vatican.va / mł
Papież Franciszek podzielił się swoją wizją kapłaństwa i trudnościami, jakie czekają na tej drodze, z duchowieństwem zebranym podczas ŚDM na nieszporach w klasztorze hieronimitów w lizbońskiej dzielnicy Belém.
Papież Franciszek podzielił się swoją wizją kapłaństwa i trudnościami, jakie czekają na tej drodze, z duchowieństwem zebranym podczas ŚDM na nieszporach w klasztorze hieronimitów w lizbońskiej dzielnicy Belém.
- Gdy dotarliśmy do Trondheim kolega zdradził, że jesteśmy księżmi. Pani była bardzo zaskoczona tym, że trzech młodych księży przyszło tu pieszo z Stiklestad. Był to dla niej naprawdę ogromny szok - mówi ks. Paweł Kłys, który wspólnie z dwoma kolegami - ks. Tomaszem Liszewskim i ks. Przemysławem Kansym, pielgrzymował szlakiem św. Olafa w Norwegii.
- Gdy dotarliśmy do Trondheim kolega zdradził, że jesteśmy księżmi. Pani była bardzo zaskoczona tym, że trzech młodych księży przyszło tu pieszo z Stiklestad. Był to dla niej naprawdę ogromny szok - mówi ks. Paweł Kłys, który wspólnie z dwoma kolegami - ks. Tomaszem Liszewskim i ks. Przemysławem Kansym, pielgrzymował szlakiem św. Olafa w Norwegii.
KAI / pk
Myślę o was w tym czasie, kiedy wraz z nastaniem lata macie być może trochę odpoczynku po duszpasterskich trudach ostatnich miesięcy - pisze Franciszek do kapłanów diecezji rzymskiej. Tłumaczy, że poprzez ten specjalny list chce nade wszystko wyrazić wdzięczność za świadectwo i służbę księży.
Myślę o was w tym czasie, kiedy wraz z nastaniem lata macie być może trochę odpoczynku po duszpasterskich trudach ostatnich miesięcy - pisze Franciszek do kapłanów diecezji rzymskiej. Tłumaczy, że poprzez ten specjalny list chce nade wszystko wyrazić wdzięczność za świadectwo i służbę księży.
PAP / tk
Jednym z punktów wtorkowych uroczystości rozpoczęcia Światowych Dni Młodzieży w Portugalii był wielki koncert muzyczny w podlizbońskiej miejscowości Estoril. Wydarzenie odbyło się pod hasłem "Drogi Młodzieży", zagrali na nim m.in. księża-rockmeni z hiszpańskiej grupy "La Voz del Desierto" (pol. "głos na pustyni").
Jednym z punktów wtorkowych uroczystości rozpoczęcia Światowych Dni Młodzieży w Portugalii był wielki koncert muzyczny w podlizbońskiej miejscowości Estoril. Wydarzenie odbyło się pod hasłem "Drogi Młodzieży", zagrali na nim m.in. księża-rockmeni z hiszpańskiej grupy "La Voz del Desierto" (pol. "głos na pustyni").
KAI / pk
Od sierpnia 2016 do końca czerwca br. w Brazylii 40 kapłanów katolickich odebrało sobie życie. Dane te ujawnił ks. Lício de Araújo Vale z diecezji São Miguel Paulista, który prowadził wieloletnie badania w tej dziedzinie. Powołując się na wyniki różnych badań zwrócił uwagę, że głównymi przyczynami tego bolesnego i złożonego zjawiska, które ogromnie osłabia szeregi duchowieństwa i cały Kościół w tym kraju, są stres, poczucie samotności i nadmierne oczekiwania społeczne od księży.
Od sierpnia 2016 do końca czerwca br. w Brazylii 40 kapłanów katolickich odebrało sobie życie. Dane te ujawnił ks. Lício de Araújo Vale z diecezji São Miguel Paulista, który prowadził wieloletnie badania w tej dziedzinie. Powołując się na wyniki różnych badań zwrócił uwagę, że głównymi przyczynami tego bolesnego i złożonego zjawiska, które ogromnie osłabia szeregi duchowieństwa i cały Kościół w tym kraju, są stres, poczucie samotności i nadmierne oczekiwania społeczne od księży.
Ksiądz z osiedla / YouTube.com / tk
Ks. Rafał Główczyński znany jako "Ksiądz z osiedla" opublikował film, w którym zapytał innych kapłanów o ich byłe dziewczyny oraz o to, jak powiedzieli im, że chcą pójść do seminarium. Ks. Główczyński opowiedział także o swojej byłej dziewczynie, która "pochodziła z Turcji i miała na imię Sadet".
Ks. Rafał Główczyński znany jako "Ksiądz z osiedla" opublikował film, w którym zapytał innych kapłanów o ich byłe dziewczyny oraz o to, jak powiedzieli im, że chcą pójść do seminarium. Ks. Główczyński opowiedział także o swojej byłej dziewczynie, która "pochodziła z Turcji i miała na imię Sadet".
KAI / mł
Kapłaństwo jest czymś wyjątkowym i żaden sobór, żaden synod nie może wymyślić kapłaństwa kobiet – stwierdził kardynał Robert Sarah. Emerytowany prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wygłosił 3 lipca w Mexico City konferencję na temat kapłaństwa, zatytułowaną „Radośni słudzy Ewangelii”.
Kapłaństwo jest czymś wyjątkowym i żaden sobór, żaden synod nie może wymyślić kapłaństwa kobiet – stwierdził kardynał Robert Sarah. Emerytowany prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wygłosił 3 lipca w Mexico City konferencję na temat kapłaństwa, zatytułowaną „Radośni słudzy Ewangelii”.
"Największym problemem współczesności jest dotarcie z prawdą do człowieka. Barierę stanowi nie tyle treść, co sposób jej przekazywania. Warto zastanowić się, jak dzisiaj mówić o Bogu. Jako księża jesteśmy teologicznie świetnie wykształceni, ale co z tego? Język teologii nie dociera do naszego słuchacza. Krótko mówiąc: kiedy głoszę o zmartwychwstaniu, nie wiem, czy ten, który mnie słucha, wie, co to jest zmartwychwstanie. Chodzi o to, czy słuchacz »rozpakowuje« słowa, których używam" - mówi ksiądz Paweł Gabara, wykładowca homiletyki, dziennikarz i duszpasterz kobiet w diecezji łódzkiej.
"Największym problemem współczesności jest dotarcie z prawdą do człowieka. Barierę stanowi nie tyle treść, co sposób jej przekazywania. Warto zastanowić się, jak dzisiaj mówić o Bogu. Jako księża jesteśmy teologicznie świetnie wykształceni, ale co z tego? Język teologii nie dociera do naszego słuchacza. Krótko mówiąc: kiedy głoszę o zmartwychwstaniu, nie wiem, czy ten, który mnie słucha, wie, co to jest zmartwychwstanie. Chodzi o to, czy słuchacz »rozpakowuje« słowa, których używam" - mówi ksiądz Paweł Gabara, wykładowca homiletyki, dziennikarz i duszpasterz kobiet w diecezji łódzkiej.
Radio eM Kielce / pk
"Praktycznie większość życia uciekałem przed powołaniem. Miałem przekonanie, że ten, kto idzie do seminarium, musi być święty, a ja się do tego nie kwalifikuję". "Czasem myślimy, że coś musimy zostawić dla Pana Boga, że musimy z czegoś zrezygnować, że będzie nas mniej". Ks. Tomasz Petrus i ks. Grzegorz Pytlarz byli gośćmi na antenie "Radia eM Kielce". W czasie audycji "Tak wierzę" opowiedzieli o swoim powołaniu.
"Praktycznie większość życia uciekałem przed powołaniem. Miałem przekonanie, że ten, kto idzie do seminarium, musi być święty, a ja się do tego nie kwalifikuję". "Czasem myślimy, że coś musimy zostawić dla Pana Boga, że musimy z czegoś zrezygnować, że będzie nas mniej". Ks. Tomasz Petrus i ks. Grzegorz Pytlarz byli gośćmi na antenie "Radia eM Kielce". W czasie audycji "Tak wierzę" opowiedzieli o swoim powołaniu.
KAI / mł
- Jezus nie jest sprzedawcą bardzo wygodnego cudownego środka. Jest on widzialną obecnością Boga, który przez wiarę i miłość przyjmuje nas do swego wiecznego życia i siłą uwalnia ze złotej klatki tego, co powierzchowne i przyjemne, zgodnie z mottem "chleba i igrzysk" - mówił kard. Gerhard Müller podczas drugiej konferencji wygłoszonej w trakcie rekolekcji dla kapłanów.
- Jezus nie jest sprzedawcą bardzo wygodnego cudownego środka. Jest on widzialną obecnością Boga, który przez wiarę i miłość przyjmuje nas do swego wiecznego życia i siłą uwalnia ze złotej klatki tego, co powierzchowne i przyjemne, zgodnie z mottem "chleba i igrzysk" - mówił kard. Gerhard Müller podczas drugiej konferencji wygłoszonej w trakcie rekolekcji dla kapłanów.
Radio Doxa / mł
- Jestem z natury optymistą i wierzę, że musimy się od tego przysłowiowego dna odbić i że powołań będzie więcej. Jest wiele składowych tego kryzysu, jeżeli w ogóle nazwiemy to kryzysem. Myślę, że Pan Bóg daje na ten czas tyle powołań, ile w Kościele potrzeba. Być może na ten czas nie potrzeba aż takiej wielkiej liczby księży? - mówi ks. Robert Sadlak, wicerektor opolskiego seminarium.
- Jestem z natury optymistą i wierzę, że musimy się od tego przysłowiowego dna odbić i że powołań będzie więcej. Jest wiele składowych tego kryzysu, jeżeli w ogóle nazwiemy to kryzysem. Myślę, że Pan Bóg daje na ten czas tyle powołań, ile w Kościele potrzeba. Być może na ten czas nie potrzeba aż takiej wielkiej liczby księży? - mówi ks. Robert Sadlak, wicerektor opolskiego seminarium.
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek 11. Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ wychodząc od kryzysu Kościoła, coraz to nowych skandali związanych z księżmi i braku powołań do kapłaństwa, pytają o możliwość znalezienia wyjścia z tej skomplikowanej sytuacji i zastanawiają się, czy modlitwa o liczne i dobre powołania kapłańskie to właściwe rozwiązanie.
"Dialogi w połowie drogi" – odcinek 11. Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ wychodząc od kryzysu Kościoła, coraz to nowych skandali związanych z księżmi i braku powołań do kapłaństwa, pytają o możliwość znalezienia wyjścia z tej skomplikowanej sytuacji i zastanawiają się, czy modlitwa o liczne i dobre powołania kapłańskie to właściwe rozwiązanie.
Deon.pl
Z danych wynika, że w pierwszych latach po II wojnie światowej seminaria przyjmowały więcej osób aniżeli dziś! Między 1945 a 1949 rokiem średnia przyjętych w seminariach diecezjalnych wynosiła 563 osoby. Nie ma się zatem co dziwić, że biskupi łączą seminaria – to proces nieuchronny.
Z danych wynika, że w pierwszych latach po II wojnie światowej seminaria przyjmowały więcej osób aniżeli dziś! Między 1945 a 1949 rokiem średnia przyjętych w seminariach diecezjalnych wynosiła 563 osoby. Nie ma się zatem co dziwić, że biskupi łączą seminaria – to proces nieuchronny.
KAI
Dzisiaj pod hasłem: „Zainwestuj w naszą planetę” obchodzony jest 53. Dzień Ziemi. Celem tego dnia jest podniesienie świadomości wśród instytucji, rządów oraz opinii publicznej na temat potrzeby troski o środowisko, czyli nasz Wspólny Dom. Na rzymskiej Villi Borghese zorganizowano pod gołym niebem miasteczko ekologiczne, które zaprasza do refleksji na temat znaczenia ochrony wielkiego daru Stworzenia dla dzisiejszych i przyszłych pokoleń.
Dzisiaj pod hasłem: „Zainwestuj w naszą planetę” obchodzony jest 53. Dzień Ziemi. Celem tego dnia jest podniesienie świadomości wśród instytucji, rządów oraz opinii publicznej na temat potrzeby troski o środowisko, czyli nasz Wspólny Dom. Na rzymskiej Villi Borghese zorganizowano pod gołym niebem miasteczko ekologiczne, które zaprasza do refleksji na temat znaczenia ochrony wielkiego daru Stworzenia dla dzisiejszych i przyszłych pokoleń.
Tuż po świętach do łez rozbawił mnie ewangeliczny mem, na którym kobiety opowiadają apostołom, że Jezus zmartwychwstał, a scena jest skomentowana podpisem: „Kobiety ogłosiły uczniom dobrą nowinę, bo nie było tam Pawła, który by je uciszył”.
Tuż po świętach do łez rozbawił mnie ewangeliczny mem, na którym kobiety opowiadają apostołom, że Jezus zmartwychwstał, a scena jest skomentowana podpisem: „Kobiety ogłosiły uczniom dobrą nowinę, bo nie było tam Pawła, który by je uciszył”.
Facebook / pk
Jezuita w opublikowanym na Facebooku wpisie przeprasza za "zbyt emocjonalną" reakcję na temat reguły KEP dotyczącej obecności księży i zakonników w mediach. Podkreśla jednocześnie, że nowe wytyczne podobne są do "prowadzenia za rękę" i świadczą o "głębokim problemie z formacją duchownych".
Jezuita w opublikowanym na Facebooku wpisie przeprasza za "zbyt emocjonalną" reakcję na temat reguły KEP dotyczącej obecności księży i zakonników w mediach. Podkreśla jednocześnie, że nowe wytyczne podobne są do "prowadzenia za rękę" i świadczą o "głębokim problemie z formacją duchownych".
Kilka tygodni temu Konferencja Episkopatu Polski ogłosiła nowe normy dotyczące występowania duchownych w mediach. Zastąpiły one uregulowania w tej sprawie z roku 2004. Normy weszły w życie w czwartek 20 kwietnia.
Kilka tygodni temu Konferencja Episkopatu Polski ogłosiła nowe normy dotyczące występowania duchownych w mediach. Zastąpiły one uregulowania w tej sprawie z roku 2004. Normy weszły w życie w czwartek 20 kwietnia.
PAP / mł
Od 20 kwietnia obowiązuje dekret Konferencji Episkopatu Polski określający zasady występowania duchownych katolickich w mediach. Zobowiązano w nim m.in. do wiernego przekazu nauki katolickiej zgodnej z doktryną, a nie własnych opinii. Zaznaczono również, że msze św. nie mogą być retransmitowane.
Od 20 kwietnia obowiązuje dekret Konferencji Episkopatu Polski określający zasady występowania duchownych katolickich w mediach. Zobowiązano w nim m.in. do wiernego przekazu nauki katolickiej zgodnej z doktryną, a nie własnych opinii. Zaznaczono również, że msze św. nie mogą być retransmitowane.
PAP / mł
- Kapłan nie powinien dotykać Ciała Pańskiego rękami splamionymi grzechami. Nie godzi się, aby przyjmował do serca pogrążonego w ciemności grzechu, zwłaszcza ciężkiego, Jego Ciała - mówił abp Tadeusz Wojda.
- Kapłan nie powinien dotykać Ciała Pańskiego rękami splamionymi grzechami. Nie godzi się, aby przyjmował do serca pogrążonego w ciemności grzechu, zwłaszcza ciężkiego, Jego Ciała - mówił abp Tadeusz Wojda.
KAI / mł
"Dopóki księża i siostry zakonne są z nami, to my tutaj zostajemy, bo oni podzielą się z nami ostatnią kromką chleba, a jeśliby jej zabrakło, to będę wiedzieli, gdzie jej szukać”.
"Dopóki księża i siostry zakonne są z nami, to my tutaj zostajemy, bo oni podzielą się z nami ostatnią kromką chleba, a jeśliby jej zabrakło, to będę wiedzieli, gdzie jej szukać”.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}