Obrona cywilizacji łacińskiej, walka o wartości i ataki na postmodernizm czy relatywizm - czy to naprawdę podstawowe zadania każdego katolika? Dlaczego tak bardzo ograniczamy nasze chrześcijaństwo?
Obrona cywilizacji łacińskiej, walka o wartości i ataki na postmodernizm czy relatywizm - czy to naprawdę podstawowe zadania każdego katolika? Dlaczego tak bardzo ograniczamy nasze chrześcijaństwo?
Nie mylmy miłosierdzia i szczerej miłości wobec osób potrzebujących z brakiem odpowiedzialności. Można rozdać na jałmużnę całą majętność swoją, a miłości nie mieć. Można głosić piękne manifesty i wznosić transparenty z hasłami w obronie szlachetnych wartości, a miłości nie mieć.
Nie mylmy miłosierdzia i szczerej miłości wobec osób potrzebujących z brakiem odpowiedzialności. Można rozdać na jałmużnę całą majętność swoją, a miłości nie mieć. Można głosić piękne manifesty i wznosić transparenty z hasłami w obronie szlachetnych wartości, a miłości nie mieć.
Wielu młodych Europejczyków nie rozumie rządów swoich krajów, kiedy demonstrują one chęć zamykania granic. Domagają się czegoś odwrotnego - żeby globalizacji ekonomii towarzyszyła globalizacja solidarności. I są gotowi do współpracy.
Wielu młodych Europejczyków nie rozumie rządów swoich krajów, kiedy demonstrują one chęć zamykania granic. Domagają się czegoś odwrotnego - żeby globalizacji ekonomii towarzyszyła globalizacja solidarności. I są gotowi do współpracy.
Faryzeusze, rzadziej uczeni w Piśmie czy Prawie, to symbol wszystkiego, co najgorsze w ludzkim myśleniu i postępowaniu. Dlatego faryzeizm zarzucamy najczęściej innym, a nie sobie. To inni są faryzeuszami, czyli zakłamanymi pobożnisiami, ale ja - nigdy! Przenigdy!
Faryzeusze, rzadziej uczeni w Piśmie czy Prawie, to symbol wszystkiego, co najgorsze w ludzkim myśleniu i postępowaniu. Dlatego faryzeizm zarzucamy najczęściej innym, a nie sobie. To inni są faryzeuszami, czyli zakłamanymi pobożnisiami, ale ja - nigdy! Przenigdy!
Czego możemy się spodziewać po dokumencie Franciszka? Oczywiście tekst wciąż pozostaje tajny, możemy jednak co nieco przewidywać.
Czego możemy się spodziewać po dokumencie Franciszka? Oczywiście tekst wciąż pozostaje tajny, możemy jednak co nieco przewidywać.
W ciągu ostatnich dwóch dni rozpętała się istna burza wokół filmu Niewinne. Gdy pojawiła się pierwsza taka polemika, wzruszyłem ramionami. Kiedy jednak napływały kolejne, zacząłem na poważnie zastanawiać się, czy rzeczywiście widzieliśmy ten sam film.
W ciągu ostatnich dwóch dni rozpętała się istna burza wokół filmu Niewinne. Gdy pojawiła się pierwsza taka polemika, wzruszyłem ramionami. Kiedy jednak napływały kolejne, zacząłem na poważnie zastanawiać się, czy rzeczywiście widzieliśmy ten sam film.
Franciszek odniósł się do aborcji i antykoncepcji. Tę pierwszą nazwał zbrodnią, natomiast przy unikaniu ciąży zaproponował, aby niekonieczne widzieć w takiej postawie zło absolutne.
Franciszek odniósł się do aborcji i antykoncepcji. Tę pierwszą nazwał zbrodnią, natomiast przy unikaniu ciąży zaproponował, aby niekonieczne widzieć w takiej postawie zło absolutne.
Mocne słowa papieskiego rekolekcjonisty. Brzmią niemal jak sugestia, że Kościół nie głosił w całej pełni Dobrej Nowiny o zbawieniu, lecz przesadnie koncentrował się na niektórych jej aspektach. Niekoniecznie najistotniejszych.
Mocne słowa papieskiego rekolekcjonisty. Brzmią niemal jak sugestia, że Kościół nie głosił w całej pełni Dobrej Nowiny o zbawieniu, lecz przesadnie koncentrował się na niektórych jej aspektach. Niekoniecznie najistotniejszych.
Święty Paweł kazał kobietom na zgromadzeniu milczeć. Nie wiemy jednak, czy pozwalał im pisać. Dzisiaj katolickie kobiety, nie mogąc głosić kazań podczas liturgii, zupełnie dobrze sobie radzą, prawiąc kazania piórem.
Święty Paweł kazał kobietom na zgromadzeniu milczeć. Nie wiemy jednak, czy pozwalał im pisać. Dzisiaj katolickie kobiety, nie mogąc głosić kazań podczas liturgii, zupełnie dobrze sobie radzą, prawiąc kazania piórem.
"Na nic posty, dyscypliny, modły długie, jeśli kopać będziesz brata swego po łydkach, nie wesprzesz go w utrapieniu, nie przebaczysz mu winy względem siebie, nie nakarmisz i nie ubierzesz". O tym, jak uczyć miłosierdzia - pisze siostra Chmielewska.
"Na nic posty, dyscypliny, modły długie, jeśli kopać będziesz brata swego po łydkach, nie wesprzesz go w utrapieniu, nie przebaczysz mu winy względem siebie, nie nakarmisz i nie ubierzesz". O tym, jak uczyć miłosierdzia - pisze siostra Chmielewska.
Są wariatami. Tego nie da się ukryć. Ale są Bożymi wariatami i szykują prawdopodobnie najbardziej niekonwencjonalną i odjechaną akcję na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.
Są wariatami. Tego nie da się ukryć. Ale są Bożymi wariatami i szykują prawdopodobnie najbardziej niekonwencjonalną i odjechaną akcję na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.
"Nareszcie przestałem się bać" - usłyszałem niedawno od Syryjczyka, który zadzwonił spod Monachium. O ironio - pomyślałem… Nie piszę już o Franciszku i ewangelicznych zachętach do niesienia pomocy uchodźcom. Te argumenty już nas nie przekonują. Będzie o byciu człowiekiem.
"Nareszcie przestałem się bać" - usłyszałem niedawno od Syryjczyka, który zadzwonił spod Monachium. O ironio - pomyślałem… Nie piszę już o Franciszku i ewangelicznych zachętach do niesienia pomocy uchodźcom. Te argumenty już nas nie przekonują. Będzie o byciu człowiekiem.
"L’Osservatore Romano" opublikował serię artykułów, wzywających do umożliwienia kobietom głoszenia homilii. Jak można się było spodziewać, wywołało to oburzenie tradycjonalistów. A właściwie, co takiego strasznego stałoby się, gdybyśmy posłuchali kazania wygłoszonego przez kobietę?
"L’Osservatore Romano" opublikował serię artykułów, wzywających do umożliwienia kobietom głoszenia homilii. Jak można się było spodziewać, wywołało to oburzenie tradycjonalistów. A właściwie, co takiego strasznego stałoby się, gdybyśmy posłuchali kazania wygłoszonego przez kobietę?
O karę śmierci toczono publicystyczne boje. Prawica była za, lewica przeciw. Wypowiadali się o niej papieże, biskupi i księża z ambon. Co w tej sytuacji powinien zrobić katolik?
O karę śmierci toczono publicystyczne boje. Prawica była za, lewica przeciw. Wypowiadali się o niej papieże, biskupi i księża z ambon. Co w tej sytuacji powinien zrobić katolik?
Czy z punktu widzenia chrześcijan wartościowe filmy to takie, w których człowiek prezentowany jest w czarno-białym schemacie, gdzie wiadomo, kto jest zacnym nosicielem cnoty, a kogo naśladować nie powinniśmy? - pyta Ewa Kiedio.
Czy z punktu widzenia chrześcijan wartościowe filmy to takie, w których człowiek prezentowany jest w czarno-białym schemacie, gdzie wiadomo, kto jest zacnym nosicielem cnoty, a kogo naśladować nie powinniśmy? - pyta Ewa Kiedio.
Czy kapłani powinni się takimi sprawami zajmować? Co ma wyniknąć z tego, że na kilka tygodni ich warunki bytowe, to "materac na ziemi, woda do picia, suchy prowiant i ubikacja chemiczna"? Nie mają ważniejszych spraw na głowie niż warunki, w jakich żyją imigranci? - pyta ks. Artur Stopka
Czy kapłani powinni się takimi sprawami zajmować? Co ma wyniknąć z tego, że na kilka tygodni ich warunki bytowe, to "materac na ziemi, woda do picia, suchy prowiant i ubikacja chemiczna"? Nie mają ważniejszych spraw na głowie niż warunki, w jakich żyją imigranci? - pyta ks. Artur Stopka
W Poznaniu byłam na spotkaniu z młodzieżą i księżmi. Przygotowania do ŚDM. Msza w katedrze, Ks.Biskup /radomski/ homilię wygłosił mądrą, a ja z żebrzącą młodą kobietą zagadałam, co w drzwiach przemarznięta stała.
W Poznaniu byłam na spotkaniu z młodzieżą i księżmi. Przygotowania do ŚDM. Msza w katedrze, Ks.Biskup /radomski/ homilię wygłosił mądrą, a ja z żebrzącą młodą kobietą zagadałam, co w drzwiach przemarznięta stała.
Wątek filmu Spotlight, który uzyskał Oscara, jest wciągający. I nie jest to film antykatolicki, jak zostało między innymi napisane, bowiem potrafi wyrazić przerażenie i głęboki ból wiernych wobec odkrycia tej straszliwej rzeczywistości.
Wątek filmu Spotlight, który uzyskał Oscara, jest wciągający. I nie jest to film antykatolicki, jak zostało między innymi napisane, bowiem potrafi wyrazić przerażenie i głęboki ból wiernych wobec odkrycia tej straszliwej rzeczywistości.
"Lewacki" publicysta nie może mówić prawdy. "Lewacki" dziennikarz manipuluje. A "lewacki" Franciszek - nie może być papieżem. Język polski nie znał chyba dotychczas bardziej wieloznacznego określenia.
"Lewacki" publicysta nie może mówić prawdy. "Lewacki" dziennikarz manipuluje. A "lewacki" Franciszek - nie może być papieżem. Język polski nie znał chyba dotychczas bardziej wieloznacznego określenia.
Scena, którą opisuje Ewangelia, wypędzenie kup­ców ze świątyni, dowodzi, że także Syn Boży, Jezus, nie był jakimś uśmiechającym się poczciwcem. Wolimy ten tekst omijać i usuwać z pamięci
Scena, którą opisuje Ewangelia, wypędzenie kup­ców ze świątyni, dowodzi, że także Syn Boży, Jezus, nie był jakimś uśmiechającym się poczciwcem. Wolimy ten tekst omijać i usuwać z pamięci