Eucharystia jest najważniejszym punktem odniesienia życia duchowego. Można powiedzieć, że jest nie tylko znakiem życia duchowego, ale jest nim samym.
Mieczysław Łusiak SJ
Faryzeusze przystąpili do Jezusa, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: "Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?"
Mieczysław Łusiak SJ
W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę.
Czyż nie do bojowania podobny byt człowieka? Czy nie pędzi on dni jak najemnik? Jak niewolnik, co wzdycha do cienia, jak robotnik, co czeka zapłaty.
Mariusz Han SJ
Błogosławiony jesteś…
"Do mnie wróć" - to zawołanie Dobrego Boga, które słyszymy w szóstym utworze z tegorocznego Koncertu Nowej Ewangelizacji "Powróć" w Starej Wsi.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy ktoś nas skrzywdzi, nie powinniśmy zamykać się na tego człowieka. Jeśli to możliwe, powinniśmy upomnieć go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, powinniśmy upomnieć go razem z kimś. A wszystko tylko po to, by "pozyskać" go, a nie na przykład po to, by mu udowodnić, że jest złym człowiekiem, albo po to, by mu pokazać swoją wyższość nad nim.
Autentyczne życie duchowe, prawdziwa modlitwa ma służyć wiarygodności naszego życia. Jesteśmy powołani, by być prawdziwymi świadkami Jezusa. Uczniowie Chrystusa muszą odróżniać się od innych: "Po tym poznają, żeście uczniami moimi, że miłość wzajemną mieć będziecie."
Nie jestem dilerem BMW, ale to BMW występuje też w Kościele...
Jeśli chcesz poznać Boga, to musisz wcześniej poznać samego siebie. Człowiek, który nie zna siebie, nie jest w stanie nawiązać głębokiej relacji z Bogiem. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie...
Mieczysław Łusiak SJ
Uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: "Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?" On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł:
Mariusz Han SJ
Jeśli się nie odmienicie…
Mateusz Wojnarowski
Skąd u trenera Ojrzyńskiego ta charyzma, którą potrafił pociągnąć tłumy? Według mnie z jednego względu. On też nie wstydził się Jezusa. I nie chodzi tu o funkcję "ambasadora" (bo tego nie wiem), ale o rzeczywiste, publiczne opowiadanie się po stronie wiary.
Człowiek dopiero pewne rzeczy musi skumać gdzieś tam troszkę leżąc. Na szczęście jakaś siła trzymała nade mną pieczę. Co do mojej relacji z żoną - 25 lat bycia z takim gościem jak ja, to nie jest łatwa sprawa. Ja nie będę chodził do głupich kolorowych gazet i pieprzył o wspaniałościach. To jest życie. Mieliśmy różne zakręty.
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!»
Mieczysław Łusiak SJ
Dwudrachma to był obowiązkowy podatek na świątynię, czyli tak jakby podatek pobierany przez kapłanów w imieniu Pana Boga. Jezus jednoznacznie sprzeciwia się takiemu podatkowi. Bóg prawdziwy nie nakłada bowiem na człowieka żadnych obowiązkowych opłat czy ofiar. To byłby jakiś absurd. Jesteśmy przecież Jego dziećmi i Jezus przyszedł nam to przypomnieć.
Mariusz Han SJ
Docenić to, co już jest…
W każdym człowieku jest odrobina samotności, której nie może zapełnić żadna intymność: to tam spotyka się Boga.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo. Sprzedajcie wasze mienie i dajcie jałmużnę.
Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.
{{ article.description }}