@bbé Dominique Fabien Rimaz / Twitter / pk
To najbardziej wzruszające nagranie z papieskiej pielgrzymki do Kanady. Gdy kobieta przyniosła do Franciszka niepełnosprawne dziecko, papież natychmiast wyciągnął ręce, by je przytulić i ucałować. Później wziął je na kolana. Oglądając ten film, koniecznie zwróć uwagę na gesty Franciszka.
To najbardziej wzruszające nagranie z papieskiej pielgrzymki do Kanady. Gdy kobieta przyniosła do Franciszka niepełnosprawne dziecko, papież natychmiast wyciągnął ręce, by je przytulić i ucałować. Później wziął je na kolana. Oglądając ten film, koniecznie zwróć uwagę na gesty Franciszka.
Deon.pl / pk
Każdy z pątników idzie na Jasną Górę w konkretnej intencji. Jedni modlą się o zdrowie, drudzy o dobrą pracę. Jeszcze inni proszą o znalezienie miłości na całe życie. Przeczytajcie trzy pielgrzymkowe świadectwa, które zmieniły życie pątników, a jeśli również doświadczyliście czegoś podobnego, podzielcie się z nami. Niech wasze historie umocnią wiarę innych!
Każdy z pątników idzie na Jasną Górę w konkretnej intencji. Jedni modlą się o zdrowie, drudzy o dobrą pracę. Jeszcze inni proszą o znalezienie miłości na całe życie. Przeczytajcie trzy pielgrzymkowe świadectwa, które zmieniły życie pątników, a jeśli również doświadczyliście czegoś podobnego, podzielcie się z nami. Niech wasze historie umocnią wiarę innych!
Radio Watykańskie/KAI/dm
Papieska wizyta w Kanadzie to wielkie wyzwanie pod względem medialnym i bezpieczeństwa – powiedziała Radiu Watykańskiemu Valérie Roberge-Dion, odpowiedzialna za Biuro Prasowe pielgrzymki w Quebecu. Dodała, że żywa jest przy tym świadomość, że obecność papieża, jego gesty i słowa będą miały wielki wpływ na dalszą historię Kanady.
Papieska wizyta w Kanadzie to wielkie wyzwanie pod względem medialnym i bezpieczeństwa – powiedziała Radiu Watykańskiemu Valérie Roberge-Dion, odpowiedzialna za Biuro Prasowe pielgrzymki w Quebecu. Dodała, że żywa jest przy tym świadomość, że obecność papieża, jego gesty i słowa będą miały wielki wpływ na dalszą historię Kanady.
Vatican News / PAP / pk
W trzecim dniu wizyty w Kanadzie papież Franciszek udał się nad jezioro Lac Ste. Anne (Świętej Anny - przyp. red.). Podczas Liturgii Słowa zaprosił przybyłych do wspólnego powierzenia się Jezusowi i oddania Mu ran rdzennych mieszkańców Kanady. - Przedstawiamy Ci nieuśmierzony ból wielu rodzin, dziadków i dzieci. Pomóż nam uleczyć nasze rany. Wiemy, że wymaga to trudu i konkretnych działań z naszej strony; ale wiemy też, że nie możemy uczynić tego sami - powiedział Franciszek.
W trzecim dniu wizyty w Kanadzie papież Franciszek udał się nad jezioro Lac Ste. Anne (Świętej Anny - przyp. red.). Podczas Liturgii Słowa zaprosił przybyłych do wspólnego powierzenia się Jezusowi i oddania Mu ran rdzennych mieszkańców Kanady. - Przedstawiamy Ci nieuśmierzony ból wielu rodzin, dziadków i dzieci. Pomóż nam uleczyć nasze rany. Wiemy, że wymaga to trudu i konkretnych działań z naszej strony; ale wiemy też, że nie możemy uczynić tego sami - powiedział Franciszek.
vaticannews.va / pk
We wczorajszym spotkaniu Franciszka z rdzennymi mieszkańcami Kanady w Maskwacis uczestniczyła Gerry Shingouz, która była uczennicą szkoły rezydencjalnej. W rozmowie z Radiem Watykańskim przyznała, że udział w wydarzeniu z papieżem był dla niej trudnym przeżyciem, zerwała bowiem swoje relacje z Kościołem w 2010 r., gdy na jaw wyszły nadużycia. - Przyszłam tu w imieniu wszystkich dzieci, które nie powróciły do swoich domów - wyznała Shingouz.
We wczorajszym spotkaniu Franciszka z rdzennymi mieszkańcami Kanady w Maskwacis uczestniczyła Gerry Shingouz, która była uczennicą szkoły rezydencjalnej. W rozmowie z Radiem Watykańskim przyznała, że udział w wydarzeniu z papieżem był dla niej trudnym przeżyciem, zerwała bowiem swoje relacje z Kościołem w 2010 r., gdy na jaw wyszły nadużycia. - Przyszłam tu w imieniu wszystkich dzieci, które nie powróciły do swoich domów - wyznała Shingouz.
KAI / tk
Przedstawiciele rdzennych mieszkańców Kanady wyrazili uznanie dla postawy Franciszka, który przeprosił ich za zło wyrządzone ich przodkom w przeszłości. Agencja Reutera przytoczyła 26 lipca reakcje kilku przywódców Indian i premiera prowincji Alberta na słowa papieża o „tragicznym błędzie popełnionym przez Kościół”, jakim było znęcanie się nad dziećmi tubylczymi w szkołach rezydencjalnych pod pozorem „aysmilacji kulturalnej”.
Przedstawiciele rdzennych mieszkańców Kanady wyrazili uznanie dla postawy Franciszka, który przeprosił ich za zło wyrządzone ich przodkom w przeszłości. Agencja Reutera przytoczyła 26 lipca reakcje kilku przywódców Indian i premiera prowincji Alberta na słowa papieża o „tragicznym błędzie popełnionym przez Kościół”, jakim było znęcanie się nad dziećmi tubylczymi w szkołach rezydencjalnych pod pozorem „aysmilacji kulturalnej”.
KAI / pk
- Od wielu lat nasza parafia jest świętym miejscem spotkania, dialogu, pojednania i służby - powiedział jej proboszcz ks. Susai Jesu OMI, witając Franciszka w kościele Najświętszego Serca Pierwszych Narodów w Edmonton. Duchowny gorąco podziękował papieżowi za to, że poświęcił "swój zwyczajowy czas wypoczynku letniego, aby odwiedzić Kanadę i zbliżyć się do ludów tubylczych naszej ziemi".
- Od wielu lat nasza parafia jest świętym miejscem spotkania, dialogu, pojednania i służby - powiedział jej proboszcz ks. Susai Jesu OMI, witając Franciszka w kościele Najświętszego Serca Pierwszych Narodów w Edmonton. Duchowny gorąco podziękował papieżowi za to, że poświęcił "swój zwyczajowy czas wypoczynku letniego, aby odwiedzić Kanadę i zbliżyć się do ludów tubylczych naszej ziemi".
KAI/dm
Edmonton, Maskwacis, Lac Ste. Anne, Québec, Sainte Anne de Beaupré i Iqaluit – taka jest trasa pielgrzymki pokutnej papieża Franciszka do Kanady. Rozpoczęła się ona wczoraj przylotem papieża do Edmonton.
Edmonton, Maskwacis, Lac Ste. Anne, Québec, Sainte Anne de Beaupré i Iqaluit – taka jest trasa pielgrzymki pokutnej papieża Franciszka do Kanady. Rozpoczęła się ona wczoraj przylotem papieża do Edmonton.
PAP/dm
W Kanadzie rozpoczynają się w poniedziałek uroczystości i spotkania z udziałem papieża Franciszka, który dzień wcześniej przybył do Edmonton. Papież odwiedzi tereny rdzennych mieszkańców - Metysów oraz Inuitów i wygłosi pierwsze skierowane do nich przemówienie podczas tej podróży.
W Kanadzie rozpoczynają się w poniedziałek uroczystości i spotkania z udziałem papieża Franciszka, który dzień wcześniej przybył do Edmonton. Papież odwiedzi tereny rdzennych mieszkańców - Metysów oraz Inuitów i wygłosi pierwsze skierowane do nich przemówienie podczas tej podróży.
PAP / pk
Papież Franciszek przybył w niedzielę do Kanady rozpoczynając sześciodniową wizytę w tym kraju. Papieski samolot wylądował na lotnisku w Edmonton, gdzie powitał go między innymi premier Justin Trudeau. Głównym celem 37. zagranicznej pielgrzymki Franciszka są spotkania z rdzennymi mieszkańcami Kanady.
Papież Franciszek przybył w niedzielę do Kanady rozpoczynając sześciodniową wizytę w tym kraju. Papieski samolot wylądował na lotnisku w Edmonton, gdzie powitał go między innymi premier Justin Trudeau. Głównym celem 37. zagranicznej pielgrzymki Franciszka są spotkania z rdzennymi mieszkańcami Kanady.
KAI / pk
Franciszek prowadzi Kościół w kierunku dostrzegania najmniejszych i pokrzywdzonych. To dobry kierunek - uważa ks. Nnaemeka Ali ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, pracujący wśród rdzennych mieszkańców Kanady. Wielu z nich to wychowankowie szkół rezydencjalnych lub ich potomkowie.
Franciszek prowadzi Kościół w kierunku dostrzegania najmniejszych i pokrzywdzonych. To dobry kierunek - uważa ks. Nnaemeka Ali ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, pracujący wśród rdzennych mieszkańców Kanady. Wielu z nich to wychowankowie szkół rezydencjalnych lub ich potomkowie.
PAP / pk
Przepraszam wszystkich wiernych za zachowanie byłego rzeczniczka archidiecezji i zapewniam, że nie ma zgody na takie postępowanie - napisał w liście do wiernych odczytywanym w niedzielę w kościołach archidiecezji białostockiej jej metropolita abp Józef Guzdek.
Przepraszam wszystkich wiernych za zachowanie byłego rzeczniczka archidiecezji i zapewniam, że nie ma zgody na takie postępowanie - napisał w liście do wiernych odczytywanym w niedzielę w kościołach archidiecezji białostockiej jej metropolita abp Józef Guzdek.
PAP / pk
"Miejmy nadzieję" na podróż na Ukrainę - powiedział papież Franciszek dziennikarzom na pokładzie samolotu lecącego z Rzymu do Kanady w niedzielę pytany o to, czy pojedzie do Kijowa.
"Miejmy nadzieję" na podróż na Ukrainę - powiedział papież Franciszek dziennikarzom na pokładzie samolotu lecącego z Rzymu do Kanady w niedzielę pytany o to, czy pojedzie do Kijowa.
"Liczni świadkowie tego cudownego wydarzenia chwalili Boga i dziękowali Mu w modlitwie". Przeczytaj świadectwo jednego z cudów, które dokonały się za wstawiennictwem świętego Charbela Makhloufa, moranickiego mnicha i pustelnika, który w cudowny sposób pomaga nieuleczalnie chorym. Cud został oficjalnie uznany przez Kościół katolicki.
"Liczni świadkowie tego cudownego wydarzenia chwalili Boga i dziękowali Mu w modlitwie". Przeczytaj świadectwo jednego z cudów, które dokonały się za wstawiennictwem świętego Charbela Makhloufa, moranickiego mnicha i pustelnika, który w cudowny sposób pomaga nieuleczalnie chorym. Cud został oficjalnie uznany przez Kościół katolicki.
KAI / pk
Amerykańscy biskupi postanowili, że w dwóch duszpasterstwach akademickich w Ohio i Teksasie, prowadzonych przez amerykańskich misjonarzy, do końca lipca zmienią się duszpasterze i profil ich działalności. W obu wypadkach zakonnicy popierali LGBTQ.
Amerykańscy biskupi postanowili, że w dwóch duszpasterstwach akademickich w Ohio i Teksasie, prowadzonych przez amerykańskich misjonarzy, do końca lipca zmienią się duszpasterze i profil ich działalności. W obu wypadkach zakonnicy popierali LGBTQ.
Nie traktujmy Modlitwy Pańskiej jako jednej z wielu. Wypowiadajmy ją bardzo świadomie już od pierwszego słowa, szczególnie podczas Eucharystii, kiedy tuż przed przyjęciem Komunii Świętej jesteśmy przez prezbitera wezwani do modlitwy tymi lub podobnymi słowami: "Otrzymaliśmy Ducha Świętego, który nas uczynił dziećmi Bożymi, dlatego ośmielamy się mówić". I wtedy wołajmy z całego serca: "Ojcze!".
Nie traktujmy Modlitwy Pańskiej jako jednej z wielu. Wypowiadajmy ją bardzo świadomie już od pierwszego słowa, szczególnie podczas Eucharystii, kiedy tuż przed przyjęciem Komunii Świętej jesteśmy przez prezbitera wezwani do modlitwy tymi lub podobnymi słowami: "Otrzymaliśmy Ducha Świętego, który nas uczynił dziećmi Bożymi, dlatego ośmielamy się mówić". I wtedy wołajmy z całego serca: "Ojcze!".
KAI / ml
Ostatniej doby rosyjska armia dokonała zmasowanego ataku rakietowego na Charków. W wyniku ostrzału zginęły co najmniej 4 osoby, a 25 zostało rannych, wśród nich dzieci. „Wróg specjalnie celował w najbardziej zaludnione tereny. Znów naszymi ulicami płynęła niewinna krew. Jednak krzyk i płacz mordowanych ukraińskich dzieci dociera do niebios” – powiedział w swoim codziennym orędziu abp Światosław Szewczuk.
Ostatniej doby rosyjska armia dokonała zmasowanego ataku rakietowego na Charków. W wyniku ostrzału zginęły co najmniej 4 osoby, a 25 zostało rannych, wśród nich dzieci. „Wróg specjalnie celował w najbardziej zaludnione tereny. Znów naszymi ulicami płynęła niewinna krew. Jednak krzyk i płacz mordowanych ukraińskich dzieci dociera do niebios” – powiedział w swoim codziennym orędziu abp Światosław Szewczuk.
KAI / pk
Papież Franciszek powierzył sprawy związane z prałaturą personalną Opus Dei Dykasterii ds. Duchowieństwa. Dotychczas zajmowała się nimi Dykasteria ds. Biskupów. W Watykanie opublikowano dzisiaj papieskie Motu Proprio "Ad Charisma tuendum" dotyczące prałatur personalnych, a jedyną obecnie istniejącą taką strukturą jest prałatura Opus Dei.
Papież Franciszek powierzył sprawy związane z prałaturą personalną Opus Dei Dykasterii ds. Duchowieństwa. Dotychczas zajmowała się nimi Dykasteria ds. Biskupów. W Watykanie opublikowano dzisiaj papieskie Motu Proprio "Ad Charisma tuendum" dotyczące prałatur personalnych, a jedyną obecnie istniejącą taką strukturą jest prałatura Opus Dei.
KAI / pk
Nigdy więcej nienawiści, zabijania, wrogości i pogardy dla innych. Droga pokoju, braterstwa i solidarności jest możliwa. Każdy z nas codziennie dokonuje wyborów mających wpływ na bliźnich i otoczenie. Wybierajmy dobro, abyśmy żyli w pokoju - napisał Przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem Episkopatu Polski bp Rafał Markowski w komunikacie w 80. rocznicę pierwszego transportu Żydów do Niemieckiego Nazistowskiego Obozu Zagłady w Treblince.
Nigdy więcej nienawiści, zabijania, wrogości i pogardy dla innych. Droga pokoju, braterstwa i solidarności jest możliwa. Każdy z nas codziennie dokonuje wyborów mających wpływ na bliźnich i otoczenie. Wybierajmy dobro, abyśmy żyli w pokoju - napisał Przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem Episkopatu Polski bp Rafał Markowski w komunikacie w 80. rocznicę pierwszego transportu Żydów do Niemieckiego Nazistowskiego Obozu Zagłady w Treblince.
KAI / pk
O woli rozmów ze Stolicą Apostolską zapewnili w odpowiedzi na czwartkowe oświadczenie Watykanu przewodniczący niemieckiego episkopatu, bp Georg Bätzing oraz przewodnicząca Komitetu Centralnego Katolików Niemieckich (ZdK) Irme Stetter-Karp. Przewodniczący niemieckiej drogi synodalnej wyrażają jednocześnie "irytację" tym, że nie doszło do tej pory do bezpośredniej komunikacji z Watykanem.
O woli rozmów ze Stolicą Apostolską zapewnili w odpowiedzi na czwartkowe oświadczenie Watykanu przewodniczący niemieckiego episkopatu, bp Georg Bätzing oraz przewodnicząca Komitetu Centralnego Katolików Niemieckich (ZdK) Irme Stetter-Karp. Przewodniczący niemieckiej drogi synodalnej wyrażają jednocześnie "irytację" tym, że nie doszło do tej pory do bezpośredniej komunikacji z Watykanem.