Zdzisław Józef Kijas OFMConv
Nigdy nie mam go wystarczająco wiele, nigdy w nadmiarze. Nigdy nie jestem nim wystarczająco nasycony czy przepełniony, lecz ciągle go pragnę, bez przerwy szukam, stale do niego tęsknię.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A szło za Nim wielkie mnóstwo ludu z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o Jego wielkich czynach.
Mnogość ludzi w naszym życiu…
"Papież Franciszek utworzył 23 katolicki Kościół wschodni - erytrejski"
Henryk Fross SJ
Agnieszka, męczennica rzymska, to jedna z najbardziej popularnych postaci czczonych w chrześcijańskiej starożytności.
Czy ktoś z Was tęskni za niebem? Czy ktoś z Was rozmyśla o niebie? Trudno o niebie rozmyślać, bo jak powiedział Pan Jezus "ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało jak piękne jest niebo".
Mieczysław Łusiak SJ
W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschłą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć.
Życie ocalić, czy zabić…
Medytować to słuchać. To słuchać swojego serca. To słuchać i patrzeć czy jest się obecnym...
Bóg przychodzi, by uciszać, czyli także wtedy, gdy się boimy, w zgiełku, w bezsilności, w pracy, w mieście. Nie możemy Boga ograniczać w Jego działaniu.
Mieczysław Łusiak SJ
Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat wśród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze rzekli do Niego: "Patrz, czemu oni robią w szabat to, czego nie wolno?"
Świętowanie jest potrzebne człowiekowi…
Czy Bóg kieruje moim życiem? Czy coś jeszcze zależy ode mnie?
Mieczysław Łusiak SJ
Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: "Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?"
Post ma czemuś służyć…
Joyce Rupp OSM
Cały duchowy rozwój jest spowity tajemnicą. Bez względu na to, jak bardzo się staramy, nie potrafimy wymusić jedności ze Świętym. Możemy jedynie oddać się w pełni kochającemu Bogu.
Mieczysław Łusiak SJ
"Znaleźliśmy Mesjasza".
Świadectwo potrzebne każdego dnia…
Robert Grzywacz SJ
Każdy z nas ma swojego Jana Chrzciciela, albo nawet ma ich kilku. Innymi słowy, każdy ma kogoś, kto stoi u początków jego zaangażowania w wierze. Kogoś, komu zawdzięczamy nasz duchowy wzrost, rozwój, aż do pewnego momentu, kiedy Jezus przechodzi bardzo blisko. I kiedy dobry towarzysz wskazuje na samego Pana, aby rozpocząć wędrówkę za Nim i z Nim na własną odpowiedzialność. Przywołajmy w pamięci takich Chrzcicieli w naszym życiu. (…)
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: "Pójdź za Mną". On wstał i poszedł za Nim.
{{ article.description }}