Nawracał nie siłą, ale słowem i cudami – św. Augustyn z Cantenbury

Nawracał nie siłą, ale słowem i cudami – św. Augustyn z Cantenbury
Św. Augustyn z Canterbury przed królem Ethelbertem - Joseph Martin Kronheim (1810–96)[1], Public domain, via Wikimedia Commons

Idźcie w imię Boże! Im większe przeszkody, większa korona nagrody! – te słowa papieża będzie nosił w sercu benedyktyński mnich, który w 596 roku wyruszył nawracać pogańskich Anglosasów. Przeor rzymskiego klasztoru św. Andrzeja na Monte Celio okaże się doskonałym realizatorem planów Grzegorza I Wielkiego i w historii Kościoła zapisze się jako apostoł Anglii. 27 maja Kościół wspomina biskupa, świętego Augustyna z Canterbury, który na wzór pierwszych uczniów Jezusa, nie siłą, ale słowem, postawą, cudami będzie odmieniał serca mieszkańców Wysp Brytyjskich.

Wysłannik „apostoła ludów barbarzyńskich”
Augustyn (nie znamy daty urodzenia, nie mamy informacji o pochodzeniu i wykształceniu) pojawia się w historii jako opat klasztoru św. Andrzeja w Rzymie. Jest czas pontyfikatu papieża Grzegorza I (od roku 590 do 604), którego z czasem nazwą Wielkim. I to właśnie benedyktyńskiego mnicha, głowa Kościoła wybierze do realizacji planu ewangelizacji wyspiarskiej części nowej Europy, która tworzyła się na gruzach Imperium Rzymskiego.

Imiona świętych - Augustyn

Podobno za młodu papież widział na targach niewolników pogańskich Anglosasów i już wtedy pojawiła się myśl, aby podjąć działania zmierzające do odrodzenia wiary na Wyspach Brytyjskich. Ta choć nie została całkowicie wyparta, to jednak gasła. Dominowały pogańskie obrządki.  Niestety pierwsza wyprawa Augustyna, która wyruszyła w roku 596 roku nie powiodła się. Wysłannicy papieża zawrócili. Nie łatwo było pokonać strach przed barbarzyńcami, a i trzeba było przygotować się lepiej.

Chrzest władcy to dopiero początek…
Na wiosnę 597 roku grupa złożona prawdopodobnie z 40 mnichów pojawiła się na wyspie Thanet należącej do króla Kentu Ethelberta (dziś stoi tam krzyż upamiętniający spotkanie Augustyna i Ethelberta). Wyprawa wyruszyła na przełomie 596/597, tym razem uzyskała wsparcie ze strony struktur kościoła galijskiego, a Augustyn odpowiedzialny za misję był już wtedy biskupem – sakrę otrzymał w 596 roku.

Tę modlitwę Jan Paweł II odmawiał codziennie aż do śmierci

Wybór królestwa i króla, gdzie miały rozpocząć się prace misyjne nie był przypadkowy. Państwo dominowało w południowo-wschodniej Brytanii, utrzymywało kontakty handlowe z chrześcijańską Galią, a co ważne władca, choć poganin, miał żonę chrześcijankę, której nie utrudniał praktykowania wiary. Wprawdzie Bertha pochodząca z rodu Merowingów i przybyły wraz z nią biskup nie odmienili serca króla Kentu, ale te wszystkie czynniki sprzyjały działaniom podejmowanym w celu odrodzenia chrześcijaństwa. W oczach papieża to był Boży plan.

Św. Augustyn z Canterbury - James William Edmund Doyle, Public domain, via Wikimedia CommonsŚw. Augustyn z Canterbury - James William Edmund Doyle, Public domain, via Wikimedia CommonsTrzeba było jednak czasu zanim dla Ethelberta Ewangelie, które mu czytano przestały być tylko – jak zapisał jeden z kronikarzy tylko – pięknymi słowami. Trzeba było świadectwa życia – świadectwa wiary, czyli działania misjonarzy w tej codzienności, której doświadczali na Wyspach.

Duchowni, którymi kierował Augustyn starali się uwzględnić w procesie nawracania realia życia Anglosasów. Nie zmuszano do chrztu ani poddanych, ani króla. I podobno to cuda, które dokonywały się za pośrednictwem przyszłego świętego miały szczególne znaczenie w nawróceniu się władcy, a co za tym idzie i mieszkańców rosnącego w siłę Kentu. I choć wystawiano biskupa na różne próby, a mnisi musieli być gotowi – jak apostołowie – na męczeńską śmierć, to ich sposób działania przyniósł oczekiwane efekty. Ethelbert ochrzcił się w uroczystość Zesłania Ducha Świętego w 597 roku i obecnie również jest czczony jako święty.

Jest rzeczą niemożliwą pozbawić umysły surowe wszystkiego od razu; ten bowiem, kto usiłuje wspiąć się na szczyt, wznosi się po stopniach krokami, nie skokami (Św. Grzegorz).

A na Boże Narodzenie w 598 roku zostało ochrzczonych więcej niż dziesięć tysięcy Anglów…
Działalność Augustyna i podlegających mu mnichów przynosiła obfite owoce. Wiernych przybywało. W Canterbury działało biskupstwo i opactwo benedyktyńskie, które było siedzibą misjonarzy. W roku 601 na Wyspy dotarła kolejna grupa duchownych. Przywiezione zostały naczynia i księgi liturgiczne.  Augustyn został pierwszym prymasem i metropolitą Canterbury, gdzie też ufundował katedrę.

Modlitwa oddania św. Karola de Foucauld

Strukturę Kościoła tworzyły początkowo 2 metropolie (wprawdzie ta w Yorku zacznie działać już po śmierci Augustyna) i podlegające im 24 sufraganie. Przez blisko 1000 lat Canterbury będzie centrum życia religijnego – siedzibą władz Kościoła katolickiego do 1534 roku, kiedy Henryk VIII powoła do życia kościół anglikański.

Kościół w Anglii

Święty Augustyn – Apostoł Anglii zmarł 26 maja 604 lub 605 roku. Został pochowany obok władcy Kentu, w opactwie benedyktyńskim w Canterbury, w kościele pod wezwaniem św. Piotra i Pawła, który stał się miejscem pielgrzymek.

 

 

 

 

Historyczka, bibliotekarka i nauczycielka. Absolwentka jezuickiego DA XAVERIANUM w Opolu.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Joanna Ottea

Człowiek, który szuka Boga, odnajduje też własne drogi, jakimi Ojciec Niebieski pragnie go prowadzić. Odkrywa swoje miejsce, swoje przeznaczenie i swój cel. Jednym z nielicznych sposobów pomocy, jakiej Bóg udziela każdemu indywidualnie, wedle jego potrzeb,...

Skomentuj artykuł

Nawracał nie siłą, ale słowem i cudami – św. Augustyn z Cantenbury
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.