PAP / sz
Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) popiera stanowisko Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski co do rezolucji Parlamentu Europejskiego ws. aborcji w Polsce - poinformowało PAP w sobotę biuro prasowe Episkopatu.
Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) popiera stanowisko Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski co do rezolucji Parlamentu Europejskiego ws. aborcji w Polsce - poinformowało PAP w sobotę biuro prasowe Episkopatu.
PAP / jb
Parlament Europejski w czwartkowym głosowaniu przyjął rezolucję, dotyczącą „faktycznego zakazu prawa do aborcji w Polsce". Została ona przygotowana przez pięć grup politycznych: Europejską Partię Ludową, Socjalistów i Demokratów, Odnowić Europę, Zielonych i GUE.
Parlament Europejski w czwartkowym głosowaniu przyjął rezolucję, dotyczącą „faktycznego zakazu prawa do aborcji w Polsce". Została ona przygotowana przez pięć grup politycznych: Europejską Partię Ludową, Socjalistów i Demokratów, Odnowić Europę, Zielonych i GUE.
PAP / pk
W PE odbyła się debata dotycząca aborcji w Polsce. Europosłowie grup EPL, Odnowić Europę, socjalistów i Zielonych krytykowali polskie władze, twierdząc, że orzeczenie TK to atak na prawa kobiet. Europosłowie EKR podkreślali, że prawo do życia to jedno z fundamentalnych praw obywatelskich.
W PE odbyła się debata dotycząca aborcji w Polsce. Europosłowie grup EPL, Odnowić Europę, socjalistów i Zielonych krytykowali polskie władze, twierdząc, że orzeczenie TK to atak na prawa kobiet. Europosłowie EKR podkreślali, że prawo do życia to jedno z fundamentalnych praw obywatelskich.
Gość Niedzielny / pk
"Dzięki Maćkowi spotkałam Pana Jezusa" - mówi Kasia, która zdecydowała się urodzić syna, wbrew sugestiom aborcji. Nigdy nie żałowała podjętej decyzji.
"Dzięki Maćkowi spotkałam Pana Jezusa" - mówi Kasia, która zdecydowała się urodzić syna, wbrew sugestiom aborcji. Nigdy nie żałowała podjętej decyzji.
Paweł Kołodziejek / zapiskipawelka.blog.deon.pl
Marzę o takiej ochronie życia, która NIGDY nie jest czymś „rozgrywanym”. By tak intymne i bolesne sprawy „życia i śmierci” – NIGDY nie były karta przetargową – dla celów politycznych.
Marzę o takiej ochronie życia, która NIGDY nie jest czymś „rozgrywanym”. By tak intymne i bolesne sprawy „życia i śmierci” – NIGDY nie były karta przetargową – dla celów politycznych.
Zaskoczenie wobec formy tych protestów przypomina trochę zdumienia wobec buntów w 1968 roku na Zachodzie.
Zaskoczenie wobec formy tych protestów przypomina trochę zdumienia wobec buntów w 1968 roku na Zachodzie.
facebook.com / jb
"Jakość Kościoła zależy nie tylko od jakości życia biskupów, księży, sióstr i braci zakonnych. Jakość Kościoła zależy również od jakości Twojego życia" - napisał na Facebooku.
"Jakość Kościoła zależy nie tylko od jakości życia biskupów, księży, sióstr i braci zakonnych. Jakość Kościoła zależy również od jakości Twojego życia" - napisał na Facebooku.
Wysokie Obcasy / df
Zapraszam do siebie wszystkich, którzy protestują. I w piątek byłem na proteście. Usiadłem na ławce, nic nie mówiłem. Jeśli chcecie do mnie podejść, by wykrzyczeć złość na Kościół, zróbcie to - mówi znany poznański duszpasterz.
Zapraszam do siebie wszystkich, którzy protestują. I w piątek byłem na proteście. Usiadłem na ławce, nic nie mówiłem. Jeśli chcecie do mnie podejść, by wykrzyczeć złość na Kościół, zróbcie to - mówi znany poznański duszpasterz.
"Napisz coś, żeby nie zniszczyła nas ta nienawiść... Musimy z tego wyjść bliżej siebie, a nie dalej. Z władzą i Kościołem łączącym ludzi, nie dzielącym" - tak napisał do mnie mój znajomy, który nie jest katolikiem, ale jednocześnie nie mówi o sobie również, że jest niewierzący. A ja zastanawiam się, czy jakiekolwiek słowa są w stanie nam pomóc.
"Napisz coś, żeby nie zniszczyła nas ta nienawiść... Musimy z tego wyjść bliżej siebie, a nie dalej. Z władzą i Kościołem łączącym ludzi, nie dzielącym" - tak napisał do mnie mój znajomy, który nie jest katolikiem, ale jednocześnie nie mówi o sobie również, że jest niewierzący. A ja zastanawiam się, czy jakiekolwiek słowa są w stanie nam pomóc.
Kim jesteśmy, aby próbować życiu nadać jakieś dość groteskowe limity: od trzeciego miesiąca? Od szóstego i pół tygodnia? W niedzielę, w czwartek?…
Kim jesteśmy, aby próbować życiu nadać jakieś dość groteskowe limity: od trzeciego miesiąca? Od szóstego i pół tygodnia? W niedzielę, w czwartek?…
onet.pl / ps
"Z twojej macicy żadne dziecko wychodzić nie będzie przecież" - napisał w prywatnej wiadomości do osiemnastolatki katecheta.
"Z twojej macicy żadne dziecko wychodzić nie będzie przecież" - napisał w prywatnej wiadomości do osiemnastolatki katecheta.
KAI / ml
Młodzi wyrażają swój bunt w protestach w sposób nieprzyjemny, skrótowy, agresywny, niemniej jednak jest w niej też chęć budowania dobra – uważa o. Maciej Zięba OP. Podczas sesji „Jan Paweł II. Co dalej?”, która odbyła się w Krakowie, starał się odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób Kościół ma dziś wychodzić do młodzieży.
Młodzi wyrażają swój bunt w protestach w sposób nieprzyjemny, skrótowy, agresywny, niemniej jednak jest w niej też chęć budowania dobra – uważa o. Maciej Zięba OP. Podczas sesji „Jan Paweł II. Co dalej?”, która odbyła się w Krakowie, starał się odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób Kościół ma dziś wychodzić do młodzieży.
Czy ci, którzy twierdzą, że protestujący mają na rękach krew dzieci wprowadzają pokój? Czy rzecznik KEP, który informuje o tym, że uczestnictwo w protestach jest grzechem, wprowadza pokój? Czy ci, którzy nazywają DEON.pl „piątą kolumną Kościoła” wprowadzają pokój? Ten tekst mógłby składać się z wielu podobnych pytań, na które, niestety, odpowiedziałabym: nie. Powodów może być wiele.
Czy ci, którzy twierdzą, że protestujący mają na rękach krew dzieci wprowadzają pokój? Czy rzecznik KEP, który informuje o tym, że uczestnictwo w protestach jest grzechem, wprowadza pokój? Czy ci, którzy nazywają DEON.pl „piątą kolumną Kościoła” wprowadzają pokój? Ten tekst mógłby składać się z wielu podobnych pytań, na które, niestety, odpowiedziałabym: nie. Powodów może być wiele.
Dariusz Piórkowski SJ / facebook.com
"Jako chrześcijanie nie powinniśmy iść na skróty i myśleć według skądinąd łatwego i narzucającego się modelu manichejskiego: dobrzy i źli. To jest wynalazek diabła, mydlący oczy i zaogniający konflikty" - pisze jezuita.
"Jako chrześcijanie nie powinniśmy iść na skróty i myśleć według skądinąd łatwego i narzucającego się modelu manichejskiego: dobrzy i źli. To jest wynalazek diabła, mydlący oczy i zaogniający konflikty" - pisze jezuita.
Romek Groszewski SJ
"Dziś najbardziej zacięta walka toczy się nie na ulicach i przed kościołami, nie w Sejmie czy Trybunale, nie w mediach a naszych sercach, walka by nie przestać kochać, szanować, błogosławić i przebaczać, szczególnie tym, których rozpoznajemy jako nieprzyjaciół, którzy takimi się nam jawią" - pisze jezuita.
"Dziś najbardziej zacięta walka toczy się nie na ulicach i przed kościołami, nie w Sejmie czy Trybunale, nie w mediach a naszych sercach, walka by nie przestać kochać, szanować, błogosławić i przebaczać, szczególnie tym, których rozpoznajemy jako nieprzyjaciół, którzy takimi się nam jawią" - pisze jezuita.
PAP / pk
44 proc. badanych uważa, że manifestacje są niedopuszczalne pod świątyniami i w trakcie mszy; 28 proc. jest zdania, że są one dopuszczalne pod kościołami, ale nie w trakcie mszy; a 19 proc. uważa, że są one dopuszczalne i pod świątyniami i w trakcie mszy - wynika z sondażu dla "Super Expressu".
44 proc. badanych uważa, że manifestacje są niedopuszczalne pod świątyniami i w trakcie mszy; 28 proc. jest zdania, że są one dopuszczalne pod kościołami, ale nie w trakcie mszy; a 19 proc. uważa, że są one dopuszczalne i pod świątyniami i w trakcie mszy - wynika z sondażu dla "Super Expressu".
Onet / df
Młodzi mają dość Kościoła, który poucza i gromi innych, a sam żyje w hipokryzji ukrywając nie tylko słabości, ale i przestępstwa. Mają dość biskupów i księży, którzy uważają się za moralne autorytety a nimi nie są, którzy celebrują siebie, którzy wyciągają źdźbło z ich oczu, nie widząc belki we własnych - pisze filozof i etyk.
Młodzi mają dość Kościoła, który poucza i gromi innych, a sam żyje w hipokryzji ukrywając nie tylko słabości, ale i przestępstwa. Mają dość biskupów i księży, którzy uważają się za moralne autorytety a nimi nie są, którzy celebrują siebie, którzy wyciągają źdźbło z ich oczu, nie widząc belki we własnych - pisze filozof i etyk.
Postawię sprawę uczciwie – to nie jest tekst o aborcji. Podobnie jak tysiące osób na ulicach polskich miast mam już dość pewnego „całokształtu”. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego było zapalnikiem, ale to wieloletnia frustracja jest paliwem. Zapałkę rzucili politycy pod ramię z przedstawicielami Kościoła w Polsce.
Postawię sprawę uczciwie – to nie jest tekst o aborcji. Podobnie jak tysiące osób na ulicach polskich miast mam już dość pewnego „całokształtu”. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego było zapalnikiem, ale to wieloletnia frustracja jest paliwem. Zapałkę rzucili politycy pod ramię z przedstawicielami Kościoła w Polsce.
Piotr Żyłka / facebook.com
"Nie wiem czy mogę ten komentarz pisać w polskim języku, bo co prawda na protesty nie chodzę, ale przeciwko temu, co i w jakim stylu zrobił TK sterowany przez obóz władzy protestuję, więc wychodzi na to, że Polakiem nie jestem" - pisze redaktor naczelny DEON.pl.
"Nie wiem czy mogę ten komentarz pisać w polskim języku, bo co prawda na protesty nie chodzę, ale przeciwko temu, co i w jakim stylu zrobił TK sterowany przez obóz władzy protestuję, więc wychodzi na to, że Polakiem nie jestem" - pisze redaktor naczelny DEON.pl.
Zdarza się, że wyczuwają wstrząsy, zanim one się wydarzą. Zdarza się, że nazywają to, co ma lada chwila wybuchnąć. Zdarza się też, że nikt im nie wierzy. To, co dzieje się teraz, to więcej niż tąpnięcie. To trzęsienie ziemi, również we mnie.
Zdarza się, że wyczuwają wstrząsy, zanim one się wydarzą. Zdarza się, że nazywają to, co ma lada chwila wybuchnąć. Zdarza się też, że nikt im nie wierzy. To, co dzieje się teraz, to więcej niż tąpnięcie. To trzęsienie ziemi, również we mnie.