Jeśli chcemy uratować wiarę tych, którzy jeszcze przychodzą, musimy przestać liczyć na masy i porzucić adorowanie tych przeklętych statystyk. Kluczowe wyzwanie tkwi zupełnie gdzie indziej.
Eucharystia wzywa nas do miłowania wszystkich ludzi: dobrych i złych, odnoszących się do nas życzliwie i nieżyczliwie. Bóg kocha wszystkich jednakowo.
Nie wstydzą się mówić o tym, Komu zaufali. Ich świadectwo nierzadko trafia prosto do serca, a wtedy już sam Bóg przemienia ludzkie życie. Oni bowiem tylko głoszą Jego Słowo - świeccy katechiści.
pz
"No to jak to jest? To ja do tej pory wszystko robiłem źle? To moje kilkadziesiąt lat życia było bez sensu? Wszystko muszę zacząć od nowa?".
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do Nikodema: "Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do Nikodema: "Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.
KAI / psd
Benedykt zrezygnował z tych samych powodów, dla których przyjął posługę papieską - rozmowa z arcybiskupem Alfonsem Nossolem.
Mieczysław Łusiak SJ
Powtórne narodzenie, czyli powstanie do Nowego Życia, ma się dokonać tu na ziemi, najpóźniej w chwili śmierci. Dlatego temu zagadnieniu Jezus poświęca najwięcej czasu i energii.
Tomasz Królak / KAI / drr
- Choć nie zakończyły się jeszcze badania dotyczące technologii wspomaganego rozrodu u zwierząt, już stosuje się ją u ludzi i to na masową skalę - podkreśla prof. Andrzej Kochański. Genetyk zwraca uwagę, iż z prowadzonych na świecie badań jednoznacznie wynika, że w populacji dzieci poczętych in vitro występuje zwiększony odsetek wad wrodzonych
Dokument Konferencji Episkopatu Polski (KEP) "O wyzwaniach bioetycznych,przed którymi stoi współczesny człowiek".
- Jestem przekonany, że wszyscy, którzy się uważają za członków Kościoła, wiedzą, że są grzesznikami, a jeśli nie wiedzą... - rozmowa z bp. Grzegorzem Rysiem.
Bernard Martelet
Wydawało się, że Bóg nie spieszy się z wypełnieniem obietnic, które złożył przez proroków. W istniejącej wówczas sytuacji politycznej i religijnej nic nie zapowiadało przyjścia Mesjasza. Ród Dawida nie tylko nie sprawował już władzy, ale w ogóle nie miał żadnego znaczenia. W Judei władzę sprawował król, który nie był Żydem; w dodatku jego rządy uzależnione były od pogańskiego cesarza Rzymu. Mimo to naród wciąż wierzył, że przyjście wyzwoliciela jest bliskie.
Mieczysław Łusiak SJ
Czy inna kobieta zrozumiałaby tak niezwykłe Dziecko?
pz
Rozważanie tej radosnej tajemnicy daje nam nadzieję, niezawodną nadzieję, że Bóg będzie nadal interweniował w nasze dzieje, działał z mocą stwórczą, aby osiągnąć cele, które w ludzkich rachubach wydają się niemożliwe.
Mam wątpliwości, czy można życie duchowe sprowadzić do praktykowania tylko jednej formy modlitwy. Ograniczenie się do np. modlitwy w rytm oddechu z powtarzaniem jakiejś mantry, nawet chrześcijańskiej, może według mnie bardzo zubożyć życie duchowe chrześcijanina.
Gabriela Durczyk
Jesteśmy grupą pięciu Polaków, przebywających w Republice Środkowoafrykańskiej - kraju w którym od kilku miesięcy szaleją rebelianci. Papa - proboszcz tutejszej parafii, Ela - dyrektorka szpitala dla pigmejów, Majka - laborantka, Zuzia - aptekarka i politolog i jeszcze ja - pielęgniarka.
Powołanie kierowane przez Boga do człowieka posiada w sobie element nie z tego świata. Jest oznajmieniem woli Bożej, z którą co prawda można się nie zgodzić, ale ze świadomością straty. Przyjęcie powołania niesie radość, ale też lęk i niepewność - co tak naprawdę przyniesie życie w bliskości z Bogiem…
Według ewangelicznych relacji o Zmartwychwstaniu, Chrystus ukazuje się najpierw kobietom, a dopiero potem mężczyznom. W każdym przypadku kobiety wyznają wiarę, chociaż czasami widzą tylko aniołów, a nie samego Jezusa. Świadectwo niebieskich posłańców wystarcza im, aby uwierzyć. Następnie zostają posłane do apostołów, którzy, w przeciwieństwie do niewiast, powątpiewają i uznają ich opowieści za "czczą gadaninę".
Jezus w Niedzielę Miłosierdzia zatrzymuje się pośródnas. Nie pokazuje swojej wyższości. On zniża się do człowieka i mówi: niech w twoim sercu zapanuje mój pokój. On, podobnie jak zalęknionym uczniom nie wyrzuca, że Go opuścili.
Mieczysław Łusiak SJ
To znamienne, że Jezus po swoim zmartwychwstaniu pokazywał swym uczniom, aby uwierzyli, ręce i bok - ślady po gwoździach i po włóczni. Czy nie wystarczyło, aby uczniowie rozpoznali Go po twarzy? Może obawiał się, że widząc Go zmartwychwstałego, ale bez ran, pomyślą, że Jego męka i śmierć przyśniły im się?
{{ article.description }}