Krzysztof Bronk / Vatican news / red
Nie spodziewałem się, że sekularyzacja we Francji zajdzie tak daleko. Pan daje nam jednak znak. Nawrócenia dorosłych to świadectwo, że pośród tej sekularyzacji Bóg przemawia do ludzkich serc - mówi arcybiskup Paryża na trzy tygodnie przed podróżą Leona XIV do Francji. Przyznaje, że wiara nowo ochrzczonych wywiera na nim silne wrażenie: „czasami doświadczają namacalnej obecności Pana, jakby uderzenia pioruna w konkretnym momencie życia”.
Nie spodziewałem się, że sekularyzacja we Francji zajdzie tak daleko. Pan daje nam jednak znak. Nawrócenia dorosłych to świadectwo, że pośród tej sekularyzacji Bóg przemawia do ludzkich serc - mówi arcybiskup Paryża na trzy tygodnie przed podróżą Leona XIV do Francji. Przyznaje, że wiara nowo ochrzczonych wywiera na nim silne wrażenie: „czasami doświadczają namacalnej obecności Pana, jakby uderzenia pioruna w konkretnym momencie życia”.
vaticannews / Krzysztof Bronk / DEON.pl / red
Nie spodziewałem się, że sekularyzacja we Francji zajdzie tak daleko. Pan daje nam jednak znak. Nawrócenia dorosłych to świadectwo, że pośród tej sekularyzacji Bóg przemawia do ludzkich serc – mówi arcybiskup Paryża na trzy tygodnie przed podróżą Leona XIV do Francji. Przyznaje, że wiara nowo ochrzczonych wywiera na nim silne wrażenie: „czasami doświadczają namacalnej obecności Pana, jakby uderzenia pioruna w konkretnym momencie życia”.
Nie spodziewałem się, że sekularyzacja we Francji zajdzie tak daleko. Pan daje nam jednak znak. Nawrócenia dorosłych to świadectwo, że pośród tej sekularyzacji Bóg przemawia do ludzkich serc – mówi arcybiskup Paryża na trzy tygodnie przed podróżą Leona XIV do Francji. Przyznaje, że wiara nowo ochrzczonych wywiera na nim silne wrażenie: „czasami doświadczają namacalnej obecności Pana, jakby uderzenia pioruna w konkretnym momencie życia”.
Polskifr.fr / pzk
Drastyczny spadek liczby powołań to nie tylko statystyka, ale sygnał alarmowy dla całego Kościoła w Polsce. W szczerej rozmowie z portalem Polskifr.fr, abp Andrzej Przybylski diagnozuje przyczyny kryzysu, broni obecności religii w szkołach i wzywa wiernych do wyjścia z duszpasterskiego letargu. „Musimy się przebudzić, bo naturą Kościoła jest ewangelizacja” – podkreśla hierarcha.
Drastyczny spadek liczby powołań to nie tylko statystyka, ale sygnał alarmowy dla całego Kościoła w Polsce. W szczerej rozmowie z portalem Polskifr.fr, abp Andrzej Przybylski diagnozuje przyczyny kryzysu, broni obecności religii w szkołach i wzywa wiernych do wyjścia z duszpasterskiego letargu. „Musimy się przebudzić, bo naturą Kościoła jest ewangelizacja” – podkreśla hierarcha.
Często słyszę, że do Kościoła zniechęcają ludzi skandale i dramaty. To prawda, ale gdy rozmawiam z ludźmi Kościoła, słyszę też, że o wiele bardziej zniechęcają te drobiazgi, które ktoś przywykł przez lata znosić, bo przecież "tak było zawsze", aż nagle kończy mu się cierpliwość i nie widząc szans na zmianę czy choćby rozmowę o zmianie, po prostu się poddaje. Wbrew pozorom takich osób jest naprawdę sporo.
Często słyszę, że do Kościoła zniechęcają ludzi skandale i dramaty. To prawda, ale gdy rozmawiam z ludźmi Kościoła, słyszę też, że o wiele bardziej zniechęcają te drobiazgi, które ktoś przywykł przez lata znosić, bo przecież "tak było zawsze", aż nagle kończy mu się cierpliwość i nie widząc szans na zmianę czy choćby rozmowę o zmianie, po prostu się poddaje. Wbrew pozorom takich osób jest naprawdę sporo.
Radio Szczecin
- Pojawia się pytanie, czy będziemy szli w kierunku Berlina, czy też będziemy inspirowali się odnową religijną, którą mamy chociażby częściowo w Azji czy w Afryce. To wszystko jest dopiero przed nami - uważa ks. Andrzej Kobyliński.
- Pojawia się pytanie, czy będziemy szli w kierunku Berlina, czy też będziemy inspirowali się odnową religijną, którą mamy chociażby częściowo w Azji czy w Afryce. To wszystko jest dopiero przed nami - uważa ks. Andrzej Kobyliński.
Facebook / mł
W Polsce rozsypuje się pewien model funkcjonowania Kościoła i wiary, gdzie poczucie narodowej wspólnoty, otoczenie, kultura wspierały wiarę. Często jednak okazuje się, że gdy tego wszystkiego zabraknie, w sercu pojawia się pustka. Wtedy albo ludzie po prostu odchodzą albo próbują ratować ten "stary" model, budować wiarę w opozycji do zsekularyzowanego świata, ale na zasadzie walki i "konserwowania" tego, co dotąd się sprawdzało. Tworzy się grupy i rodzaje getta, które mają zatrzymać ów proces. Te same modlitwy, te same formy, byleby tylko się nie rozpadło to, co nas wspierało - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
W Polsce rozsypuje się pewien model funkcjonowania Kościoła i wiary, gdzie poczucie narodowej wspólnoty, otoczenie, kultura wspierały wiarę. Często jednak okazuje się, że gdy tego wszystkiego zabraknie, w sercu pojawia się pustka. Wtedy albo ludzie po prostu odchodzą albo próbują ratować ten "stary" model, budować wiarę w opozycji do zsekularyzowanego świata, ale na zasadzie walki i "konserwowania" tego, co dotąd się sprawdzało. Tworzy się grupy i rodzaje getta, które mają zatrzymać ów proces. Te same modlitwy, te same formy, byleby tylko się nie rozpadło to, co nas wspierało - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
Jeden z najczęściej pojawiających się zarzutów wobec Kościoła dotyczy jego politycznych powiązań. Jeszcze do niedawna drażliwą kwestią było wskazywanie konkretnej kandydatury przed wyborami. Dziś częściej mówi się o korzyściach finansowych czy wpływie na najważniejsze osoby w państwie. Katolicy alergicznie reagują na jakiekolwiek wzmianki o polityce w kościele, uznając je za nieuprawnioną ingerencję w sumienie. Ludzie niechętni Kościołowi uważają, że w dojrzałej demokracji religia może mieć miejsce jedynie w sferze prywatnej. Wydaje się, że hasło separacji Kościoła i państwa wybrzmiało przez ostatnie lata dostatecznie głośno, by dziś głos biskupów pojawiał się jedynie w temacie aborcji (który nie jest tematem jedynie politycznym) czy katechezy.
Jeden z najczęściej pojawiających się zarzutów wobec Kościoła dotyczy jego politycznych powiązań. Jeszcze do niedawna drażliwą kwestią było wskazywanie konkretnej kandydatury przed wyborami. Dziś częściej mówi się o korzyściach finansowych czy wpływie na najważniejsze osoby w państwie. Katolicy alergicznie reagują na jakiekolwiek wzmianki o polityce w kościele, uznając je za nieuprawnioną ingerencję w sumienie. Ludzie niechętni Kościołowi uważają, że w dojrzałej demokracji religia może mieć miejsce jedynie w sferze prywatnej. Wydaje się, że hasło separacji Kościoła i państwa wybrzmiało przez ostatnie lata dostatecznie głośno, by dziś głos biskupów pojawiał się jedynie w temacie aborcji (który nie jest tematem jedynie politycznym) czy katechezy.
KAI / mł
- Trzeba słuchać młodzieży, która w badaniach socjologicznych podkreśliła, czego oczekuje od Kościoła – żeby w parafiach tworzyć dla nich przyjazną przestrzeń do spotkania - mówi ks. Tomasz Adamczyk, socjolog, w wywiadzie dla KAI.
- Trzeba słuchać młodzieży, która w badaniach socjologicznych podkreśliła, czego oczekuje od Kościoła – żeby w parafiach tworzyć dla nich przyjazną przestrzeń do spotkania - mówi ks. Tomasz Adamczyk, socjolog, w wywiadzie dla KAI.
Synod o synondalności nie jest rewolucją. To tylko jeden z wielu elementów, który uświadamia, że Kościół znajduje się w procesie głębokiej zmiany. Określanie zaś tego procesu protestantyzacją nie tylko nie jest prawdziwe, ale też nie pozwala zrozumieć, co w istocie się dokonuje.
Synod o synondalności nie jest rewolucją. To tylko jeden z wielu elementów, który uświadamia, że Kościół znajduje się w procesie głębokiej zmiany. Określanie zaś tego procesu protestantyzacją nie tylko nie jest prawdziwe, ale też nie pozwala zrozumieć, co w istocie się dokonuje.
Według prefekta watykańskiej Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, którego Franciszek właśnie dopisał do listy kardynałów, z liturgią, a zwłaszcza z przezywaniem Eucharystii, jest w Kościele źle. Czy ma to coś wspólnego z koronkami, o których niedawno wspominał Franciszek?
Według prefekta watykańskiej Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, którego Franciszek właśnie dopisał do listy kardynałów, z liturgią, a zwłaszcza z przezywaniem Eucharystii, jest w Kościele źle. Czy ma to coś wspólnego z koronkami, o których niedawno wspominał Franciszek?
W Kościele włączył się ostatnio alarm: młodzi uciekają. Gwałtowny spadek, dramatyczne statystyki, co robić? Tu i ówdzie widzę rozmowy, teksty i przemyślenia, wszystkie z jednym słowem-kluczem: zatrzymać.
W Kościele włączył się ostatnio alarm: młodzi uciekają. Gwałtowny spadek, dramatyczne statystyki, co robić? Tu i ówdzie widzę rozmowy, teksty i przemyślenia, wszystkie z jednym słowem-kluczem: zatrzymać.
PAP / pk
Parlament Europejski ponownie odmówił w 2021 r. ustawienia w swoich siedzibach w Strasburgu i w Brukseli tradycyjnej szopki bożonarodzeniowej. "Chrystianofobia i sekularyzm zyskują na popularności w instytucjach unijnych" - zauważył hiszpański dziennik "ABC". PE uzasadnił pierwszą odmowę, argumentując, że szopka "mogłaby się wydać obraźliwa". Drugą - pandemią koronawirusa.
Parlament Europejski ponownie odmówił w 2021 r. ustawienia w swoich siedzibach w Strasburgu i w Brukseli tradycyjnej szopki bożonarodzeniowej. "Chrystianofobia i sekularyzm zyskują na popularności w instytucjach unijnych" - zauważył hiszpański dziennik "ABC". PE uzasadnił pierwszą odmowę, argumentując, że szopka "mogłaby się wydać obraźliwa". Drugą - pandemią koronawirusa.
Deon.pl
- Tak długo, jak zachowany wrażliwość, zdolność zadziwienia się, to nie będzie źle z naszą cywilizacją, z naszą religią, bo będziemy szukać nowych odpowiedzi na pytania, które nam towarzyszą od zarania - podkreślił ks. prof. Andrzej Kobyliński, gość podcastu Tomasza Terlikowskiego „Tak myślę”.
- Tak długo, jak zachowany wrażliwość, zdolność zadziwienia się, to nie będzie źle z naszą cywilizacją, z naszą religią, bo będziemy szukać nowych odpowiedzi na pytania, które nam towarzyszą od zarania - podkreślił ks. prof. Andrzej Kobyliński, gość podcastu Tomasza Terlikowskiego „Tak myślę”.
Deon.pl
Dlaczego laicyzacja i sekularyzacja polskiej młodzieży i polskiego społeczeństwa tak mocno w ostatnich latach przyśpieszyła i w jakim sensie ten proces ma związek z postacią Jana Pawła II – to jeden z tematów szóstego odcinka podcastu „Tak myślę”. Gościem Tomasza Terlikowskiego jest Jarema Piekutowski.
Dlaczego laicyzacja i sekularyzacja polskiej młodzieży i polskiego społeczeństwa tak mocno w ostatnich latach przyśpieszyła i w jakim sensie ten proces ma związek z postacią Jana Pawła II – to jeden z tematów szóstego odcinka podcastu „Tak myślę”. Gościem Tomasza Terlikowskiego jest Jarema Piekutowski.
Deon.pl
Teza o nieustannych atakach na Kościół jest błędna, bo w Polsce nie mamy wciąż jeszcze do czynienia z walką z Kościołem, a jedynie ze zdjęciem parasola ochronnego, jakie media i politycy przez lata nad nim roztaczały, a także z ujawnianiem skrywanych przez lata problemów, a także z postępującym wykorzystaniem Kościoła w walce politycznej.
Teza o nieustannych atakach na Kościół jest błędna, bo w Polsce nie mamy wciąż jeszcze do czynienia z walką z Kościołem, a jedynie ze zdjęciem parasola ochronnego, jakie media i politycy przez lata nad nim roztaczały, a także z ujawnianiem skrywanych przez lata problemów, a także z postępującym wykorzystaniem Kościoła w walce politycznej.
Według tegorocznego raportu „Kościół w Polsce” laicyzacja nabrała tempa. Wyraźnie spadł poziom praktyk religijnych, zainteresowania sprawami duchowymi czy dbałości o wychowanie dzieci w wierze. Fakty te przyjmowane są stosunkowo spokojnie przez środowisko katolickie w Polsce. Niektórzy uznali zjawisko za nieuniknione, a nawet pozytywne.
Według tegorocznego raportu „Kościół w Polsce” laicyzacja nabrała tempa. Wyraźnie spadł poziom praktyk religijnych, zainteresowania sprawami duchowymi czy dbałości o wychowanie dzieci w wierze. Fakty te przyjmowane są stosunkowo spokojnie przez środowisko katolickie w Polsce. Niektórzy uznali zjawisko za nieuniknione, a nawet pozytywne.
Choć z 208 parafii zostanie stworzonych 48 wspólnot duszpasterskich, to nie więcej niż 10 dotychczasowych kościołów parafialnych zostanie zamkniętych – wyjaśniła archidiecezja barcelońska. Hiszpańskie media alarmowały w ostatnich dniach, że w ramach restrukturyzacji sieci parafialnej zamkniętych ma zostać aż 160 kościołów, a niektóre mogą nawet być sprzedane.
Choć z 208 parafii zostanie stworzonych 48 wspólnot duszpasterskich, to nie więcej niż 10 dotychczasowych kościołów parafialnych zostanie zamkniętych – wyjaśniła archidiecezja barcelońska. Hiszpańskie media alarmowały w ostatnich dniach, że w ramach restrukturyzacji sieci parafialnej zamkniętych ma zostać aż 160 kościołów, a niektóre mogą nawet być sprzedane.
KAI / kk
Znaczące osłabienie przekazu wiary w rodzinach, spadek atrakcyjności lekcji religii w szkole, osłabienie więzi z Kościołem – to zdaniem dyrektor CBOS, główne przyczyny odchodzenia młodych Polaków od wiary i praktyk religijnych. "Wielu młodych nie daje już Kościołowi szansy" - dodaje badaczka.
Znaczące osłabienie przekazu wiary w rodzinach, spadek atrakcyjności lekcji religii w szkole, osłabienie więzi z Kościołem – to zdaniem dyrektor CBOS, główne przyczyny odchodzenia młodych Polaków od wiary i praktyk religijnych. "Wielu młodych nie daje już Kościołowi szansy" - dodaje badaczka.
Przewodnik Katolicki / df
"Zmiany kulturowe są tak głębokie, że nie możemy się ciągle obwiniać. I nie musimy ciągle szukać zewnętrznego wroga, żeby pogarszającą się sytuację jakoś sobie prosto wytłumaczyć."
"Zmiany kulturowe są tak głębokie, że nie możemy się ciągle obwiniać. I nie musimy ciągle szukać zewnętrznego wroga, żeby pogarszającą się sytuację jakoś sobie prosto wytłumaczyć."
Paweł Bieliński / KAI / kk
"Nie można też lękać się świata i ludzi, którzy się nam sprzeciwiają, bo wielu z nich tak naprawdę jest ludźmi poszukującymi. Czasem za ich agresywnością kryje się wielkie zagubienie"
"Nie można też lękać się świata i ludzi, którzy się nam sprzeciwiają, bo wielu z nich tak naprawdę jest ludźmi poszukującymi. Czasem za ich agresywnością kryje się wielkie zagubienie"
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}