Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Aby wejść do nieba, nie trzeba być już teraz doskonałym w Miłości, ale trzeba ją wybrać jako swój sposób życia i po prostu potwierdzać ten wybór codziennym wysiłkiem. 
Aby wejść do nieba, nie trzeba być już teraz doskonałym w Miłości, ale trzeba ją wybrać jako swój sposób życia i po prostu potwierdzać ten wybór codziennym wysiłkiem. 
KAI / kb
26 października obchodzimy Światowy Dzień Donacji i Transplantacji. Iwona Olszewska-Król miała 23 lata kiedy zdiagnozowano u niej przewlekłą niewydolność nerek.
26 października obchodzimy Światowy Dzień Donacji i Transplantacji. Iwona Olszewska-Król miała 23 lata kiedy zdiagnozowano u niej przewlekłą niewydolność nerek.
Deon.pl
Św. Juda Tadeusz jest powszechnie uznawany jako orędownik w sprawach trudnych i beznadziejnych. Kiedy problemy wydają się być nie do pokonania, kiedy doświadczamy wielkiego stresu i strapienia, on jest orędownikiem, do którego możemy się uciekać. Ta prosta modlitwa może nam w tym pomóc.
Św. Juda Tadeusz jest powszechnie uznawany jako orędownik w sprawach trudnych i beznadziejnych. Kiedy problemy wydają się być nie do pokonania, kiedy doświadczamy wielkiego stresu i strapienia, on jest orędownikiem, do którego możemy się uciekać. Ta prosta modlitwa może nam w tym pomóc.
Anna
Kiedy na chwilę odzyskałam przytomność, leżąc na jezdni, zobaczyłam, że trzymam w zakrwawionej lewej ręce swój różaniec, z którym nie rozstawałam się, wychodząc z domu. Ponownie odzyskałam przytomność po upływie doby od wypadku, a moją pierwszą refleksją, gdy chodzi o ratunek, było zwrócenie się do Sługi Bożego - Księdza Prymasa Wyszyńskiego.
Kiedy na chwilę odzyskałam przytomność, leżąc na jezdni, zobaczyłam, że trzymam w zakrwawionej lewej ręce swój różaniec, z którym nie rozstawałam się, wychodząc z domu. Ponownie odzyskałam przytomność po upływie doby od wypadku, a moją pierwszą refleksją, gdy chodzi o ratunek, było zwrócenie się do Sługi Bożego - Księdza Prymasa Wyszyńskiego.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jesteśmy też podobni do zakwasu chlebowego. Ten zakwas jest efektem psucia się chleba. I w nas, jeśli tylko pozwolimy Bogu działać, to co zepsute może stać się początkiem wielkiego dobra. Królestwo Boże to jesteśmy my – ludzie.
Jesteśmy też podobni do zakwasu chlebowego. Ten zakwas jest efektem psucia się chleba. I w nas, jeśli tylko pozwolimy Bogu działać, to co zepsute może stać się początkiem wielkiego dobra. Królestwo Boże to jesteśmy my – ludzie.
Czy Bartłomiej I może być ostatnim patriarchą ekumenicznym Konstantynopola? Czy Rosja i Turcja realizują wspólny interes, aby następcy Bartłomieja nie udało się wyłonić? Dlaczego cerkiew moskiewska podważa pozycję historycznego duchowego przywódcy prawosławia? O tym w piątym odcinku podcastu "Tak myślę" Tomasz Terlikowski rozmawia z Łukaszem Kobeszko.
Czy Bartłomiej I może być ostatnim patriarchą ekumenicznym Konstantynopola? Czy Rosja i Turcja realizują wspólny interes, aby następcy Bartłomieja nie udało się wyłonić? Dlaczego cerkiew moskiewska podważa pozycję historycznego duchowego przywódcy prawosławia? O tym w piątym odcinku podcastu "Tak myślę" Tomasz Terlikowski rozmawia z Łukaszem Kobeszko.
KAI / tk
Abp Grzegorz Ryś skierował słowo do wiernych w czasie Mszy dziękczynnej w Rzymie. Metropolita łódzki odnosząc się do Ewangelii o niewidomym Bartymeuszu zapytał: „Kto jest bardziej ślepy? Czy on, czy ci ludzie z tego tłumu, który mówi, że jest Kościołem idącym z Jezusem?”
Abp Grzegorz Ryś skierował słowo do wiernych w czasie Mszy dziękczynnej w Rzymie. Metropolita łódzki odnosząc się do Ewangelii o niewidomym Bartymeuszu zapytał: „Kto jest bardziej ślepy? Czy on, czy ci ludzie z tego tłumu, który mówi, że jest Kościołem idącym z Jezusem?”
Sylwia
Pracowałam bardzo daleko od domu. Podróżując codziennie do pracy, mijałam wioski, krzyże i kościoły, a także znajdującą się przy niebezpiecznym skrzyżowaniu odnowioną kapliczkę.
Pracowałam bardzo daleko od domu. Podróżując codziennie do pracy, mijałam wioski, krzyże i kościoły, a także znajdującą się przy niebezpiecznym skrzyżowaniu odnowioną kapliczkę.
diecezja.bielsko.pl / mł
"Uwierz, abyś zrozumiał, zrozum, abyś uwierzył" - to główne motto cyklu wykładów, które odbywają się od września w jednej z bielskich parafii. Idea jest prosta: zaproszeni prelegenci mają pokazać relację między wiarą i rozumem. To propozycja nie tylko dla tych, którzy mają blisko, bo wykłady są transmitowane na parafialnym kanale YouTube. 
"Uwierz, abyś zrozumiał, zrozum, abyś uwierzył" - to główne motto cyklu wykładów, które odbywają się od września w jednej z bielskich parafii. Idea jest prosta: zaproszeni prelegenci mają pokazać relację między wiarą i rozumem. To propozycja nie tylko dla tych, którzy mają blisko, bo wykłady są transmitowane na parafialnym kanale YouTube. 
radioem.pl / mł
Jak podało Radio eM, od niedawna działa w sieci wyszukiwarka wspólnot i ruchów katolickich działających w Polsce. To inicjatywa Wojciecha i Piotra Zielińskich – ojca i syna, którzy postanowili ułatwić życie szukającym wspólnoty katolikom.
Jak podało Radio eM, od niedawna działa w sieci wyszukiwarka wspólnot i ruchów katolickich działających w Polsce. To inicjatywa Wojciecha i Piotra Zielińskich – ojca i syna, którzy postanowili ułatwić życie szukającym wspólnoty katolikom.
Logo źródła: WAM Ludwik Wiśniewski OP
Miłość, która jest bezinteresowna, przebaczająca, miłosierna, obejmująca wszystkich i scalająca mnie samego - jest od Boga. Miłość jest albo boska, albo w ogóle jej nie ma!" - pisze Ludwik Wiśniewski OP w książce "Nowe czarne z białym".
Miłość, która jest bezinteresowna, przebaczająca, miłosierna, obejmująca wszystkich i scalająca mnie samego - jest od Boga. Miłość jest albo boska, albo w ogóle jej nie ma!" - pisze Ludwik Wiśniewski OP w książce "Nowe czarne z białym".
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Pewnie nie raz spotkaliśmy się z jakimś przejawem buntu przeciw dobremu prawu (cechuje to wielu ludzi młodych). I być może niepokoiło nas to. A tymczasem może ten bunt był po prostu nieuświadomioną tęsknotą za życiem, w którym prawo jest niepotrzebne, bo jest Miłość?
Pewnie nie raz spotkaliśmy się z jakimś przejawem buntu przeciw dobremu prawu (cechuje to wielu ludzi młodych). I być może niepokoiło nas to. A tymczasem może ten bunt był po prostu nieuświadomioną tęsknotą za życiem, w którym prawo jest niepotrzebne, bo jest Miłość?
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
Dziewiąte przykazanie Boże: Nie pożądaj żony bliźniego twego. O co właściwie chodzi w tym przykazaniu? A więc własnej żony można pożądać? Oczywiście! Miłość bez pożądania jest miałka i byle jaka.
Dziewiąte przykazanie Boże: Nie pożądaj żony bliźniego twego. O co właściwie chodzi w tym przykazaniu? A więc własnej żony można pożądać? Oczywiście! Miłość bez pożądania jest miałka i byle jaka.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Bez naszej wiary Bóg bowiem niewiele może zdziałać w naszym życiu. Wiara to bliskość z Bogiem.
Bez naszej wiary Bóg bowiem niewiele może zdziałać w naszym życiu. Wiara to bliskość z Bogiem.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Czy myślisz, że ofiary współczesnych wojen i kataklizmów były większymi grzesznikami od Ciebie, skoro spotkało ich to nieszczęście? Wszyscy potrzebujemy nawrócenia.
Czy myślisz, że ofiary współczesnych wojen i kataklizmów były większymi grzesznikami od Ciebie, skoro spotkało ich to nieszczęście? Wszyscy potrzebujemy nawrócenia.
W niedługim odstępie czasu czwarty już anglikański biskup został katolikiem. Tym razem na taki krok zdecydował się jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych hierarchów Kościoła anglikańskiego bp Michael Nazir-Ali. W piątym już odcinku autorskiego podcastu „Tak myślę” Tomasz Terlikowski wyjaśnia, co oznacza przejście anglikańskiego biskupa na katolicyzm.
W niedługim odstępie czasu czwarty już anglikański biskup został katolikiem. Tym razem na taki krok zdecydował się jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych hierarchów Kościoła anglikańskiego bp Michael Nazir-Ali. W piątym już odcinku autorskiego podcastu „Tak myślę” Tomasz Terlikowski wyjaśnia, co oznacza przejście anglikańskiego biskupa na katolicyzm.
Bartymeusz to patron tych, którzy w Chrystusie widzą swojego Pana – jedynego, który może przywrócić człowiekowi duchowe siły i go zbawić. Tacy ludzie w modlitwie do Boga szukają siły, by stawiać czoła światu i cierpieniom związanym z ziemskim życiem.
Bartymeusz to patron tych, którzy w Chrystusie widzą swojego Pana – jedynego, który może przywrócić człowiekowi duchowe siły i go zbawić. Tacy ludzie w modlitwie do Boga szukają siły, by stawiać czoła światu i cierpieniom związanym z ziemskim życiem.
Logo źródła: WAM Magda
Nie miałam już siły na nic. Wylądowałam w domu moich rodziców ze zwolnieniem lekarskim od psychiatry, leżąc w łóżku i bojąc się nawet wyjrzeć przez okno. Z perspektywy czasu stwierdzam, że przeżyłam własną śmierć. Niestety leki nie pomagały. I wówczas pojawił się ratunek.
Nie miałam już siły na nic. Wylądowałam w domu moich rodziców ze zwolnieniem lekarskim od psychiatry, leżąc w łóżku i bojąc się nawet wyjrzeć przez okno. Z perspektywy czasu stwierdzam, że przeżyłam własną śmierć. Niestety leki nie pomagały. I wówczas pojawił się ratunek.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Dziś Pan Jezus przestrzega nas przed krótkowzrocznością (duchową). Życie bez pojednania z tymi, których skrzywdziliśmy jest przejawem krótkowzroczności duchowej.
Dziś Pan Jezus przestrzega nas przed krótkowzrocznością (duchową). Życie bez pojednania z tymi, których skrzywdziliśmy jest przejawem krótkowzroczności duchowej.
Logo źródła: WAM ks. Józef Tischner
Próba nadziei... Każda burza, każde trzęsienie ziemi, każdy zakręt dziejowy są dla człowieka próbą nadziei. Próbą szczególną są również upokorzenia, jakich człowiek doznaje od drugiego człowieka. Człowiekowi wydaje się wtedy, że jego Bóg śpi. Gdy Bóg zasypia, budzą się złowrogie moce i przemoce. Człowiek czuje, że jest skazany na nieistnienie. Ale czy chwile prób nadziei nie są także chwilami, w których odsłania się przed człowiekiem jakaś prawda?
Próba nadziei... Każda burza, każde trzęsienie ziemi, każdy zakręt dziejowy są dla człowieka próbą nadziei. Próbą szczególną są również upokorzenia, jakich człowiek doznaje od drugiego człowieka. Człowiekowi wydaje się wtedy, że jego Bóg śpi. Gdy Bóg zasypia, budzą się złowrogie moce i przemoce. Człowiek czuje, że jest skazany na nieistnienie. Ale czy chwile prób nadziei nie są także chwilami, w których odsłania się przed człowiekiem jakaś prawda?