"Sednem chrześcijaństwa nie jest zresztą ani ewentualny pacyfizm, ani bycie militarystą z krzyżem na ścianie - to są tematy oboczne, z których zwolennicy łatwego dostępu do broni chcą uczynić zagadnienia fundamentalne". O korzeniach i potencjalnych skutkach akcji #jestemchrzescijaninem pisze K. Wołodźko.
"Sednem chrześcijaństwa nie jest zresztą ani ewentualny pacyfizm, ani bycie militarystą z krzyżem na ścianie - to są tematy oboczne, z których zwolennicy łatwego dostępu do broni chcą uczynić zagadnienia fundamentalne". O korzeniach i potencjalnych skutkach akcji #jestemchrzescijaninem pisze K. Wołodźko.
O wyborczych obowiązkach katolika, o tym, co jest grzechem w dyskusjach politycznych i do czego wzywa Kościół w kontekście nadchodzących wyborów - pisze o. Dariusz Dańkowski SJ.
O wyborczych obowiązkach katolika, o tym, co jest grzechem w dyskusjach politycznych i do czego wzywa Kościół w kontekście nadchodzących wyborów - pisze o. Dariusz Dańkowski SJ.
Bez wiary, że Synod jest zwoływany przez Piotra oraz kierowany przez Ducha Świętego, stajemy przed zagrożeniem sprowadzenia go do cynicznej gry politycznej, chłodnych kalkulacji, czysto ludzkiego mechanizmu, gdzie liczy się tylko zwycięstwo jednej lub drugiej strony.
Bez wiary, że Synod jest zwoływany przez Piotra oraz kierowany przez Ducha Świętego, stajemy przed zagrożeniem sprowadzenia go do cynicznej gry politycznej, chłodnych kalkulacji, czysto ludzkiego mechanizmu, gdzie liczy się tylko zwycięstwo jednej lub drugiej strony.
Okazuje się, że powrót syna marnotrawnego stał się dla jego brata prawdziwym dramatem. Reakcja ojca zburzyła "porządnemu" synowi cały system wartości. W jego odbiorze grzesznik spotkał się nie tylko z większą uwagą i miłością, ale w dodatku dostał nagrodę, której on nigdy nie otrzymał.
Okazuje się, że powrót syna marnotrawnego stał się dla jego brata prawdziwym dramatem. Reakcja ojca zburzyła "porządnemu" synowi cały system wartości. W jego odbiorze grzesznik spotkał się nie tylko z większą uwagą i miłością, ale w dodatku dostał nagrodę, której on nigdy nie otrzymał.
Nie tylko trzeba być miłośnikiem teorii spiskowych, aby oskarżać synod o manipulacje, ale do tego trzeba mieć klapki na oczach i lubować się w zmuszaniu ludzi do wyjaśniania, iż nie są wielbłądami.
Nie tylko trzeba być miłośnikiem teorii spiskowych, aby oskarżać synod o manipulacje, ale do tego trzeba mieć klapki na oczach i lubować się w zmuszaniu ludzi do wyjaśniania, iż nie są wielbłądami.
Jacek Siepsiak SJ / DEON.pl
Jezus powiedział, że co Bóg złączył, tego człowiek niech nie rodziela. Ale co to znaczy? Że człowiek nie powinien go rozdzielać, czy że nie da się go rozdzielić? - mówi Jacek Siepsiak SJ.
Jezus powiedział, że co Bóg złączył, tego człowiek niech nie rodziela. Ale co to znaczy? Że człowiek nie powinien go rozdzielać, czy że nie da się go rozdzielić? - mówi Jacek Siepsiak SJ.
29 września tego roku w Marsylii, na pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu, została skazana urzędniczka tamtejszego magistratu Sabrina Hout. Ta 39 letnia muzułmanka nie zgodziła się udzielić ślubu dwom lesbijkom. Sabrina Hout jako powód swojej odmowy podała przekonania religijne.
29 września tego roku w Marsylii, na pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu, została skazana urzędniczka tamtejszego magistratu Sabrina Hout. Ta 39 letnia muzułmanka nie zgodziła się udzielić ślubu dwom lesbijkom. Sabrina Hout jako powód swojej odmowy podała przekonania religijne.
To może nie być łatwa lektura, dlatego proszę o zrozumienie i w miarę dobrą wolę. Chodzi bowiem o tak ważne sprawy jak małżeństwo, Komunia i Kościół, i tak wielki dramat jak rozwód
To może nie być łatwa lektura, dlatego proszę o zrozumienie i w miarę dobrą wolę. Chodzi bowiem o tak ważne sprawy jak małżeństwo, Komunia i Kościół, i tak wielki dramat jak rozwód
Każdy z nas na pewno pamięta typowe zakończenie bajek: "A potem żyli długo i szczęśliwie". Kiedy czytam doniesienia z Synodu czy komentarze dotyczące porzucenia kapłaństwa, to mam wrażenie, że autorzy tych uwag zbyt poważnie potraktowali bajki, które czytali w dzieciństwie.
Każdy z nas na pewno pamięta typowe zakończenie bajek: "A potem żyli długo i szczęśliwie". Kiedy czytam doniesienia z Synodu czy komentarze dotyczące porzucenia kapłaństwa, to mam wrażenie, że autorzy tych uwag zbyt poważnie potraktowali bajki, które czytali w dzieciństwie.
Jacek Siepsiak SJ / DEON.pl
W czym jest teraz problem na Synodzie? W wielu sprawach biskupi się zgadzają. O wielu mówią w różny sposób, ale tak naprawdę nie ma o nie sporu. Natomiast spór dotyczy seksu. Dlaczego?
W czym jest teraz problem na Synodzie? W wielu sprawach biskupi się zgadzają. O wielu mówią w różny sposób, ale tak naprawdę nie ma o nie sporu. Natomiast spór dotyczy seksu. Dlaczego?
Jacek Siepsiak SJ / DEON.pl
Myślisz, że Komunia dla rozwiedzionych jest mało istotna? Że dotyczy tak niewielu osób? Zobacz, dlaczego jest potrzebna nam wszystkim - mówi Jacek Siepsiak SJ.
Myślisz, że Komunia dla rozwiedzionych jest mało istotna? Że dotyczy tak niewielu osób? Zobacz, dlaczego jest potrzebna nam wszystkim - mówi Jacek Siepsiak SJ.
Spo­tka­łam w swoim życiu zbyt wielu empa­tycz­nych męż­czyzn, wraż­li­wych na dru­giego czło­wieka i goto­wych do wspie­ra­nia go nie tylko w sfe­rze mate­rii, ale także uczu­ciowo, żebym mogła mil­cząco przejść przy tego rodzaju tezach (dodam, że nie­stety spo­tka­łam też nie­jedną kobietę tych umie­jęt­no­ści pozba­wioną).
Spo­tka­łam w swoim życiu zbyt wielu empa­tycz­nych męż­czyzn, wraż­li­wych na dru­giego czło­wieka i goto­wych do wspie­ra­nia go nie tylko w sfe­rze mate­rii, ale także uczu­ciowo, żebym mogła mil­cząco przejść przy tego rodzaju tezach (dodam, że nie­stety spo­tka­łam też nie­jedną kobietę tych umie­jęt­no­ści pozba­wioną).
Wizja Kościoła katolickiego będącego całkowicie scentralizowaną instytucją, na czele której stoi, niczym dyktator, papież wyposażony we władzę absolutną, ma się całkiem dobrze. Można ją spotkać nie tylko w enuncjacjach ludzi wobec Kościoła zachowujących dystans. Tak postrzega go również wielu katolików.
Wizja Kościoła katolickiego będącego całkowicie scentralizowaną instytucją, na czele której stoi, niczym dyktator, papież wyposażony we władzę absolutną, ma się całkiem dobrze. Można ją spotkać nie tylko w enuncjacjach ludzi wobec Kościoła zachowujących dystans. Tak postrzega go również wielu katolików.
Diabelskie spojrzenie Charamsy. Otwarte drzwi dla uchodźców, czyli inwazji dżihadyzmu. A teraz jeszcze Synod i zmiany w doktrynie. Co jeszcze grozi Kościołowi?
Diabelskie spojrzenie Charamsy. Otwarte drzwi dla uchodźców, czyli inwazji dżihadyzmu. A teraz jeszcze Synod i zmiany w doktrynie. Co jeszcze grozi Kościołowi?
Nie ma co ukrywać. To jednak jest żenujące, gdy dowiadujemy się, że kard. Pell dostarcza papieżowi list podpisany jakoby przez kilkunastu kardynałów, a potem okazuje się, że co najmniej trzech z nich twierdzi, że nic takiego nie podpisali.
Nie ma co ukrywać. To jednak jest żenujące, gdy dowiadujemy się, że kard. Pell dostarcza papieżowi list podpisany jakoby przez kilkunastu kardynałów, a potem okazuje się, że co najmniej trzech z nich twierdzi, że nic takiego nie podpisali.
Coming out ks. Krzysztofa Charamsy sprowokował niektórych duchownych, by głośno powiedzieli o tym, że są heteroseksualni, żyją w celibacie i są szczęśliwi, że są kapłanami. Jeszcze innych - i to nie tylko księży - postępowanie watykańskiego urzędnika skłoniło do publicznego przyznawania się do wiary.
Coming out ks. Krzysztofa Charamsy sprowokował niektórych duchownych, by głośno powiedzieli o tym, że są heteroseksualni, żyją w celibacie i są szczęśliwi, że są kapłanami. Jeszcze innych - i to nie tylko księży - postępowanie watykańskiego urzędnika skłoniło do publicznego przyznawania się do wiary.
Jacek Siepsiak SJ / DEON.pl
Co ma wspólnego załamanie pogody i atak zimy w Polsce z dyskusjami na synodzie o rodzinie? Posłuchaj i przekonaj się sam.
Co ma wspólnego załamanie pogody i atak zimy w Polsce z dyskusjami na synodzie o rodzinie? Posłuchaj i przekonaj się sam.
Napiszę to wprost - czasem trzeba się postawić, choć dobrze by było żeby "nad naszą asertywnością nie zachodziło słońce" (tak, to parafraza).
Napiszę to wprost - czasem trzeba się postawić, choć dobrze by było żeby "nad naszą asertywnością nie zachodziło słońce" (tak, to parafraza).
Potrzebna jest mądra ręka Boga. Ręka, która leczy i pociesza, która uzdrawia i głaszcze. I która wylewa lek miłosierdzia na krwawiące rany - pisze Gualtiero Bassetti, arcybiksup Perugii.
Potrzebna jest mądra ręka Boga. Ręka, która leczy i pociesza, która uzdrawia i głaszcze. I która wylewa lek miłosierdzia na krwawiące rany - pisze Gualtiero Bassetti, arcybiksup Perugii.
asJak poradzić sobie z publicznym grzechem księży powszechnie przecież uznawanych za liderów w dziedzinie duchowości, a co za tym idzie - i świętości?
asJak poradzić sobie z publicznym grzechem księży powszechnie przecież uznawanych za liderów w dziedzinie duchowości, a co za tym idzie - i świętości?