W dobie rosnącego zainteresowania długowiecznością, selen zyskuje miano "pierwiastka długowieczności". Nowe badania pokazują, że ten mikroelement może odegrać kluczową rolę w spowalnianiu procesów starzenia i poprawie ogólnego stanu zdrowia. Eksperci z Norwegii i Szwecji potwierdzają, że selen ma wpływ na zdrowe starzenie się oraz może redukować ryzyko chorób serca.
Sekret długowieczności
Interesujące badania przeprowadzone w autonomicznym powiecie Bama Yao w Chinach rzucają nowe światło na związek między selenem a długowiecznością. Mieszkańcy tego regionu, znani z niezwykłej długowieczności, żyją w obszarze o glebie bogatej w selen. Czy to właśnie ten pierwiastek jest odpowiedzialny za ich zdrowie i długie życie?
DEON.PL POLECA
.webp)
Jak dbać o odpowiedni poziom selenu?
Selen jest niezbędny w diecie, ponieważ ludzki organizm nie jest w stanie go syntetyzować. Jego źródłem są orzechy brazylijskie, mięso, owoce morza, warzywa i zboża. Należy jednak pamiętać, że zarówno niedobór, jak i nadmiar selenu mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, w tym toksyczności.
Równowaga
Eksperci ostrzegają, że umiarkowane ilości selenu mogą wspierać zdrowie serca oraz zmniejszać ryzyko chorób układu krążenia. Choć badania nad jego wpływem na długowieczność wciąż trwają, już teraz wiadomo, że odpowiedni poziom tego mikroelementu jest kluczowy dla ogólnego stanu zdrowia. Onet podaje, że suplementacja selenu jest zazwyczaj zbędna, o ile dieta jest zróżnicowana. W rejonach o ubogiej glebie, gdzie selen może być trudny do uzyskania, suplementacja może być rozważana.
DEON.PL POLECA
Chcesz mieć świadomość bliskości Boga – być przekonanym, że Bóg jest blisko ciebie i to nie tylko wtedy, kiedy się modlisz, ale nieustannie, obojętnie, czym się zajmujesz? Jeżeli tak, to dobrze trafiłeś. W jezuickiej duchowości taki stan nosi nazwę „kontemplacji w działaniu”. Innymi słowy, obojętnie, czy w danym momencie idziesz do pracy, czy robisz zakupy w sklepie lub spotykasz się z przyjaciółmi, wszystko staje się modlitwą. (Paweł Kowalski SJ, Idź swoją drogą)
Źródło: Onet.pl / jh
Skomentuj artykuł