Dorota Kumorek
Rodzina i dom rodzinny słusznie kojarzone z "gniazdem", "ciepłem", poczuciem bezpieczeństwa - to spotkanie najbliższych, wspólnota miłości, miejsce rozwoju i kształtowania osobowości oraz tworzenia perspektyw na przyszłość.
Klucz do zrozumienia naszej awersji wobec pewnych odgłosów, np. skrobania paznokciem po tablicy, tkwi m.in. w ich podobieństwie do dźwięków ludzkiej mowy - informują naukowcy z Niemiec i Austrii na stronie Acoustical Society of America.
PAP
Z jakimi doświadczeniami trafiają dzieci do rodzin zastępczych, jak się na to przygotować, jak zapewnić im wsparcie - m.in. na te pytania odpowiadać ma Kodeks Bezpiecznej Opieki w Rodzicielstwie Zastępczym. Pracują nad nim organizacje pozarządowe.
Czym jest adopcja? Źródłem radości? Na pewno. Lecz jeszcze bardziej źródłem życia i tego wszystkiego, co ono z sobą niesie. Jest też źródłem miłości, bo dziecko adoptowane otrzymuje od swych rodziców miłość, ale również odwzajemnia się światu miłością
A. M.K.
Bycie rodzicem, zarówno biologicznym, jak i adopcyjnym, to udział w loterii. Im młodsze dziecko, tym mniej wiemy, patrząc na nie. Jakie cechy odziedziczyło po swoich przodkach? Czy warto bać się zaburzeń psychicznych? - spojrzenie psychiatry i rodzica adopcyjnego.
Wiele osób musi ciężko pracować, by utrzymać siebie i swoją rodzinę i wolny czas staje się luksusem. Co jest naprawdę ważne, z czego nie możesz zrezygnować, a co możesz odpuścić?
W polskich szpitalach, nie licząc gabinetów prywatnych, w latach 1956-85 w wyniku aborcji zginęło 36 mln dzieci. Okres ten był rajem aborcyjnym.
Narodowy Dzień Życia - 24 marca - święto, które zostało uchwalone przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2004 roku. W latach ubiegłych obchody odbywały się pod hasłami: "Dom pełen skarbów", "Być ojcem - rola życia", "Razem na zawsze", "Jestem mamą - to moja kariera", "Stawiam na rodzinę!", a w roku bieżącym - "Solidarność międzypokoleniowa". Celem kampanii jest afirmacja wartości rodzinnych i budowanie pozytywnego klimatu wokół rodziny.
Choć ludzie usiłują nazwać ją inaczej, aborcja jest zbrodnią. Kobieta nosi w sobie na zawsze jej piętno. Każda, która pozwoliła, żeby zabito dziecko w jej łonie, cierpi całymi latami. Dziewczyny z akademika prawie na siłę przywlokły do mnie koleżankę. Młodziutka, z pierwszego roku polonistyki, chciała nocą wyskoczyć z okna na czwartym piętrze. Przytrzymały ją i rano przyprowadziły do mnie. Reaktywny zespół depresyjny w dwa tygodnie po przerwaniu ciąży (dziewczyna miała 19 lat).
Gdyby ktoś miał do wyboru: czy napić się czystej wody, czy arszeniku, raczej wolałby wodę. Ale gdyby naklejki na butelkach zostały zmienione, ktoś w dobrej wierze sięgnąłby po truciznę.
Tomek i Lidka
Jesteśmy małżeństwem już od kilku lat, a świadomymi rodzicami naszej córeczki Oleńki dopiero od półtora roku. Darem rodzicielstwa zostaliśmy obdarzeni już wcześniej, ale w nasze życie wkradł się śmiertelny grzech - aborcja.
Jednym z argumentów zwolenników szerokiego dostępu do legalnej aborcji jest twierdzenie, że płód to jeszcze nie w pełni człowiek. Teza ta często bywa obwarowywana konkretnym terminem - na przykład 12 tygodni - przed którym na pewno nie mamy jeszcze do czynienia z pełnoprawnym życiem. A skoro to jeszcze nie człowiek, to decyzja o usunięciu płodu powinna leżeć wyłącznie w gestii kobiety.
W jednej z reklam telewizyjnych pojawia się fraza: "Życie zaczyna się z pierwszym oddechem". Swoje lata życia liczymy od narodzin i to narodziny świętujemy. O narodzinach zresztą mówimy, że oto człowiek przyszedł na świat. Zachowujemy się tak, jakby wcześniej nic nie było...
Od dawna przysłuchuję się debacie na temat obrony życia. I od zawsze brakowało mi w niej głosu kobiet, które wybrały życie. Takich, które w często bardzo dramatycznych okolicznościach dowiedziały się, że są w ciąży. Stanęły przed wyborem. I mimo, że niektóre z nich rozważały aborcję, powiedziały swojemu dziecku TAK - opowiada Brygida Grysiak.
W debacie na temat regulacji prawnych dotyczących aborcji, która od wielu lat toczy się w Polsce, mimo licznych argumentów przywoływanych przez jej uczestników, pomija się, jak się wydaje, jedno z fundamentalnych zagadnień, to znaczy rolę ojca w procedurze mającej doprowadzić do pozbawienia życia dziecka nienarodzonego.
Natalia Dueholm/pch24.pl
Kobiety rozważające "aborcję" nie myślą: to moje ciało, chcę aborcji, to mój wybór, mam do tego prawo, itd. One mówią o tym, że nie mają wyboru, że są w pułapce. Czują się przymuszone albo są pod presją - mówi Jeanna Desideri, Amerykanka, obrończyni życia, dyrektor Highland LifeCare Center, centrum pomocy dla kobiet w St. Paul (Minnesota).
D. R. Crawford, M. T. Mannion
Trzy kobiety - Helena, Teresa i Ingrid - zdecydowały się usunąć ciążę. Ich decyzje nie zapadły w próżni; wyrosły ze sposobu, w jaki każda z nich do owej chwili postrzegała i wyrażała siebie - aczkolwiek w tym, jak zachowywały się dotychczas, psycholog nie dostrzegłby żadnej patologii.
Konsekwencje aborcji w wymiarze fizycznym, psychologicznym i społecznym opisuje wydana właśnie przez Instytut de Vebera praca naukowa pt. "Komplikacje". Publikacja, będąca rezultatem prawie 10-letnich badań, zawiera ponad 100 wywiadów z kobietami, które dokonały w przeszłości aborcji.
Stanisław Biel SJ
Z kryzysami w życiu duchowym nie należy walczyć, ale oswajać je. C. G. Jung porównuje depresję do damy w czerni. Jeśli ta dama wchodzi w nasze życie, nie należy jej odsyłać, ale zaprosić do stołu i zapytać, co ma nam do powiedzenia. To, co Jung mówi o depresji, odnosi się także do kryzysów w naszym życiu (W. Muller).
Joan Wester Anderson / slo
Chociaż Pam Sica i Troy, przez całe dziesięć lat starali się o dziecko, nie zdołali wykrzesać iskierki nowego życia. "Widzisz, Bullet, wygląda na to, że jednak nie będziemy mieć dziecka" - powiedziała Pam pewnego popołudnia, tuląc się do swojego golden retrievera i z trudem powstrzymując łzy.
{{ article.description }}