COVID - ten skrót można też rozwinąć do drogowskazu duchowego

COVID - ten skrót można też rozwinąć do drogowskazu duchowego
(fot. depositphotos.com)
1 tydzień temu
Logo źródła: WAM George Augustin SAC

Skrót COVID (Corona Virus Disease), oznaczający chorobę wywoływaną przez wirus, może posłużyć też wskazaniu etyczno-duchowego ukierunkowania, które powinno kształtować nasze życie w czasie pandemii i po niej.

Kryzys związany z koronawirusem może stać się wezwaniem do przebudzenia w czasach, w których dominują wyobrażenia związane z doczesnością. Myślimy o różnych rajach na ziemi, w których szukamy spełnienia naszych tęsknot. Mówimy dziś o rajach wypoczynkowych, krainach ze snów, służących jako kurorty wakacyjne, rajach dla surferów, dla amatorów zakupów, o rajach podatkowych itd.

Ludzie żyją i pracują dziś ciężko, niezmordowanie oddając się różnym wyczerpującym zajęciom, byleby tylko dostać się do takich rajów. Większość ludzi, niezależnie od kultury i religii, ma pewne wyobrażenie o raju. Musimy wyjść poza te wyobrażenia, skoncentrowane  przeważnie na doczesności, by dojść do prawdziwego i pełnego rozumienia człowieczeństwa. „Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu miłe i co doskonałe” (Rz 12,2).

Będzie to możliwe jedynie wówczas, jeśli przełamiemy te panujące dziś powszechnie doczesne wizje i otworzymy się na perspektywę nieba, które nie jest z tego świata, by dojść do pełni życia. Tylko perspektywa odmieniona przez wiarę może doprowadzić nas do prawdziwego raju,
który oczekuje nas u kresu ziemskiego życia, do raju, w którym pełnia i obecność Boga darzą nas ostatecznym zbawieniem, spełnieniem i szczęściem. Tego raju nie można wytworzyć ani zbudować; należy on do Boga.

Koronakryzys dowiódł, że wszystko na świecie jest ze sobą powiązane i że wszystkich jego mieszkańców łączy wspólny los.

Droga do niego wiedzie poprzez życie w umiarkowaniu, rezygnację z egoistycznych skłonności, unikanie autodestrukcyjnych działań i niszczenie więzi oraz podstaw bytowych innych. Wobec różnorakich klęsk żywiołowych musimy znowu przyznać, jak niewiele wiemy o naturze, o środowisku i o świecie, który nas otacza.

Koronakryzys dowiódł, że wszystko na świecie jest ze sobą powiązane i że wszystkich jego mieszkańców łączy wspólny los. Na nowo uświadomiliśmy sobie jedność Boga i jedność całej ludzkości, powszechny wymiar braterstwa. Z doświadczeń tych wynika, że musimy troszczyć się o nasz wspólny dom, żyjąc w duchu powszechnej solidarności.

Każdy i każda z nas oraz cała ludzkość wezwana jest do gruntownego nawrócenia i odnowy serca, by zaangażować się na rzecz prawdziwej „ekologii ludzkiej”. Zmiana naszego stylu życia pomaga nam rozwinąć w sobie „nową zdolność do wyjścia ku innym. Bez niej nie rozpoznajemy wartości właściwej innym stworzeniom, nie obchodzi nas troska o potrzeby innych, nie jesteśmy zdolni postawić sobie granic, aby uniknąć cierpienia lub degradacji tego, co nas otacza.

Zasadnicza postawa autotranscendencji, przełamująca izolację i autoreferencyjność, jest źródłem umożliwiającym wszelką troskę o innych i o środowisko. Jest także tym, co umożliwia zrodzenie się reakcji moralnej niezbędnej do oceny skutku każdego działania i każdej osobistej decyzji wykraczającej poza nas. Kiedy jesteśmy w stanie przezwyciężyć indywidualizm, to możemy skutecznie wypracować alternatywny styl życia i staje się możliwa poważna zmiana w społeczeństwie.

Prawdziwe poznanie Boga i realistyczne poznanie samego siebie wiodą wprost do empatii i solidarności z bliźnimi oraz do praktyki współdziałania i wrażliwości na innych. Obecny kryzys utrwalił w naszej pamięci termin „COVID”. Skrót COVID (Corona Virus Disease), oznaczający chorobę wywoływaną przez wirus, może posłużyć też wskazaniu etyczno-duchowego ukierunkowania, które powinno kształtować nasze życie w czasie pandemii i po niej:

C – confidence (ufać Bogu),
O – opportunities (wykorzystywać możliwości),
V – values (odkryć na nowo istotne wartości),
I – intelligence (rozeznawać duchy w mądrości),
D – dedication (złożyć z siebie dar Bogu, angażując się na rzecz ludzi i świata).

Fragment pochodzi z książki "Odkrywanie wspólnoty. Wiara w czasach pandemii koronawirusa".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
red. kard. Walter Kasper, George Augustin
19,74 zł
32,90 zł

Doświadczenie, które nas połączyło

Jak niegdyś z uczniami na drodze do Emaus, tak i w przyszłości Pan będzie z nami w drodze, obecny w swoim słowie i w łamaniu eucharystycznego chleba. Powie nam: „Nie bójcie...

Skomentuj artykuł

COVID - ten skrót można też rozwinąć do drogowskazu duchowego
Komentarze (2)
CI
~CoVid II pokolenie cv2
14 października 2020, 10:18
i starym zwyczajem (tradycją) "gorliwych na modlitwie jak ..." biskupi w katedrach w tych swoich brobach pobielanych na ołtarzu będziemy kultywować Św.P JP2 a od zakrystii żeby nie było że idzie Nowe ... w nowej "i jeszcze" nowszej Ewangelizacji narod owców mowa duchownych dalej będzie "TaK aTaK" czyli Tak i Nie Zarazem ... spełniających wolę ojca ... (J 8,44) pilnujących się w wielkiej tajemnicy wiary by objawienie tronu/korony rodzaju ludzkiego nie wymknęło się im spod kontroli i misternie utkana koronkowa robota wypiętrzonej w górę (Wj 20,26) religijnej piramidy społecznej nie jebnęła o swój fundament swoich fundatorów jak biblia wieża Babel z jeszcze większą mocą masy krytycznej je biąc czystym powołaniem (Rdz 3,15) w ks.siłę nie czytą co II-wom panom służy ... za Curva(wł)wzorzec Prawej "cnoty" Boskiej ks.kapelanów nowego bałwochwalstwa narodów
KW
~ks.Grzegorz Waprzko
15 października 2020, 11:00
Chłopie ...nie pij ....pisz na trzeźwo.....

Skomentuj artykuł

COVID - ten skrót można też rozwinąć do drogowskazu duchowego
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.