Papież wzywa członków Kościoła do pokory. Robi to coraz drastyczniej. Ostatnio ponowił i dopełnił gest sprzed kilku lat. W Wielki Czwartek umył nogi nie tylko uchodźcom, ale również wyznawcom innych religii, w tym muzułmanom.
Papież wzywa członków Kościoła do pokory. Robi to coraz drastyczniej. Ostatnio ponowił i dopełnił gest sprzed kilku lat. W Wielki Czwartek umył nogi nie tylko uchodźcom, ale również wyznawcom innych religii, w tym muzułmanom.
"Ile razy mogłem mu przekazać dobre wieści, wyrazić opinie na temat tekstów, nad którymi pracowaliśmy, słuchał uważnie. W pewnym sensie był łasy na pochwały; to pewnie efekt izolacji, jaką mu zafundowali koledzy księża" - pisze Tomasz Ponikło, redaktor książek księdza Kaczkowskiego.
"Ile razy mogłem mu przekazać dobre wieści, wyrazić opinie na temat tekstów, nad którymi pracowaliśmy, słuchał uważnie. W pewnym sensie był łasy na pochwały; to pewnie efekt izolacji, jaką mu zafundowali koledzy księża" - pisze Tomasz Ponikło, redaktor książek księdza Kaczkowskiego.
Groźba rozprzestrzeniania się wirusa Zika to kluczowy argument w kampanii na rzecz upowszechnienia dostępu do legalnej aborcji wśród ubogich kobiet.
Groźba rozprzestrzeniania się wirusa Zika to kluczowy argument w kampanii na rzecz upowszechnienia dostępu do legalnej aborcji wśród ubogich kobiet.
Dla wszystkich jest oczywiste, że Franciszek to papież-reformator, który nie ogranicza swojego działania wyłącznie do Kurii Rzymskiej. Jego aktywność rozchodzi się w wielu kierunkach. Przykłady dwóch niedawnych wydarzeń dobitnie to potwierdzają.
Dla wszystkich jest oczywiste, że Franciszek to papież-reformator, który nie ogranicza swojego działania wyłącznie do Kurii Rzymskiej. Jego aktywność rozchodzi się w wielu kierunkach. Przykłady dwóch niedawnych wydarzeń dobitnie to potwierdzają.
Grzegorz Kramer SJ / DEON.pl
Jan jest mi bliski w tym, że Bóg dla niego niekoniecznie musi działać cuda (choć je czyni), a równie dobrze można Go spotykać w codzienności, w której jest cierpienie. Jan jest święty, bo nie boi się być sobą - pisze Grzegorz Kramer SJ.
Jan jest mi bliski w tym, że Bóg dla niego niekoniecznie musi działać cuda (choć je czyni), a równie dobrze można Go spotykać w codzienności, w której jest cierpienie. Jan jest święty, bo nie boi się być sobą - pisze Grzegorz Kramer SJ.
s. Małgorzata Chmielewska / DEON.pl
Siostra Chmielewska opublikowała krótki tekst adresowany do księdza Jana Kaczkowskiego. Zobacz, co napisała po jego śmierci.
Siostra Chmielewska opublikowała krótki tekst adresowany do księdza Jana Kaczkowskiego. Zobacz, co napisała po jego śmierci.
Często powtarzałem i dalej będę powtarzać, że Jan dawał mi po mordzie i stawiał mnie do pionu, kiedy trzeba było. Chciałbym się z wami podzielić kilkoma rzeczami, które dla niego były bardzo ważne i których mnie nauczył. Za co mu będę zawsze wdzięczny.
Często powtarzałem i dalej będę powtarzać, że Jan dawał mi po mordzie i stawiał mnie do pionu, kiedy trzeba było. Chciałbym się z wami podzielić kilkoma rzeczami, które dla niego były bardzo ważne i których mnie nauczył. Za co mu będę zawsze wdzięczny.
"Paweł Lisicki nie posunął się jeszcze do tego, żeby twierdzić, iż Franciszek niszczy dzieło św. Ignacego z Loyoli, ale nie zdziwiłbym się, gdyby i do tego doszło, skoro już teraz oskarża Franciszka o znoszenie w praktyce pojęcia sprzeczności" - przeczytaj komentarz Jacka Prusaka SJ.
"Paweł Lisicki nie posunął się jeszcze do tego, żeby twierdzić, iż Franciszek niszczy dzieło św. Ignacego z Loyoli, ale nie zdziwiłbym się, gdyby i do tego doszło, skoro już teraz oskarża Franciszka o znoszenie w praktyce pojęcia sprzeczności" - przeczytaj komentarz Jacka Prusaka SJ.
ks. Tomáš Halík
Wiara chrześcijan w zmartwychwstanie nie jest jakąś banalną opowieścią o ożywieniu nieboszczyka. Zmartwychwstanie nie jest "resuscytacją". Nie jest to powrót do tego życia, czyli coś na wzór wskrzeszenia (ożywienia) Łazarza - pisze ks. Tomáš Halík.
Wiara chrześcijan w zmartwychwstanie nie jest jakąś banalną opowieścią o ożywieniu nieboszczyka. Zmartwychwstanie nie jest "resuscytacją". Nie jest to powrót do tego życia, czyli coś na wzór wskrzeszenia (ożywienia) Łazarza - pisze ks. Tomáš Halík.
W niejednym chrześcijaninie jest taka myśl, a nawet nie raz wypowiedziane pragnienie, byśmy byli silni militarnie jak choćby fundamentaliści muzułmańscy. Jest w nas coś takiego, co sprawia, że po Eucharystii potrafimy siąść przy stole i zacząć rozmawiać o tym, że trzeba w końcu zrobić porządek ze złymi ludźmi - pisze Grzegorz Kramer SJ.
W niejednym chrześcijaninie jest taka myśl, a nawet nie raz wypowiedziane pragnienie, byśmy byli silni militarnie jak choćby fundamentaliści muzułmańscy. Jest w nas coś takiego, co sprawia, że po Eucharystii potrafimy siąść przy stole i zacząć rozmawiać o tym, że trzeba w końcu zrobić porządek ze złymi ludźmi - pisze Grzegorz Kramer SJ.
Benedykt XVI udzielił ostatnio wywiadu, w którym wspomina o ciekawym odwróceniu perspektywy. Mianowicie współczesny człowiek nie tyle odczuwa potrzebę bycia usprawiedliwionym wobec Boga, co oczekuje, że Bóg usprawiedliwi się wobec niego.
Benedykt XVI udzielił ostatnio wywiadu, w którym wspomina o ciekawym odwróceniu perspektywy. Mianowicie współczesny człowiek nie tyle odczuwa potrzebę bycia usprawiedliwionym wobec Boga, co oczekuje, że Bóg usprawiedliwi się wobec niego.
Na przykładzie św. Piotra biskupi przypominają księżom, że i oni potrzebują przebaczenia, że są słabi i grzeszni. Te trzy zdania to jeden z najostrzejszych przekazów rekolekcyjnych, na jakie trafiłem podczas tegorocznego Wielkiego Postu.
Na przykładzie św. Piotra biskupi przypominają księżom, że i oni potrzebują przebaczenia, że są słabi i grzeszni. Te trzy zdania to jeden z najostrzejszych przekazów rekolekcyjnych, na jakie trafiłem podczas tegorocznego Wielkiego Postu.
Jezus wyjaśnia etyczne, a nie sakramentalne, znaczenie gestu: "również wy powinniście umywać sobie nawzajem stopy" (13,14). To nie jest nauka skierowana tylko do dwunastu apostołów ale do wszystkich, którzy uwierzą, do mężczyzn i do kobiet.
Jezus wyjaśnia etyczne, a nie sakramentalne, znaczenie gestu: "również wy powinniście umywać sobie nawzajem stopy" (13,14). To nie jest nauka skierowana tylko do dwunastu apostołów ale do wszystkich, którzy uwierzą, do mężczyzn i do kobiet.
Po zamachach w Brukseli w internecie znów wylewa się fala obrzydliwych komentarzy, obwiniająca za całe zło świata islam. Kolejny zamach to kolejny argument, by odrzucić muzułmanów i zamknąć ich w getcie.
Po zamachach w Brukseli w internecie znów wylewa się fala obrzydliwych komentarzy, obwiniająca za całe zło świata islam. Kolejny zamach to kolejny argument, by odrzucić muzułmanów i zamknąć ich w getcie.
Wkładanie wszystkich rodziców małodzietnych do worka z napisem "egoiści" jest niesprawiedliwością. Rozporządzanie czyimś życiem z odległości, choćby przez wścibskie pytanie "to kiedy się staracie?" jest dalekie od ludzkiej, chrześcijańskiej troski.
Wkładanie wszystkich rodziców małodzietnych do worka z napisem "egoiści" jest niesprawiedliwością. Rozporządzanie czyimś życiem z odległości, choćby przez wścibskie pytanie "to kiedy się staracie?" jest dalekie od ludzkiej, chrześcijańskiej troski.
Po niedawnym spotkaniu Papieża Franciszka z dziennikarzami na pokładzie samolotu wracającego z Meksyku do Rzymu wielu komentatorów sugerowało, by Ojciec Święty zaprzestał tej praktyki.
Po niedawnym spotkaniu Papieża Franciszka z dziennikarzami na pokładzie samolotu wracającego z Meksyku do Rzymu wielu komentatorów sugerowało, by Ojciec Święty zaprzestał tej praktyki.
Wiadomość o nieudzieleniu pomocy dziecku poddanemu aborcji w szpitalu na ul. Madalińskiego każe postawić pytanie nie tylko o obowiązujące w Polsce prawo, które dopuszcza takie sytuacje, ale także o to, co każdy z nas zrobił, by pomóc jakiejś ciężarnej, osamotnionej kobiecie. W końcu mamy Rok Miłosierdzia. Wystarczy się trochę rozejrzeć.
Wiadomość o nieudzieleniu pomocy dziecku poddanemu aborcji w szpitalu na ul. Madalińskiego każe postawić pytanie nie tylko o obowiązujące w Polsce prawo, które dopuszcza takie sytuacje, ale także o to, co każdy z nas zrobił, by pomóc jakiejś ciężarnej, osamotnionej kobiecie. W końcu mamy Rok Miłosierdzia. Wystarczy się trochę rozejrzeć.
Zmarła dr Maria Czarnecka-Zoll. Po prostu kochana, wielka Kobieta. Założycielka - z dr M.Sielicką-Gracką - przychodni dla ludzi bezdomnych. Działaczka Solidarności, wspierająca kogo się dało do utraty sił - pisze siostra Chmielewska.
Zmarła dr Maria Czarnecka-Zoll. Po prostu kochana, wielka Kobieta. Założycielka - z dr M.Sielicką-Gracką - przychodni dla ludzi bezdomnych. Działaczka Solidarności, wspierająca kogo się dało do utraty sił - pisze siostra Chmielewska.
Słowa kard. Kaspera o ekumenizmie mogą zaskakiwać. Pojawiają się miesiąc po spotkaniu papieża z patriarchą Cyrylem. Pojawiają się po zapowiedzi, że Franciszek wybiera się do Szwecji, gdzie weźmie udział we wspólnej katolicko-luterańskiej ceremonii.
Słowa kard. Kaspera o ekumenizmie mogą zaskakiwać. Pojawiają się miesiąc po spotkaniu papieża z patriarchą Cyrylem. Pojawiają się po zapowiedzi, że Franciszek wybiera się do Szwecji, gdzie weźmie udział we wspólnej katolicko-luterańskiej ceremonii.
Jednym z zasadniczych celów dyskusji wokół gwałtów wojennych, w tym dokonanych na zakonnicach, jest rozwiązanie problemu aborcji. Propagowanie świętych dziewic, które zrządzeniem Opatrzności ustrzegły swą czystość, już nie wystarcza.
Jednym z zasadniczych celów dyskusji wokół gwałtów wojennych, w tym dokonanych na zakonnicach, jest rozwiązanie problemu aborcji. Propagowanie świętych dziewic, które zrządzeniem Opatrzności ustrzegły swą czystość, już nie wystarcza.