Dorosłe świąteczne życzenia

Dorosłe świąteczne życzenia
(fot. shutterstock.com)
David Burchett / jm

Blisko dwadzieścia lat temu Amy Gran nagrała świąteczny utwór "Grown-up Christmas List" ("Dorosła świąteczna lista"). Artystka przedstawia w nim historię osoby, która wiedząc już, co w życiu naprawdę jest ważne, na nowo pisze list do św. Mikołaja.

Zamiast listy błyskotek i drogich gadżetów autorka prosi Świętego o dobre rzeczy dla innych. Bardzo lubię łagodny i refleksyjny nastrój tego utworu, w którym Amy ciepłym głosem wyśpiewuje:

"Nigdy więcej zerwanych więzi. Nigdy więcej wojen. Niech czas uleczy wszystkie serca. Niech każdy odnajdzie swojego przyjaciela, a prawda zawsze zwycięża. Niech miłość nigdy się nie kończy - to jest moja dorosła świąteczna lista życzeń".

Utwór ten zainspirował mnie do refleksji nad moją listą życzeń.

Bez wątpienia chciałbym, aby to, co Amy Gran ujęła w swoim utworze, okazało się prawdą. Żyję jednak wystarczająco długo, by wiedzieć, że nie jest to takie proste. Każdego dnia jakieś relacje ulegają zerwaniu. Wojny wybuchają, czas nie leczy wszystkich serc, a niektórzy wciąż przeżywają samotność. Prawda nie zawsze odnajduje swoją drogę, miłość kończy się niespodzianie.

Czego zatem życzyć, tak by życzenia te miały szansę się spełnić dla wszystkich. Moja świąteczna lista ma tylko jedno proste pragnienie: by każdy człowiek prawdziwie zrozumiał ogrom Bożej łaski, jakim został obdarowany. Jedyne, co musimy zrobić, to w postawie wiary otworzyć ten podarunek. Święta zaczynają się wówczas, gdy Dar przychodzi na ziemię zawinięty w pieluszki.

Życzę, by każdy, kto słucha Słów Ewangelii, mógł pojąć niesamowitą drogę Bożej miłości, na której mimo naszej grzeszności i niewierności On nigdy nie odwraca się do nas plecami, ale nieustanie ofiaruje swoje przebaczenie. To absolutnie rewolucyjny plan, nieobecny w żadnej innej religii na przestrzeni dziejów.

W ludzkich wyobrażeniach człowiek powinien ciężko zapracować na zbawienie. W Bożej logice jest to całkowicie wolny dar, wymagający od nas podejścia do stołu, z naszą grzesznością i słabością, z pragnieniem bycia zbawionym.

Bóg ocala cię swoją łaską. Zbawienia nie jesteś w stanie sobie "kupić" dobrymi uczynkami. Bez Jego nieustannej i uprzedzającej pomocy nasza dobroczynność nie byłaby w ogóle możliwa. On nieustanie nas wspiera, a Jego łaska jest niewyczerpana. Bóg nie męczy się pomaganiem ani przebaczaniem nam. Bóg nie kontroluje swojego miłosierdzia. Żaden grzesznik nie jest w stanie przed nim się ukryć.

Życzę, by każdy, kto wierzy w Słowa Ewangelii, przyjął prawdę, że jest nowym stworzeniem, powołanym do świętości, obdarzonym całkowitą wolnością w Chrystusie. Przybranym dzieckiem Boga, któremu ofiarowano wieczyste przebaczenie.

Chciałbym ofiarować tę prawdę wszystkim moim bliskim. Życie przyniesie nam smutek, stratę i samotność, jednak ufność Chrystusowi jest w stanie podtrzymać nadzieję i światło pośród ciemnej burzy. A wszystko to zaczyna się od małej Dzieciny położonej w żłobie.

Wesołych Świąt.

Przetłumaczył Jarosław Mikuczewski sj

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Dorosłe świąteczne życzenia
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.