Chile: prezydent podpisał dekrety ws. zniesienia stanu wyjątkowego

Chile: prezydent podpisał dekrety ws. zniesienia stanu wyjątkowego
epa07952265 Police officers arrest a demonstrator during protests against the Government, in Santiago, Chile, 26 October 2019. The rise in the price of the Santiago metro ticket ignited the social discontent against inequality and the high prices of basic services such as health, electricity, and transport unleashing a wave of protest. EPA/Fernando Bizerra Jr Dostawca: PAP/EPA.
1 rok temu
PAP / kk

Prezydent Chile Sebastian Pinera podpisał w niedzielę dekrety znoszące o północy z niedzieli na poniedziałek stan wyjątkowy, wprowadzony w tym kraju 18 października w reakcji na masowe protesty przeciw podwyżce cen biletów komunikacji publicznej w Santiago.

Demonstrujący w stolicy domagali się początkowo jedynie odwołania kolejnej podwyżki cen biletów na stołeczne metro. Jednak prezydent powierzył wojsku zadanie przywrócenia spokoju. W konsekwencji mieszkańcy stolicy odpowiedzieli jeszcze większymi demonstracjami, protestując już także przeciwko represjom i polityce socjalnej rządu, a także przeciw rosnącym kosztom utrzymania i opieki medycznej, narastającym nierównościom społecznym oraz niewydolnemu systemowi emerytalnemu.

Choć rząd szybko wycofał się z podwyżek, masowe protesty wybuchły również w innych dużych miastach kraju, jak Valparaiso i Vina del Mar.

Wojsko zostało skierowane na ulice po raz pierwszy od zakończenia przed 30 laty dyktatury gen. Augusto Pinocheta. Mimo ogłoszenia w stolicy, a następnie w 16 okręgach także godziny policyjnej, w Santiago i innych miastach dochodziło do rabowania mienia prywatnego, w całym kraju okradziono ponad 200 supermarketów.

Po początkowych stanowczych wypowiedziach o tym, że rząd jest "w stanie wojny z nieprzejednanym, nieubłaganym wrogiem", Pinera zapowiedział ostatecznie, że spotka się z politykami opozycji, aby poszukiwać "porozumienia społecznego", i zwrócił się do społeczeństwa o "przebaczenie".

Mimo pojednawczego tonu szefa państwa oraz złożonej przez niego obietnicy podwyższenia najniższych emerytur oraz zamrożenia cen elektryczności związki zawodowe i ruchy społeczne ogłosiły 23 października strajk generalny. Opozycja zażądała niezwłocznego odwołania stanu nadzwyczajnego i zaprzestania działań siłowych władz i wojska wobec protestujących.

Protesty kontynuowano; w piątek w Santiago odbył się największy z obecnej fali protestów, z udziałem ponad miliona osób. W sobotę Pinera zapowiedział rekonstrukcję rządu, by "odpowiedzieć na żądania" protestujących.

Według agencji EFE od początku kryzysu w Chile zginęło co najmniej 19 osób, w tym sześciu obcokrajowców, a ponad 1000 osób zostało rannych. Jak podał chilijski Narodowy Instytut Praw Człowieka, aresztowano łącznie ponad 3 tys. osób.

Na prośbę Pinery, skierowaną do biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka, którym jest obecnie Michelle Bachelet, w poniedziałek przybędzie do Santiago druga już delegacja ONZ, aby zapoznać się na miejscu z sytuacją w Chile. 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Chile: prezydent podpisał dekrety ws. zniesienia stanu wyjątkowego
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.