Nie uwierzyć mimo znaków. "Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie"

Nie uwierzyć mimo znaków. "Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie"
Fot. Gemini

Można widzieć, słyszeć i doświadczać, a mimo to nie uwierzyć. W dzisiejszej Ewangelii Jezus uderza w sam środek ludzkiego sceptycyzmu i jednocześnie daje jedną z najbardziej poruszających obietnic: nikogo, kto do Niego przychodzi, nie odrzuci. To słowo o nadziei, która nie wyklucza nikogo, nawet tych, którzy wciąż się wahają.

Słowo na dziś (J 6,35-40)

Z ewangelii wg św. Jana: Odpowiedział im Jezus: «Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał. Jest wolą Tego, który Mię posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym».

DEON.PL POLECA




Komentarz do Ewangelii (Środa, 22 kwietnia 2026 r.)

Obraz: W dalszym ciągu trwa rozmowa Jezusa z ludźmi, którzy za Nim podążali, bo ‘jedli chleb do sytości’. Po cudzie, który dokonał się w okolicach Tyberiady, akcja przenosi się do Kafarnaum, także nad Jeziorem Galilejskim, aby tam, zwłaszcza w słynnej tamtejszej synagodze zmierzyć się z inną prawdą, którą Jezus przekazuje. Posłucham tej rozmowy.

Myśl: Po słowach o tym, że przychodzimy do Jezusa domagając się znaków, ale kiedy się one pojawiają, jesteśmy sceptyczni i nie wierzymy, słyszymy: „Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie”. To poważne oskarżenie nie tylko dla ludzi epoki Jezusa, ale wszystkich pokoleń. My także jesteśmy bardzo sceptyczni i nieskorzy do otwarcia swojego umysłu i serca na towarzyszące nam znaki obecności i działania Boga. Fragment ten zawiera także bardzo ważną prawdę o ‘powszechnej woli zbawczej’ Boga. Słowa: „tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę” to obietnica i zarazem zobowiązanie Boga, któremu mogę zaufać.

Emocja: Jest wolą Boga, aby ‘niczego nie stracić’. Perspektywa zbawienia czy potępienia to tematy trudne i budzące często spory niepokój i lęki. Jezus jednak mówi o tym otwarcie. Wolą Boga jest zbawienie wszystkich. Nie przymusem. Bóg wierzy w człowieka, ma też moc, aby wszystkich doprowadzić do zbawienia. To jest nadzieja, której fundamentem są słowa Jezusa, Jego krzyż i zmartwychwstanie.

Wezwanie: Poproszę o łaskę wysłuchania słów nadziei powszechnego zbawienia bez lęku i powątpiewania. Podziękuję Mu za Jego moc, by wszystkich doprowadzić do nieba.
Odmówię jakąś modlitwę, która mnie inspiruje.

DEON.PL POLECA

 

 

 

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Jerzy Sermak SJ

"Wiara nie jest dodatkiem do życia, jest samym życiem. Mogę więc powiedzieć: "tak żyję, bo jestem człowiekiem wierzącym". Moja wiara to droga przez życie, które dla nikogo, zwłaszcza w dzisiejszych czasach nie jest proste i...

Skomentuj artykuł

Nie uwierzyć mimo znaków. "Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.