Te słowa są dla ludzi, którzy doświadczają bezradności wobec choroby, samotności, wykluczenia

Fot. Depositphotos.com

Cud, jakiego dokonuje Jezus, jest Historią Zbawienia i Odkupienia w tym konkretnym obrazie ‘pewnego człowieka’, z którym każdy może się utożsamić.

Ewangelia na dziś (17 marca 2026 r.)

Z Ewangelii wg św. Jana:

Potem nastąpiło święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy. W Jerozolimie zaś znajduje się sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych, <którzy czekali="" na="" poruszenie="" się="" wody.="" anioł="" bowiem="" zstępował="" w="" stosownym="" czasie="" i="" poruszał="" wodę.="" a="" kto="" pierwszy="" wchodził="" po="" poruszeniu="" wody,="" doznawał="" uzdrowienia="" niezależnie="" od="" tego,="" jaką="" cierpiał="" chorobę="">. Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: «Czy chcesz stać się zdrowym?» Odpowiedział Mu chory: «Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny wchodzi przede mną». Rzekł do niego Jezus: «Wstań, weź swoje łoże i chodź!» Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził.
Jednakże dnia tego był szabat. Rzekli więc Żydzi do uzdrowionego: «Dziś jest szabat, nie wolno ci nieść twojego łoża». On im odpowiedział: «Ten, który mnie uzdrowił, rzekł do mnie: Weź swoje łoże i chodź». Pytali go więc: «Cóż to za człowiek ci powiedział: Weź i chodź?» Lecz uzdrowiony nie wiedział, kim On jest; albowiem Jezus odsunął się od tłumu, który był w tym miejscu.
Potem Jezus znalazł go w świątyni i rzekł do niego: «Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło». Człowiek ów odszedł i doniósł Żydom, że to Jezus go uzdrowił. I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to uczynił w szabat.</którzy>

DEON.PL POLECA




Komentarz do Ewangelii (J 5,1-16)

Obraz: Jesteśmy w Jerozolimie przy sadzawce Owczej, gdzie przygotowywano zwierzęta na ofiarę w Świątyni. Wokół znajduje się ‘mnóstwo’ chorych, którzy oczekiwali na ‘zstąpienie Anioła i poruszenie wody’. Posłucham rozmowy Jezusa z człowiekiem chorym od długiego czasu i słów, które Pan wypowiada także do mnie. Zwrócę uwagę na swoje skojarzenia i odczucia.

Myśl: Cud, jakiego dokonuje Jezus, jest Historią Zbawienia i Odkupienia w tym konkretnym obrazie ‘pewnego człowieka’, z którym każdy może się utożsamić. Jest on symbolem całej ludzkości. Jest chory, cierpi, podobnie, jak wielu innych, którzy doświadczają swojej bezradności wobec choroby, samotności, wykluczenia, bo ‘niewidomi i chromi’ nie mieli dostępu do świątyni. I ten człowiek, reprezentant obolałej ludzkości – każdego z nas – słyszy z ust Jezusa zaproszenie do ‘zmartwychwstania’: „wstań, weź swoje łoże i chodź!”.

Emocja: Prześladowania i świadectwo. Jesteśmy zaproszeni do tego, by dawać świadectwo o Jezusie i o tym, co On czyni w nas. Nierzadko narusza to jakieś schematy, przyzwyczajenia, a czasami błędne struktury ‘odziedziczone’ z tradycji. Wszyscy jesteśmy narażeni na ostracyzm, szykany, takie czy inne ‘prześladowania’. Trzeba nam przyjąć tę perspektywę i zgodzić się, że świadectwo bycia uczniem Pana będzie nas ‘kosztowało’.

Wezwanie: Poproszę o łaskę uzdrowienia z tego, co jest ‘moją chorobą’. Podziękuję za tych, którzy są dla mnie oparciem w trudnościach życiowych. Zaplanuję sobie czas na spowiedź, która jest sakramentem oczyszczenia i uzdrowienia.

DEON.PL POLECA


DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Te słowa są dla ludzi, którzy doświadczają bezradności wobec choroby, samotności, wykluczenia
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.