Uważaj, żeby w adwencie nie popełnić tego błędu

Uważaj, żeby w adwencie nie popełnić tego błędu
(fot. shutterstock.com)
Logo źródła: Blogi s. Łucja Sowińska

Wielu dorosłych skupia się na tym w swoich postanowieniach i gubią Boga. Nieświadomie przelewamy też nasze lęki na dzieci. Po co więc jest nam potrzebny Bóg, który rodzi się w Boże Narodzenie? Po co nam jego miłość, skoro jesteśmy już idealni, wyćwiczeni w dobrym?

Adwent. Czas łaski. Rozmawiając z najmłodszymi o przygotowaniu do świąt, uświadomiłam sobie, jak w wielu z nas - dorosłych - skupia się w tym czasie na ascetycznych wyrzeczeniach, koncentrujących nas na sobie, a nie na Bogu i na bliźnich.

Przeglądając dziecięcą literaturę, zrozumiałam, dlaczego tak jest:

  • zrobię dobre postanowienie na każdy dzień, by przygotować serce dla Jezusa
  • nazbieram serduszka do żłóbka, by Jezus zechciał do mnie przyjść
  • bedę wkładać źdźbła sianka do żłóbka z dobrymi uczynkami, byleby Jezus się we mnie narodził

Nie twierdzę, że wymiar ascetyczny jest zły. Nie jest. Zastanówmy się tylko, czy nie zamyka nas na łaskę. Wysilę się i osiągnę to, że będę dobry dla Boga. Pokonam swoje wady, by Go zadowolić; będę lepszy, by mnie kochał. Po co więc jest nam potrzebny Bóg, który rodzi się w Boże Narodzenie? Po co nam jego miłość, skoro jesteśmy już idealni, wyćwiczeni w dobrym?

Religia chrześcijańska nie jest religią ascezy. Jest religią WIĘZI. Asceza ma prowadzić do pogłębienia więzi z Bogiem i bliźnim. Wyrzeczenia są o tyle dobre, o ile prowadzą nas do pogłębienia relacji miłości. Może warto w tym czasie więcej poczytać Słowo Boże, otworzyć Biblię i wspólnie z dzieckiem zasłuchać się w to, co Bóg ma nam do powiedzenia. Może warto zaprosić dorastającą córkę do kina, a z synem pograć w planszówkę lub rozegrać mecz piłki nożnej. Może warto zaprosić męża czy żonę na romantyczną randkę, do teatru lub na spacer wzdłuż morza. Może warto pójść z dzieckiem do kościoła na Eucharystię i dać mu przykład, że naprawdę warto wierzyć w tego Boga Miłości.

Skupmy się w tym świętym czasie na MIŁOŚCI, która też kosztuje, wiąże się z wyrzeczeniami, jednak pogłębia więź, przyjaźń z Tym, który przychodzi nie tylko w wigilijny wieczór, ale także codziennie w Eucharystii.

Tekst pochodzi z bloga siostralucja.blog.deon.pl

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Szymon Żyśko
20,94 zł
29,90 zł

Zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga, dlatego najbliżej Niego jesteśmy, będąc sobą.

Byli ludźmi takimi jak ty. Żyli intensywnie i kochali to, co robili. Ich historie to dowód na to, że niebo można odnaleźć tu i...

Skomentuj artykuł

Uważaj, żeby w adwencie nie popełnić tego błędu
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.