Tatuaż? Przeczytaj zanim zrobisz

Tatuaż? Przeczytaj zanim zrobisz
(fot. shutterstock.com)
5 lat temu
Jarosław Mikuczewski SJ

Tatuowanie ciała przeżywa dziś prawdziwy renesans. W Stanach Zjednoczonych już co piąta dorosła osoba nosi przynajmniej jeden z nich. To dwukrotnie więcej niż jeszcze dziesięć lat temu.

Gwiazdy show-biznesu, sportowcy, a nawet model popularnej lalki Barbie mają liczne i bardzo widoczne tatuaże. Wobec powszechności tego zjawiska słuszne jest pytanie chrześcijanina co na to Biblia?

Najkrótsza odpowiedz to - nic. A przynajmniej nic konkretnie zdefiniowanego. W Biblii nie ma odniesienia do tatuażu, tak jak my go rozumiemy dzisiaj. Niektórzy chrześcijanie uważają tatuowanie ciała za grzech śmiertelny, gdyż Bóg wyraźnie tego zabronił mówiąc: "Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan!" (Kpł19, 28).

Dla innych chrześcijan słowa te nie są jednoznacznym zakazem tatuowania ciała, gdyż stanowią przepisy starotestamentowego prawa, wobec którego chrześcijanie są wolni.

Śledząc Internet w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie o tatuaż, spotkamy się właśnie z tymi dwoma stanowiskami. Oba są błędne, gdyż Biblia nie mówi nic o ozdabianiu skóry poprzez wprowadzanie pod nią tuszu, tworząc obrazki, wzorki czy tekst. To właśnie jest tatuaż w dzisiejszym rozumieniu.

Przywołany fragment z Księgi Kapłańskiej może być również przetłumaczony w następujący sposób: "Nie będziecie nacinać skóry na znak żałoby ani nie będziecie pisać na swoim ciele żadnych znaków. Ja jestem Pan!". Termin "pisać" odnosi się do inskrybowania znaków lub słów i w tym znaczeniu użyte jest w Biblii tylko w tym miejscu. Słowo "znak" nie ma jasnego pochodzenia, również występuje tylko w tym jednym miejscu w Biblii, do końca nie wiemy, co konkretnie oznacza. Sam termin "tatuaż" pojawił się dopiero w XVIII w.

Warto również poznać kontekst wprowadzonego zakazu. Izraelici po uwolnieniu z niewoli znaleźli się między Egiptem a Kanaanem. Współczesne badania archeologiczne ujawniły, że w starożytnym Egipcie znane były praktyki ozdabiania ciała za pomocą tatuaży. Dotyczyły one jednak wyłącznie kobiet.

Umieszczały one symbole boga Bes na tych częściach ciała, które kojarzone były z płodnością (piersi, biodra, uda, brzuch).

W Kanaanie, oprócz tatuowania ciała przy użyciu różnych barwników, praktykowano jeszcze inne formy ingerencji w skórę; wypalanie znamion, nacinanie czy skalpowanie jej. Badania archeologiczne potwierdziły, że to, co Biblia mówi o Kananejczykach okaleczających swoje ciało w celach rytualnych (por. 1 Krl, 18, 28), jest prawdą.

W świetle tych informacji widzimy, że słowa z Księgi Kapłańskiej wyrażają Boży zakaz wobec rytualnego okaleczania ciała oraz umieszczania symboli oddających cześć obcym bogom. Nie odnoszą się one automatycznie do dzisiejszych tatuaży.

Wniosek ten nie oznacza, że teraz, w sposób całkowicie nieskrępowany, możemy tatuować swoje ciała, bo Bóg nie zabrania tego. Nadal warto gruntownie przemyśleć decyzję o zrobieniu sobie tatuażu, zwłaszcza jeśli jesteś chrześcijaninem. Poniższe pytania mogą być dla ciebie pomocne w procesie rozeznawania decyzji.

Ciało - Czy w związku z tym, że Biblia nie wypowiada się bezpośrednio o tatuażu, zakazując go lub nie, istnieją może jakieś inne wskazania pomocne w tym temacie? Wiemy, że nasze ciało nie jest naszą absolutną własnością, lecz stanowi świątynię Ducha Świętego (1 Kor 6, 19-20). Biblia wyraźnie ukazuje, że jest ono owocem pracy rąk samego Boga i nie może być ono deformowane. W przeciwieństwie do narodów pogańskich, starożytni Izraelczycy przestrzegali tej prawdy. Dziś możemy spotkać osoby, które w takim stopniu zmodyfikowały swoje ciało, że wyglądem zbliżają się do świata zwierzęcego lub nawet pozaziemskiego. Musimy zadać sobie pytanie, w jakim stopniu możemy ingerować w ciało, tak by nie zniekształcić piękna ludzkiej formy danej nam przez samego Boga.

Motywacja - Po co robisz tatuaż? Jeśli jest on tylko wyrazem buntu wobec rodziców, to może warto to przemyśleć (Ef 6, 1-3). Artysta może widzieć w nim narzędzie samoekspresji. Dla osoby wierzącej nadrzędnym celem jest chwała Boża, nie samoekspresja (1 Kor 10, 1). Oznacza to, że uwagę i zainteresowanie kierujemy na Niego, nie na nas. Zrobienie sobie tatuażu z intencją świadczenia o Bogu wydaje się szczytnym celem, pamiętać jednak trzeba, że nie jest to podstawowy i najbardziej efektywny sposób ewangelizowania. Nie zwalnia to nas ze świadczenia o Nim naszym codziennym życiem. Nasze zbawienie nie zależy od tego, czy mamy wytatuowany na ramieniu fragment z Biblii, ale czy według tych słów żyjemy.

Przyzwoitość - Na co chcesz zwrócić uwagę, robiąc tatuaż? Na Boga czy na siebie? Tatuaż wyróżnia część ciała, na której się znajduje. Wątpliwe, by wytatuowane ma pośladkach religijne motywy miały faktycznie zadanie ewangelizacyjne. Uwzględniając przyzwoitość, tatuaż może być mniejszy, stosowniej umiejscowiony, w mniejszej ilości.

Przydatność- Czy pracodawca zatrudni osobę z tatuażem? Wiele firm nie życzy sobie, by tatuaże pracowników były widoczne. Mogą domagać się, by miejsca te były zakrywane, uważając, że nie wpływają one pozytywnie na wizerunek firmy. Czy zatem podejmując decyzję o zrobieniu wyraźnego tatuażu, nie ryzykujesz ewentualnych trudności ze znalezieniem dobrej pracy?

Przekaz- Co chcesz zakomunikować światu? Tatuaż ma dużą siłę oddziaływania. Jest mocnym kanałem przekazu, mówiącym, co jest ważne dla jego właściciela. Tatuaż jest niezmywalny, często towarzyszy do końca życia. Jak długo jesteś w stanie utożsamiać się z treściami umieszczonymi na swojej skórze? Coraz częściej mówi się o syndromie "tattoo regret" (żałowanie decyzji o zrobieniu tatuażu). Jest bardzo prawdopodobne, że w przyszłości przestaniesz tak silnie utożsamiać się ze swoim tatuażem, ostatecznie żałując decyzji o jego zrobieniu. Warto o tym pamiętać już teraz.

Pieniądze - Czy zrobienie tatuażu to rozsądny wydatek? Nie ma jednej ceny za tatuaż. Każdy wzór ma swoją indywidualną cenę, uzależnioną od wielkości i stopnia skomplikowania. Cena za sesję to 600-1200 zł, w zależności od wybranego tatuatora i czasu jej trwania, który może wynosić 4, 6 lub 8 godzin. Pamiętajmy również, że usunięcie niechcianego wzoru to wydatek często większy niż jego naniesienie. Chrześcijanin musi pamiętać o odpowiedzialności przed Bogiem za to, w jaki sposób gospodaruje pieniędzmi.

Zdrowie - Z tatuowaniem skóry związane jest realne zagrożenie zdrowia. Jedna z amerykańskich klinik ostrzega, by nie bagatelizować tego ryzyka. Zachęca swoich pacjentów by decyzji o zrobieniu tatuażu nie podejmowali zbyt pochopnie. Informuje, że proces nanoszenia tatuażu może skutkować poważnymi alergiami oraz różnymi zakażeniami, w tym żółtaczką typu B i C. Pamiętać trzeba, że podczas tatuowania przebija się skórę, przez co stwarza się możliwość kontaktu naszej krwi z różnymi bakterii. Salony tatuażu nie są sterylnymi gabinetami zabiegowymi, trzeba o tym pamiętać, decydując się na ich odwiedzenie.

Rozważ te pytania. Nie podejmuj decyzji w pośpiechu i pod wpływem emocji. Znajdź czas, by porozmawiać o tym z zaufaną osobą.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Tatuaż? Przeczytaj zanim zrobisz
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.