Świętym będzie zaproszeniem do wypłynięcia na głębię.
Prawdę o sobie samych możemy przyjąć tylko z Duchem Świętym. Bez Ducha Świętego ta prawda będzie oznaczała, że się nie nadajemy. Ale przeżyta z Duchem Świętym będzie zaproszeniem do wypłynięcia na głębię.
K.K.
"Usłyszałam głos w swoim sercu, jakby to Pan Jezus mówił do mnie z obrazu, że bardzo mnie kocha i że właśnie dzisiaj, w tym momencie, mnie uzdrawia. Poczułam ciepło w całym ciele, miałam świadomość ustępującego bólu" - przeczytaj świadectwo uzdrowienia, które dokonało się dzięki Jezusowi i wstawiennictwu św. siostry Faustyny.
"Usłyszałam głos w swoim sercu, jakby to Pan Jezus mówił do mnie z obrazu, że bardzo mnie kocha i że właśnie dzisiaj, w tym momencie, mnie uzdrawia. Poczułam ciepło w całym ciele, miałam świadomość ustępującego bólu" - przeczytaj świadectwo uzdrowienia, które dokonało się dzięki Jezusowi i wstawiennictwu św. siostry Faustyny.
Ks. Tomasz Gerek / YouTube
To jeden z najnowszych kawałków ks. Tomasza Gerka, który - wspólnie z Tau i Pauliną Grochowską - rapuje o drodze wiary i byciu sobą. Internauci są zachwyceni: "To jeden z lepszych utworów, jakie wyszły w tym roku o tematyce wiary", "Super! Czekam na więcej w tym składzie!", "Każdy w tym kawałku pokazał klasę". A jak wam podoba się "Sufler"?
To jeden z najnowszych kawałków ks. Tomasza Gerka, który - wspólnie z Tau i Pauliną Grochowską - rapuje o drodze wiary i byciu sobą. Internauci są zachwyceni: "To jeden z lepszych utworów, jakie wyszły w tym roku o tematyce wiary", "Super! Czekam na więcej w tym składzie!", "Każdy w tym kawałku pokazał klasę". A jak wam podoba się "Sufler"?
Metafora drogi trafnie oddaje, czym jest życie chrześcijanina. To nieustanne pielgrzymowanie po ścieżkach relacji z Bogiem i odkrywanie głębi Tajemnicy Jego Obecności. Kościół jest wspólnotą wierzących w Boga osób, które razem idą do jednego celu, jakim jest zbawienie w Chrystusie. Aby jednak nie stracić z oczu tego celu, potrzebne jest nieustanne rozeznawanie, co Duch Święty chce nam dzisiaj powiedzieć, i otwieranie serca na Jego natchnienia.
Metafora drogi trafnie oddaje, czym jest życie chrześcijanina. To nieustanne pielgrzymowanie po ścieżkach relacji z Bogiem i odkrywanie głębi Tajemnicy Jego Obecności. Kościół jest wspólnotą wierzących w Boga osób, które razem idą do jednego celu, jakim jest zbawienie w Chrystusie. Aby jednak nie stracić z oczu tego celu, potrzebne jest nieustanne rozeznawanie, co Duch Święty chce nam dzisiaj powiedzieć, i otwieranie serca na Jego natchnienia.
KAI/dm
Do naśladowania męstwa św. Andrzeja Boboli w trosce o jedność oraz odważnego świadczenia wiary zachęcił papież Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Był na niej obecny metrpolita łódzki, abp Grzegorz Ryś.
Do naśladowania męstwa św. Andrzeja Boboli w trosce o jedność oraz odważnego świadczenia wiary zachęcił papież Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Był na niej obecny metrpolita łódzki, abp Grzegorz Ryś.
KAI / tk
Wierni archidiecezji gdańskiej obchodzili dziś odpust ku czci św. Wojciecha na wzgórzu znajdującym się nieopodal kościoła dedykowanego Chrzcicielowi gdańszczan w Gdańsku - Świętym Wojciechu. Uroczystościom przewodniczył abp Tadeusz Wojda.
Wierni archidiecezji gdańskiej obchodzili dziś odpust ku czci św. Wojciecha na wzgórzu znajdującym się nieopodal kościoła dedykowanego Chrzcicielowi gdańszczan w Gdańsku - Świętym Wojciechu. Uroczystościom przewodniczył abp Tadeusz Wojda.
"Tak to już jest, że dopiero kiedy sam doświadczysz przebaczenia, wiesz, że Bóg może przebaczyć każdemu. Bo przebaczył Tobie. Zasada jest jedna: Jakiego Boga poznasz, takiego Boga głosisz" - pisze Marcin Zieliński w książce "Życie w łasce".
"Tak to już jest, że dopiero kiedy sam doświadczysz przebaczenia, wiesz, że Bóg może przebaczyć każdemu. Bo przebaczył Tobie. Zasada jest jedna: Jakiego Boga poznasz, takiego Boga głosisz" - pisze Marcin Zieliński w książce "Życie w łasce".
Używamy różnych symboli, znaków czy barw, żeby jakoś wyróżnić się spośród bezimiennego tłumu i podkreślić swoją przynależność do narodu czy do jakiejś grupy społecznej. Kibice ubierają się w barwy ulubionego zespołu, żeby okazać swoją sympatię i poparcie dla drużyny. Partie polityczne mają swoje logo, które członkowie ugrupowania przypinają do swoich marynarek. Wszystko to ma nam pomóc powiedzieć innym, kim jesteśmy, jakie wartości wyznajemy, czym się interesujemy i co jest dla nas ważne. Także w sferze religijnej istnieje wiele symboli czy znaków, które mają powiedzieć innym o mojej wierze bądź niewierze w Boga, o mojej przynależności wyznaniowej. A co ma wyróżniać chrześcijan?
Używamy różnych symboli, znaków czy barw, żeby jakoś wyróżnić się spośród bezimiennego tłumu i podkreślić swoją przynależność do narodu czy do jakiejś grupy społecznej. Kibice ubierają się w barwy ulubionego zespołu, żeby okazać swoją sympatię i poparcie dla drużyny. Partie polityczne mają swoje logo, które członkowie ugrupowania przypinają do swoich marynarek. Wszystko to ma nam pomóc powiedzieć innym, kim jesteśmy, jakie wartości wyznajemy, czym się interesujemy i co jest dla nas ważne. Także w sferze religijnej istnieje wiele symboli czy znaków, które mają powiedzieć innym o mojej wierze bądź niewierze w Boga, o mojej przynależności wyznaniowej. A co ma wyróżniać chrześcijan?