Druga połowa XVI wieku i następne stulecie to w Europie czas podziałów religijnych, a w konsekwencji konfliktów, prześladowań, wojen i męczeństwa. Św. Melchior Grodziecki, jezuita, którego Kościół wspomina 7 września, był jednym z trzech tzw. męczenników koszyckich.
Matka Boża towarzyszyła kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu przez całe życie - od najmłodszych lat do ostatnich chwil. Jak bliska mu była, mogą świadczyć zapiski ze wspomnień prymasa i relacje świadków. W książce "Kwiatki Stefana Wyszyńskiego" Marek Zając przybliża historie, które opisują oddanie prymasa Maryi.
lowicz.gosc.pl / tk
Polska kolarka, Aleksandra Tołomanow była oddalona od Boga i Kościoła. Zmagała się także z depresją. Wiem, że Bóg mnie uzdrowił i jest jedynym ratunkiem – przyznaje obecnie Aleksandra.
Anna
Pomyślałam: "Ciekawe, czy w podobnej sytuacji św. Antoni by jej pomógł". I tak bezwiednie, trochę nieśmiało, mało pobożnie i bez nadziei na cokolwiek zwróciłam myśli ku św. Antoniemu.
- Bogacz nie rozpoznaje, kiedy przychodzi szczęście. Nie rozpoznaje takich wartości, które decydują o szczęściu człowieka. Nie widzi dwóch kluczy, które pozwalają zrozumieć szczęście człowieka - tłumaczy arcybiskup.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Pobożność i wiara są „martwe”, gdy nie pomnażają życia.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jesteśmy coraz bardziej wydani na pastwę naszej wyobraźni. A ona potrafi ponieść człowieka daleko, potrafi go totalnie zagubić.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Ciągle żyją ludzie, którzy nade wszystko zastanawiają się co wolno, a czego nie wolno. Jezus nie chce, by takie pytanie było dla nas najważniejsze.
Pracowały wśród Polaków, Białorusinów, Żydów i Tatarów. Prowadziły szkołę i pomagały w parafii. Zgłosiły się dobrowolnie do okupantów w zamian za uwięzionych 120 mieszkańców miejscowości. Zginęły rozstrzelane w lesie. Ludzie za których oddały życie zostali wywiezieni na roboty do Niemiec, ale przeżyli wojnę. 4 września Kościół wspomina błogosławione Marię Stellę i dziesięć towarzyszek, męczennic z Nowogródka.
- W relacjach prymasa i kardynała Wojtyły nie można mówić o jednostronnym wpływie kardynała Wyszyńskiego. To była dwustronna relacja – choć prymas przez długie lata pełnił w niej rolę mistrza. Kiedy Karol Wojtyła został wybrany papieżem, mistrz został w cieniu - jak Jan Chrzciciel umiał być tym drugim - podkreśla kard. Kazimierz Nycz w rozmowie z Deon.pl, przeprowadzonej przed beatyfikacją Prymasa Tysiąclecia.
Gdy chrześcijanin bierze do ręki fragment Pisma Świętego, to powinien zadać sobie od razu takie pytania: czy odnajduję siebie w tym tekście i z jaką postacią czy wydarzeniem się utożsamiam? W tę niedzielę Jezus stawia przed nami postać głuchoniemego, którego uzdrawia swoją zbawczą mocą. Co mogę mieć z nim wspólnego?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Przeszłość jest po to, by się z niej uczyć, a potem ją zostawić raz na zawsze. Przyszłość jest po to, by ją tworzyć.
Apostoł ludów barbarzyńskich; zarządca majątku biednych; jeden z czterech Ojców Kościoła Zachodniego; Doktor Kościoła, a tuż po śmierci wołano o nim „Santo subito”. On zaś o sobie mówił „sługa sług Bożych”. 2 września Kościół ukazuje postać, którą na Wschodzie obdarzono znamiennym przydomkiem „Dialog”, a w tradycji Zachodniej okrzyknięto go Wielkim. Podobno próbował uciekać, kiedy lud Rzymu obwołał go następcą Piotra. Ponadto ascetyczne życie nadwyrężyło stan jego zdrowia i sprawiło, że wiele godzin musiał pozostawać w łóżku. Głos miał tak słaby, że aby jego słowa mógł usłyszeć lud, odczytywali je diakoni. Kiedy jednak patrzy się na dokonania Grzegorza Wielkiego, bo to o nim będzie mowa, słabość ciała wydaje się nieprawdopodobna w zestawieniu z dokonaniami.
Jest to zdecydowanie najważniejszy krok, jaki trzeba zrobić przez rozmową z Bogiem, ale także drugim człowiekiem.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Taka jest kolejność w życiu każdego człowieka: najpierw wpuszczamy Jezusa do siebie, a potem On wpuszcza nas do siebie. Ta kolejność musi być zachowana, bo bez obecności Jezusa nie zdołamy "zostawić wszystkiego", czyli nie wyrwiemy się z "grajdołka" własnego egoizmu.
Beatriz Meneses da Silva była jedną z dam dworu królowej kastylijskiej i była tak piękna, że zazdrosna o jej wdzięki władczyni Izabela I Katolicka kazała ją uwięzić. Ale to właśnie w czasie odosobnienia urodziwa arystokratka znalazła swoją drogę do świętości. Święta Beatrycze z Silvy, którą Kościół wspomina 2 września, powołała do życia, nadal funkcjonujące, kontemplacyjne zgromadzenie zakonne popularnie zwane koncepcjonistkami. Dziś mniszki żyją w klasztorach rozsianych głównie w krajach hiszpańskojęzycznych. W samej Hiszpanii jest ich ok. 90. Ponadto domy zakonne istnieją w Meksyku, Kolumbii, Ekwadorze, a także w Brazylii i w Indiach
Pisarze chrześcijańscy często traktowali liczby w Biblii nie tylko jako oznaczenie ilości i miary, ale także jako rodzaj symbolicznego języka, którym posługuje się Bóg. Dość powszechne było przeświadczenie, że Stwórca chciał nam coś powiedzieć również przez liczby.
Marek Zając
- Dobra biografia pokazuje autentycznego człowieka, bo tylko taki obraz może poruszyć czytelnika. Polana nieznośnie pobożnym sosem hagiografia to naiwny obrazek. A zwłaszcza młodzi ludzie są na tym punkcie wyczuleni - mówi Marek Zając, autor wydanej właśnie książki "Kwiatki Stefana Wyszyńskiego".
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Bóg nie zbawia świata za jednym zamachem. I nikt z nas nie uwolni się od zła za jednym zamachem.
Należała do znamienitej rodziny Odrowążów. Wstąpiła do klasztoru norbertanek na krakowskim Salwatorze i mimo młodego wieku została przełożoną. Wykazała świetny zmysł organizacyjny. Jak wyznał Jan Paweł II, należała do jego ulubionych świętych krakowskich. Miała wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej. 1 września Kościół wspomina błogosławioną Bronisławę, norbertankę.
{{ article.description }}