Odszedł arcybiskup Józef Michalik. Miał 85 lat. W jednym z wywiadów, którego udzielił mi mając lat 75, stwierdził, że nigdy nie spodziewał się, że będzie żył tak długo. Wskazywał, że rodzeństwo nie dożyło lat 50, matka też zmarła stosunkowo wcześnie, jedynie ojciec żył prawie 80 lat. Wyznał mi wtedy, że właściwie tęskni za śmiercią, bo już chciałby być TAM.
Odszedł arcybiskup Józef Michalik. Miał 85 lat. W jednym z wywiadów, którego udzielił mi mając lat 75, stwierdził, że nigdy nie spodziewał się, że będzie żył tak długo. Wskazywał, że rodzeństwo nie dożyło lat 50, matka też zmarła stosunkowo wcześnie, jedynie ojciec żył prawie 80 lat. Wyznał mi wtedy, że właściwie tęskni za śmiercią, bo już chciałby być TAM.
vaticannnews.pl / jh
Podczas 403. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski biskupi przypomnieli ogromny wpływ św. Jana Pawła II na przemiany polityczne, duchowe i społeczne w Europie. W specjalnym apelu podkreślili, że papież Polak był głosem ludzi słabych i zniewolonych oraz odegrał kluczową rolę w procesie, który doprowadził do upadku komunizmu.
Podczas 403. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski biskupi przypomnieli ogromny wpływ św. Jana Pawła II na przemiany polityczne, duchowe i społeczne w Europie. W specjalnym apelu podkreślili, że papież Polak był głosem ludzi słabych i zniewolonych oraz odegrał kluczową rolę w procesie, który doprowadził do upadku komunizmu.
Są gesty, które zmieniają bieg historii, choć rodzą się wbrew lękom, ranom i politycznym kalkulacjom. Taki był List polskich biskupów do biskupów niemieckich sprzed 60 lat – odważne zaproszenie do pojednania, które do dziś pozostaje wyzwaniem.
Są gesty, które zmieniają bieg historii, choć rodzą się wbrew lękom, ranom i politycznym kalkulacjom. Taki był List polskich biskupów do biskupów niemieckich sprzed 60 lat – odważne zaproszenie do pojednania, które do dziś pozostaje wyzwaniem.
Onet / red
W Krakowie zaprezentowano drugi tom krytycznego wydania dzieł filozoficznych Karola Wojtyły, obejmujący jego wczesne pisma etyczne z lat 50. XX wieku. W publikacji znalazł się m.in. nieznany dotąd referat "Nauka św. Tomasza z Akwinu o miłości".
W Krakowie zaprezentowano drugi tom krytycznego wydania dzieł filozoficznych Karola Wojtyły, obejmujący jego wczesne pisma etyczne z lat 50. XX wieku. W publikacji znalazł się m.in. nieznany dotąd referat "Nauka św. Tomasza z Akwinu o miłości".
Obchodzimy dziś wspomnienie św. Jana Pawła II i kolejny raz zadajemy sobie pytanie, czy fenomen papieża Polaka już na dobre się zakończył? Można powiedzieć: i tak, i nie. Młode pokolenie najzwyczajniej nie jest z nim związane w tak emocjonalny sposób, jak generacje naszych rodziców czy dziadków. Ale to nie znaczy, że wszyscy przestali o nim pamiętać.
Obchodzimy dziś wspomnienie św. Jana Pawła II i kolejny raz zadajemy sobie pytanie, czy fenomen papieża Polaka już na dobre się zakończył? Można powiedzieć: i tak, i nie. Młode pokolenie najzwyczajniej nie jest z nim związane w tak emocjonalny sposób, jak generacje naszych rodziców czy dziadków. Ale to nie znaczy, że wszyscy przestali o nim pamiętać.
Obchodzimy właśnie 47. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Jak zwykle przy okazji rocznic związanych z papieżem Polakiem pojawiają się w przestrzeni publicznej wyniki badań opinii publicznej. Grupa naukowców z UKSW, badająca m.in. internetowy dyskurs na temat Jana Pawła, przedstawiła właśnie sondaż CBOS, z którego wynika, że dla 60 proc. papież jest autorytetem moralnym.
Obchodzimy właśnie 47. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Jak zwykle przy okazji rocznic związanych z papieżem Polakiem pojawiają się w przestrzeni publicznej wyniki badań opinii publicznej. Grupa naukowców z UKSW, badająca m.in. internetowy dyskurs na temat Jana Pawła, przedstawiła właśnie sondaż CBOS, z którego wynika, że dla 60 proc. papież jest autorytetem moralnym.
deon24.com / tk
We wtorek mieszkająca na co dzień w Chicago Ann Banaś obchodziła 105. urodziny. Jej wspomnienia ożywiają obrazy, które większość z nas zna jedynie z podręczników historii lub starych filmów. Wśród nich kryją się także niezwykłe epizody, takie jak zabawa z młodym Karolem Wojtyłą. Z okazji urodzin Ann w domu seniora Inspirations Senior Assisted Living w St. Charles zorganizowano uroczystość pełną serdeczności i nostalgicznych chwil.
We wtorek mieszkająca na co dzień w Chicago Ann Banaś obchodziła 105. urodziny. Jej wspomnienia ożywiają obrazy, które większość z nas zna jedynie z podręczników historii lub starych filmów. Wśród nich kryją się także niezwykłe epizody, takie jak zabawa z młodym Karolem Wojtyłą. Z okazji urodzin Ann w domu seniora Inspirations Senior Assisted Living w St. Charles zorganizowano uroczystość pełną serdeczności i nostalgicznych chwil.
KAI / tk
- Kardynał Stanisław Dziwisz kategorycznie zaprzecza, że brał udziału w spotkaniach, jakie są mu publicznie nieprawdziwie zarzucane, jest to wymysł niemający żadnego oparcia w faktach – informuje adwokat Michał Skwarzyński w przekazanym dziś oświadczeniu. Prawnik dodaje, że zarzuty wobec kard. Dziwisza „to celowe działanie defamacyjne wymierzone w osobę Kardynała, a celem jest w oczywisty sposób Karol Wojtyła”. 
- Kardynał Stanisław Dziwisz kategorycznie zaprzecza, że brał udziału w spotkaniach, jakie są mu publicznie nieprawdziwie zarzucane, jest to wymysł niemający żadnego oparcia w faktach – informuje adwokat Michał Skwarzyński w przekazanym dziś oświadczeniu. Prawnik dodaje, że zarzuty wobec kard. Dziwisza „to celowe działanie defamacyjne wymierzone w osobę Kardynała, a celem jest w oczywisty sposób Karol Wojtyła”. 
Małgorzata Rokoszewska/KAI/dm
4 lipca 1958 roku ks. Karol Wojtyła został mianowany biskupem pomocniczym Krakowa. Decyzję papieża Piusa XII przekazał 38-letniemu wówczas kapłanowi prymas kard. Stefan Wyszyński, który ściągnął go do Warszawy ze spływu kajakowego po Mazurach.
4 lipca 1958 roku ks. Karol Wojtyła został mianowany biskupem pomocniczym Krakowa. Decyzję papieża Piusa XII przekazał 38-letniemu wówczas kapłanowi prymas kard. Stefan Wyszyński, który ściągnął go do Warszawy ze spływu kajakowego po Mazurach.
PAP / mł
Jego pontyfikat przyniósł wiele przełomów. Do historii Jan Paweł II przeszedł jako papież-podróżnik: pokonał 1,7 mln km. Jako pierwszy biskup Rzymu odwiedzał świątynie innych wyznań. Przyczynił się też do upadku komunizmu bez rozlewu krwi. Papież przebaczył i spotkał się w więzieniu z zamachowcem, który do niego strzelał.
Jego pontyfikat przyniósł wiele przełomów. Do historii Jan Paweł II przeszedł jako papież-podróżnik: pokonał 1,7 mln km. Jako pierwszy biskup Rzymu odwiedzał świątynie innych wyznań. Przyczynił się też do upadku komunizmu bez rozlewu krwi. Papież przebaczył i spotkał się w więzieniu z zamachowcem, który do niego strzelał.
Diecezja bielsko-żywiecka / pk
W niedzielę 7 stycznia zmarł ks. Jan Nalepa, emerytowany proboszcz parafii św. Jakuba w Rzykach. Był duchownym 57 lat. Święcenia kapłańskie przyjął 19 marca 1967 roku z rąk kard. Karola Wojtyły w katedrze wawelskiej. Ks. Jan odszedł w wieku 83 lat.
W niedzielę 7 stycznia zmarł ks. Jan Nalepa, emerytowany proboszcz parafii św. Jakuba w Rzykach. Był duchownym 57 lat. Święcenia kapłańskie przyjął 19 marca 1967 roku z rąk kard. Karola Wojtyły w katedrze wawelskiej. Ks. Jan odszedł w wieku 83 lat.
W wielkanocne dni 1948 roku Ojciec Pio, gdy Wojtyła przebywał w małym kościółku klasztoru San Giovanni Rotondo, mrugnął do księdza Galeone, wskazując na polskiego kapłana. Galeone nie zrozumiał wtedy, co to znaczy i poczuł się zmuszony podejść do Wojtyły i zapytać go: „Czy czegoś potrzebujesz?”. Fragmenty, wspomnienia, szczegóły, wrażenia… Można się jednak zasadnie zastanawiać, dlaczego święty z Gargano interesował się księdzem Karolem - pisze Andrea Tornielli w książce "Ojciec Pio. Święty, który walczył z diabłem".
W wielkanocne dni 1948 roku Ojciec Pio, gdy Wojtyła przebywał w małym kościółku klasztoru San Giovanni Rotondo, mrugnął do księdza Galeone, wskazując na polskiego kapłana. Galeone nie zrozumiał wtedy, co to znaczy i poczuł się zmuszony podejść do Wojtyły i zapytać go: „Czy czegoś potrzebujesz?”. Fragmenty, wspomnienia, szczegóły, wrażenia… Można się jednak zasadnie zastanawiać, dlaczego święty z Gargano interesował się księdzem Karolem - pisze Andrea Tornielli w książce "Ojciec Pio. Święty, który walczył z diabłem".
Próba zawarcia dokonań życiowych św. Jana Pawła II nawet w kilkuset słowach zdaje się być zadaniem karkołomnym. Tym bardziej, że wielu ma go jeszcze żywo w pamięci. W przestrzeni medialnej i w naszych osobistych zbiorach jest często wiele zdjęć, filmów, obrazów i innych pamiątek, które zwracają uwagę na tę postać tak bliską sercom Polaków na całym świecie. Chodzi o Karola Wojtyłę, św. Jana Pawła II, papieża ‘z dalekiego kraju’, jak sam o sobie powiedział. Kościół wspomina go w liturgii 22 października.
Próba zawarcia dokonań życiowych św. Jana Pawła II nawet w kilkuset słowach zdaje się być zadaniem karkołomnym. Tym bardziej, że wielu ma go jeszcze żywo w pamięci. W przestrzeni medialnej i w naszych osobistych zbiorach jest często wiele zdjęć, filmów, obrazów i innych pamiątek, które zwracają uwagę na tę postać tak bliską sercom Polaków na całym świecie. Chodzi o Karola Wojtyłę, św. Jana Pawła II, papieża ‘z dalekiego kraju’, jak sam o sobie powiedział. Kościół wspomina go w liturgii 22 października.
20 października na ekrany polskich kin wchodzi film Roberta Glińskiego "Figurant". To nie tylko opowieść o młodym esbeku, który obsesyjnie inwigiluje biskupa Karola Wojtyłę. To także historia o wewnętrznej konfrontacji dobra ze złem i o tym, że na przemianę nigdy nie jest za późno.
20 października na ekrany polskich kin wchodzi film Roberta Glińskiego "Figurant". To nie tylko opowieść o młodym esbeku, który obsesyjnie inwigiluje biskupa Karola Wojtyłę. To także historia o wewnętrznej konfrontacji dobra ze złem i o tym, że na przemianę nigdy nie jest za późno.
Wspomnienie tej wielkiej świętej zbiega się z bardzo ważnym, historycznym momentem w dziejach Polski i polskiego Kościoła, a mianowicie z datą wyboru na papieża Karola Wojtyły, pierwszego Polaka i pierwszego nie-Włocha po 450 latach, który został następcą św. Piotra i przyjął imię Jan Paweł II. Ona sama łączy ze sobą Niemcy i Polskę. Jest patronką Śląska, ale i Europy oraz pojednania polsko-niemieckiego. 16 października Kościół wspomina św. Jadwigę Śląską.
Wspomnienie tej wielkiej świętej zbiega się z bardzo ważnym, historycznym momentem w dziejach Polski i polskiego Kościoła, a mianowicie z datą wyboru na papieża Karola Wojtyły, pierwszego Polaka i pierwszego nie-Włocha po 450 latach, który został następcą św. Piotra i przyjął imię Jan Paweł II. Ona sama łączy ze sobą Niemcy i Polskę. Jest patronką Śląska, ale i Europy oraz pojednania polsko-niemieckiego. 16 października Kościół wspomina św. Jadwigę Śląską.
PAP / tk
To bardzo dobry film, który z jednej strony pokazuje sidła zastawiane przez komunistyczne władze na wybitnego Polaka – wówczas biskupa Karola Wojtyłę, a z drugiej - upadek tego straszliwego systemu PRL – ocenił minister kultury Piotr Gliński przed premierą filmu "Figurant".
To bardzo dobry film, który z jednej strony pokazuje sidła zastawiane przez komunistyczne władze na wybitnego Polaka – wówczas biskupa Karola Wojtyłę, a z drugiej - upadek tego straszliwego systemu PRL – ocenił minister kultury Piotr Gliński przed premierą filmu "Figurant".
Family News Service / mł
Każdy człowiek, wybitny lub nie, ma mamę. I to od niej wiele, choć nie wszystko, zależy. Oto siedem wskazówek, których swoim dzieciom udzielały wyjątkowe matki wybitnych Polaków. 
Każdy człowiek, wybitny lub nie, ma mamę. I to od niej wiele, choć nie wszystko, zależy. Oto siedem wskazówek, których swoim dzieciom udzielały wyjątkowe matki wybitnych Polaków. 
Żyjemy w niełatwych czasach. Nie potrzeba o tym nikogo przekonywać. Nie tylko w wymiarze społeczno-politycznym, świeckim, ale też w tym religijnym i kościelnym. Wielu zadaje sobie pytania o to, w jakim kierunku podążamy i co ja, zwyczajny człowiek, mogę i powinienem w tym kontekście robić? Jaka powinna być prawdziwie chrześcijańska reakcja?
Żyjemy w niełatwych czasach. Nie potrzeba o tym nikogo przekonywać. Nie tylko w wymiarze społeczno-politycznym, świeckim, ale też w tym religijnym i kościelnym. Wielu zadaje sobie pytania o to, w jakim kierunku podążamy i co ja, zwyczajny człowiek, mogę i powinienem w tym kontekście robić? Jaka powinna być prawdziwie chrześcijańska reakcja?
KAI / pk
"Zaniechanie wymiaru kary przez trybunał kościelny ani nie przekreśla przestępstwa, ani nie zmazuje winy" - pisał we wrześniu 1971 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła do ks. Józefa Loranca skazanego za seksualne wykorzystanie kilku dziewczynek, który opuścił już mury więzienia. List dziennikarze "Rzeczpospolitej" - Tomasz Krzyżak i Piotr Litka - znaleźli w archiwach IPN. Wraz z innymi materiałami do jakich dotarli rzuca on - jak twierdzą w dzisiejszym wydaniu gazety - światło na sposób postępowania przyszłego papieża z przestępcami seksualnymi w czasie, gdy pracował w Krakowie. "W opinii specjalistów od kościelnego prawa karnego - czytamy - działanie to znacząco odbiegało od powszechnych wtedy praktyk pobłażliwości dla sprawców".
"Zaniechanie wymiaru kary przez trybunał kościelny ani nie przekreśla przestępstwa, ani nie zmazuje winy" - pisał we wrześniu 1971 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła do ks. Józefa Loranca skazanego za seksualne wykorzystanie kilku dziewczynek, który opuścił już mury więzienia. List dziennikarze "Rzeczpospolitej" - Tomasz Krzyżak i Piotr Litka - znaleźli w archiwach IPN. Wraz z innymi materiałami do jakich dotarli rzuca on - jak twierdzą w dzisiejszym wydaniu gazety - światło na sposób postępowania przyszłego papieża z przestępcami seksualnymi w czasie, gdy pracował w Krakowie. "W opinii specjalistów od kościelnego prawa karnego - czytamy - działanie to znacząco odbiegało od powszechnych wtedy praktyk pobłażliwości dla sprawców".
„Święty Karol! Ileż razy przemyśliwałem jego życie…” tak mówił o swoim patronie Karol Wojtyła – Jan Paweł II, wspominając Włocha, Karola Boromeusza, nazywanego też „nauczycielem biskupów” lub „okiem papieża”. Święty Karol Boromeusz wśród tego, co mogło go zepsuć, czyli wpływowej rodziny, nepotyzmu, bogactwa i władzy, w których czasem człowiek może się zatracić, potrafił być wierny temu, co nosił wpisane w herb. Prowadziła go „humilitas” czyli pokora. Kościół wspomina św. Karola Boromeusza 4 listopada.
„Święty Karol! Ileż razy przemyśliwałem jego życie…” tak mówił o swoim patronie Karol Wojtyła – Jan Paweł II, wspominając Włocha, Karola Boromeusza, nazywanego też „nauczycielem biskupów” lub „okiem papieża”. Święty Karol Boromeusz wśród tego, co mogło go zepsuć, czyli wpływowej rodziny, nepotyzmu, bogactwa i władzy, w których czasem człowiek może się zatracić, potrafił być wierny temu, co nosił wpisane w herb. Prowadziła go „humilitas” czyli pokora. Kościół wspomina św. Karola Boromeusza 4 listopada.