Modliła się przed wyjściem na lód. Rekord sezonu był tylko częścią tej historii

Modliła się przed wyjściem na lód. Rekord sezonu był tylko częścią tej historii
Ekaterina Kurakova. Fot. Instagram / ekaterina_kurakova
sport.interia.pl / jh

Jekaterina Kurakowa rozpoczęła rywalizację solistek na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 od programu krótkiego, w którym ustanowiła swój najlepszy wynik w tym sezonie. Przekroczyła granicę 60 punktów i zapewniła sobie awans do programu dowolnego. Mimo sportowego sukcesu, po występie najwięcej emocji wzbudziły jej osobiste wyznania dotyczące wiary i ogromnego stresu, który towarzyszył jej przed wyjściem na lód.

Modlitwa przed wyjściem na lód

Łyżwiarka przyznała, że przed występem towarzyszyły jej wyjątkowo silne emocje. Opisywała stan napięcia, którego wcześniej nie doświadczała w trakcie sezonu. Wskazała, że w kulminacyjnym momencie przygotowań zwróciła się do Boga w modlitwie, prosząc o wsparcie i siłę. Podkreśliła, że w tamtej chwili odczuwała wyraźną potrzebę duchowej obecności i pomocy, która pozwoliłaby jej opanować stres.

DEON.PL POLECA

 

 

Mówiła o poczuciu ogromnego napięcia, które towarzyszyło jej nawet w trakcie wykonywania elementów programu. Zwróciła uwagę, że mimo trudnych chwil była zdeterminowana, by utrzymać koncentrację do samego końca.

Rekord sezonu i awans do finału

Występ Kurakowej zakończył się sukcesem sportowym. Uzyskany wynik był jej najlepszym w obecnym sezonie i pozwolił na awans do kolejnej fazy rywalizacji. Przekroczenie granicy 60 punktów miało dla niej szczególne znaczenie, ponieważ wcześniej nie udało jej się osiągnąć takiego rezultatu w tym sezonie.

Pomimo tego osiągnięcia sama zawodniczka przyznała, że wynik nie był dla niej najważniejszy. Kluczowe było przezwyciężenie własnych emocji i udowodnienie sobie, że potrafi poradzić sobie z presją igrzysk olimpijskich.

Program pełen emocji i osobistych wspomnień

Kurakowa podkreśliła, że jej program miał charakter bardzo osobisty. Przygotowując się do występu, wracała myślami do wcześniejszych etapów swojej kariery, wspominając pierwsze zawody oraz osoby, które odegrały ważną rolę w jej rozwoju sportowym. Wspomnienia te miały wpływ na interpretację programu i sposób, w jaki zaprezentowała się na lodzie.

Zawodniczka zaznaczyła również, że poprzez swój występ chciała pokazać prawdziwą stronę życia sportowca. Wskazała, że za uśmiechem i sceniczną pewnością siebie kryją się także trudne doświadczenia, presja i momenty zwątpienia.

Wdzięczność wobec trenera i droga powrotu

Kurakowa wyraźnie podkreśliła znaczenie swojego obecnego trenera, który pomógł jej wrócić do najwyższej formy po trudnym okresie w karierze. Dzięki jego wsparciu odzyskała motywację i pewność siebie, co pozwoliło jej ponownie rywalizować na najwyższym poziomie.

Zawodniczka wskazała, że igrzyska olimpijskie są dla niej nie tylko wydarzeniem sportowym, ale również ważnym etapem osobistego rozwoju.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Teodoret z Cyru

Teodoret, biskup Cyru, swoje dzieło napisał pod koniec życia. W tej swoistej encyklopedii opisał sześćdziesiąt herezji i zestawił je z katechizmowym wykładem nauki ortodoksyjnej. Zawarł w niej w zarówno całą swoją dogłębną wiedzę teologiczną, znajomość...

Skomentuj artykuł

Modliła się przed wyjściem na lód. Rekord sezonu był tylko częścią tej historii
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.