„Patrzcie, jaką zdobył sławę, jaką zgromadził rzeszę wokół siebie! Ale dlaczego? Może dlatego, że był filozofem? Może mędrcem? Może dlatego, że miał jakieś środki do dyspozycji? Bynajmniej – dlatego, że pokornie odprawiał Mszę św., spowiadał od rana do wieczora i dlatego że - aż trudno to wypowiedzieć – na wzór naszego Pana był naznaczony stygmatami. Był mężem modlitwy i cierpienia.” Tak o świętym, którego Kościół wspomina 23 września, mówił papież Paweł VI.
„Patrzcie, jaką zdobył sławę, jaką zgromadził rzeszę wokół siebie! Ale dlaczego? Może dlatego, że był filozofem? Może mędrcem? Może dlatego, że miał jakieś środki do dyspozycji? Bynajmniej – dlatego, że pokornie odprawiał Mszę św., spowiadał od rana do wieczora i dlatego że - aż trudno to wypowiedzieć – na wzór naszego Pana był naznaczony stygmatami. Był mężem modlitwy i cierpienia.” Tak o świętym, którego Kościół wspomina 23 września, mówił papież Paweł VI.
Błogosławieni męczennicy, których wspominamy należą do wielkiej rzeszy tych, którzy oddali życie za wiarę w czasie wojny domowej w Hiszpanii w latach trzydziestych XX wieku. ‘Z nienawiści do wiary’ zginęło wtedy ponad 10 tysięcy katolików. 22 września wspominamy błogosławionych Józefa Aparicio Sanza i 232 towarzyszy, męczenników, świadków wiary, kobiety i mężczyzn. Aresztowano ich, bo byli katolikami. Zostali skazani na śmierć bez sądu. Ich winą była działalność duszpasterska i religijna. Nie uczestniczyli w ówczesnych sporach politycznych i ideologicznych.
Błogosławieni męczennicy, których wspominamy należą do wielkiej rzeszy tych, którzy oddali życie za wiarę w czasie wojny domowej w Hiszpanii w latach trzydziestych XX wieku. ‘Z nienawiści do wiary’ zginęło wtedy ponad 10 tysięcy katolików. 22 września wspominamy błogosławionych Józefa Aparicio Sanza i 232 towarzyszy, męczenników, świadków wiary, kobiety i mężczyzn. Aresztowano ich, bo byli katolikami. Zostali skazani na śmierć bez sądu. Ich winą była działalność duszpasterska i religijna. Nie uczestniczyli w ówczesnych sporach politycznych i ideologicznych.
Czy człowiek bogaty może pójść za Jezusem? A ten, który zajmuje się rzeczami mało nobliwymi? Bogactwo pomaga czy przeszkadza w życiu duchowym? Co Jezus o tym myślał i jak traktował ludzi z „marginesu” ówczesnego społeczeństwa? Widzimy to po tym, jak dobierał sobie najbliższych współpracowników, apostołów.
Czy człowiek bogaty może pójść za Jezusem? A ten, który zajmuje się rzeczami mało nobliwymi? Bogactwo pomaga czy przeszkadza w życiu duchowym? Co Jezus o tym myślał i jak traktował ludzi z „marginesu” ówczesnego społeczeństwa? Widzimy to po tym, jak dobierał sobie najbliższych współpracowników, apostołów.
Chrześcijaństwo w Korei było wprowadzone i rozwijane przez ludzi świeckich. Kraj był bardzo zamknięty, Kościół nie mógł oficjalnie działać. Męczeństwo pierwszego księdza, pochodzącego z Korei, miało miejsce w trakcie wieloletnich krwawych prześladowań, jakie wybuchły w XVIII wieku. Koreańscy katolicy zapłacili wysoką cenę za wierność Bogu.
Chrześcijaństwo w Korei było wprowadzone i rozwijane przez ludzi świeckich. Kraj był bardzo zamknięty, Kościół nie mógł oficjalnie działać. Męczeństwo pierwszego księdza, pochodzącego z Korei, miało miejsce w trakcie wieloletnich krwawych prześladowań, jakie wybuchły w XVIII wieku. Koreańscy katolicy zapłacili wysoką cenę za wierność Bogu.
Co roku 18 września, w przeddzień liturgicznego wspomnienia tego świętego, w katedrze neapolitańskiej zbierają się tłumy wiernych i oczekują, że będą świadkami cudu. Regularnie bowiem, kilka razy do roku, zamknięta w hermetycznych fiolkach zakrzepła krew, staje się płynna i pulsująca, jakby co dopiero wylana. Ampułki z krwią umieszczone są w relikwiarzu. Były poddawane badaniom, ostatnio 50 lat temu. Znaleziono napisy potwierdzające autentyczność relikwii. Nie jest natomiast znana natura tego fenomenu, dlaczego zakrzepła krew staje się płynna w tak regularny sposób. Ilekroć też krew nie zmieniała swojej konsystencji, było to postrzegane jako zapowiedź zbliżającego się kataklizmu czy klęski żywiołowej. 19 września Kościół wspomina św. Januarego, biskupa i męczennika.
Co roku 18 września, w przeddzień liturgicznego wspomnienia tego świętego, w katedrze neapolitańskiej zbierają się tłumy wiernych i oczekują, że będą świadkami cudu. Regularnie bowiem, kilka razy do roku, zamknięta w hermetycznych fiolkach zakrzepła krew, staje się płynna i pulsująca, jakby co dopiero wylana. Ampułki z krwią umieszczone są w relikwiarzu. Były poddawane badaniom, ostatnio 50 lat temu. Znaleziono napisy potwierdzające autentyczność relikwii. Nie jest natomiast znana natura tego fenomenu, dlaczego zakrzepła krew staje się płynna w tak regularny sposób. Ilekroć też krew nie zmieniała swojej konsystencji, było to postrzegane jako zapowiedź zbliżającego się kataklizmu czy klęski żywiołowej. 19 września Kościół wspomina św. Januarego, biskupa i męczennika.
Był pokorny, gardził honorami, światem i sobą. Ukrywał swoje szlachectwo. Spełniał najniższe posługi. Był skromny i posłuszny. Dla innych był łagodny, dla siebie surowy i wymagający. Modlił się nieustannie. Żył krótko, ale odważnie i intensywnie. 18 września Kościół wspomina św. Stanisława Kostkę, jezuitę, patrona młodzieży, jednego z najbardziej znanych polskich świętych z przeszłości.
Był pokorny, gardził honorami, światem i sobą. Ukrywał swoje szlachectwo. Spełniał najniższe posługi. Był skromny i posłuszny. Dla innych był łagodny, dla siebie surowy i wymagający. Modlił się nieustannie. Żył krótko, ale odważnie i intensywnie. 18 września Kościół wspomina św. Stanisława Kostkę, jezuitę, patrona młodzieży, jednego z najbardziej znanych polskich świętych z przeszłości.
Wspominany przez Kościół 17 września św. Robert Bellarmin, jezuita, „odznaczał się wielką erudycją, miał wielkie serce i głęboką duchowość… Zawsze był otwarty i radosny… Lubił muzykę i posługiwał się nią do umacniania braterskich więzi. Nie miał dobrego głosu, ale grał dobrze na skrzypcach i lutni. Komponował nawet muzykę”*. Nazywano go ‘młotem na heretyków’, choć jest to przydomek paradoksalny, bo był niezwykle łagodnego charakteru. Był znakomitym kaznodzieją, wykładowcą, pisarzem i duszpasterzem.
Wspominany przez Kościół 17 września św. Robert Bellarmin, jezuita, „odznaczał się wielką erudycją, miał wielkie serce i głęboką duchowość… Zawsze był otwarty i radosny… Lubił muzykę i posługiwał się nią do umacniania braterskich więzi. Nie miał dobrego głosu, ale grał dobrze na skrzypcach i lutni. Komponował nawet muzykę”*. Nazywano go ‘młotem na heretyków’, choć jest to przydomek paradoksalny, bo był niezwykle łagodnego charakteru. Był znakomitym kaznodzieją, wykładowcą, pisarzem i duszpasterzem.
Dla świata uganiającego się za bogactwem i blichtrem, ta drobna, lekko przygarbiona kobieta, żyjąca ekstremalnie ubogo stała się ikoną miłości miłosiernej, troski o najuboższych z ubogich, o godność umierających. Stała się rzeczywiście matką ubogich. Wychodziła na peryferie świata, aby tam szukać Jezusa i służyć Mu w ubogich, opuszczonych i umierających. Krytykowana była przez niektórych za sprzeciw wobec aborcji i antykoncepcji, za wiarę, że ubóstwo i cierpienie są czymś dobrym, co może zbliżać ludzi do Boga, ale czyż to właśnie nie jest największą pochwałą dla niej? Całe swoje życie poświęciła ubogim. 5 września Kościół wspomina św. Matkę Teresę z Kalkuty, misjonarkę miłości.
Dla świata uganiającego się za bogactwem i blichtrem, ta drobna, lekko przygarbiona kobieta, żyjąca ekstremalnie ubogo stała się ikoną miłości miłosiernej, troski o najuboższych z ubogich, o godność umierających. Stała się rzeczywiście matką ubogich. Wychodziła na peryferie świata, aby tam szukać Jezusa i służyć Mu w ubogich, opuszczonych i umierających. Krytykowana była przez niektórych za sprzeciw wobec aborcji i antykoncepcji, za wiarę, że ubóstwo i cierpienie są czymś dobrym, co może zbliżać ludzi do Boga, ale czyż to właśnie nie jest największą pochwałą dla niej? Całe swoje życie poświęciła ubogim. 5 września Kościół wspomina św. Matkę Teresę z Kalkuty, misjonarkę miłości.
Piotr wahał się, jaką obrać drogę w życiu. Myślał o małżeństwie, chciał zostać lekarzem, prawnikiem, innym razem księdzem albo mnichem. Miał trudności materialne i duchowe. Doświadczał ogromnych skrupułów. W pracy duszpasterskiej nie zaniedbywał pokornych posług. Uczył katechizmu dzieci i prostych ludzi, odwiedzał chorych w szpitalach i godzinami słuchał spowiedzi. Rozmawiał i prowadził kierownictwo duchowe.
Piotr wahał się, jaką obrać drogę w życiu. Myślał o małżeństwie, chciał zostać lekarzem, prawnikiem, innym razem księdzem albo mnichem. Miał trudności materialne i duchowe. Doświadczał ogromnych skrupułów. W pracy duszpasterskiej nie zaniedbywał pokornych posług. Uczył katechizmu dzieci i prostych ludzi, odwiedzał chorych w szpitalach i godzinami słuchał spowiedzi. Rozmawiał i prowadził kierownictwo duchowe.
Nazwano ją ‘Matką Afryki’, bo całe swoje życie i działalność apostolską poświęciła Czarnemu Lądowi, choć nigdy tam osobiście nie pojechała. Pochodziła ze znanej hrabiowskiej rodziny. Miała przed sobą karierę dworską, ale wybrała pomaganie potrzebującym. Od najwcześniejszych lat życia próbowała sił w pisarstwie i poezji, ale potem wszystkie te talenty wykorzystywała do promocji idei pomocy potrzebującym w ubogich krajach Afryki. Dla tej misji Maria Teresa Ledóchowska założyła zgromadzenie Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera SJ.
Nazwano ją ‘Matką Afryki’, bo całe swoje życie i działalność apostolską poświęciła Czarnemu Lądowi, choć nigdy tam osobiście nie pojechała. Pochodziła ze znanej hrabiowskiej rodziny. Miała przed sobą karierę dworską, ale wybrała pomaganie potrzebującym. Od najwcześniejszych lat życia próbowała sił w pisarstwie i poezji, ale potem wszystkie te talenty wykorzystywała do promocji idei pomocy potrzebującym w ubogich krajach Afryki. Dla tej misji Maria Teresa Ledóchowska założyła zgromadzenie Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera SJ.
Historia chrześcijaństwa na wyspach brytyjskich sięga czasów rzymskich. Potem jednak wróciły zwyczaje pogańskie, chrześcijaństwo osłabło i się wycofało. Przybycie św. Augustyna pod koniec VI w., świadectwo życia jego i towarzyszy zmieniło sytuację diametralnie. Poznaj historię odrodzenia wiary na terenach dzisiejszej Anglii.
Historia chrześcijaństwa na wyspach brytyjskich sięga czasów rzymskich. Potem jednak wróciły zwyczaje pogańskie, chrześcijaństwo osłabło i się wycofało. Przybycie św. Augustyna pod koniec VI w., świadectwo życia jego i towarzyszy zmieniło sytuację diametralnie. Poznaj historię odrodzenia wiary na terenach dzisiejszej Anglii.
Jej wspomnienie 24 maja wiąże się z dramatycznym okresem w historii Kościoła i papieża Piusa VII. Został upokorzony, uprowadzony i uwięziony przez cesarza Napoleona. Uwolnienie przypisywał wstawiennictwu Maryi. Maryja Wspomożycielka jest także przyzywana jako patronka Chin, co ma ogromne znaczenie dla współczesnej historii Kościoła, nie tylko w tym wielkim kraju.
Jej wspomnienie 24 maja wiąże się z dramatycznym okresem w historii Kościoła i papieża Piusa VII. Został upokorzony, uprowadzony i uwięziony przez cesarza Napoleona. Uwolnienie przypisywał wstawiennictwu Maryi. Maryja Wspomożycielka jest także przyzywana jako patronka Chin, co ma ogromne znaczenie dla współczesnej historii Kościoła, nie tylko w tym wielkim kraju.
Święta Katarzyna ze Sieny - to doktor Kościoła i patronka Europy, która nigdy nie nauczyła się biegle pisać, więc listy w imieniu Chrystusa dyktowała.
Święta Katarzyna ze Sieny - to doktor Kościoła i patronka Europy, która nigdy nie nauczyła się biegle pisać, więc listy w imieniu Chrystusa dyktowała.
Postać św. Zyty przez wieki inspirowała chrześcijan. Wspomina o niej nawet znany włoski pisarz epoki średniowiecza Dante Alighieri w swojej Boskiej Komedii, którą papież Franciszek nazwał „najwspanialszym wyrazem ludzkiego geniuszu”. Do niej także nawiązywało krakowskie Stowarzyszenie św. Zyty.
Postać św. Zyty przez wieki inspirowała chrześcijan. Wspomina o niej nawet znany włoski pisarz epoki średniowiecza Dante Alighieri w swojej Boskiej Komedii, którą papież Franciszek nazwał „najwspanialszym wyrazem ludzkiego geniuszu”. Do niej także nawiązywało krakowskie Stowarzyszenie św. Zyty.
Urodzony w Holandii, stał się „drugim apostołem Niemiec”. Przemierzył Europę wzdłuż i wszerz. Jego katechizmy dla dorosłych, ale też dla dzieci i młodzieży ugruntowały na nowo katolicyzm w krajach opanowanych przez Reformację.
Urodzony w Holandii, stał się „drugim apostołem Niemiec”. Przemierzył Europę wzdłuż i wszerz. Jego katechizmy dla dorosłych, ale też dla dzieci i młodzieży ugruntowały na nowo katolicyzm w krajach opanowanych przez Reformację.
Miał osiem lat, gdy uciekł z domu i pieszo przeszedł prawie 900 km. Nawrócił się tak gwałtownie, że uznali za go szaleńca i zamknęli w domu dla obłąkanych. Gdy z niego wyszedł, żebrał na ulicy, by otworzyć szpital, w którym dla psychicznie chorych znalazłaby się pełna łagodności i miłosierdzia opieka. W ikonografii jego atrybutami są… dwaj żebracy.
Miał osiem lat, gdy uciekł z domu i pieszo przeszedł prawie 900 km. Nawrócił się tak gwałtownie, że uznali za go szaleńca i zamknęli w domu dla obłąkanych. Gdy z niego wyszedł, żebrał na ulicy, by otworzyć szpital, w którym dla psychicznie chorych znalazłaby się pełna łagodności i miłosierdzia opieka. W ikonografii jego atrybutami są… dwaj żebracy.
"Zjawienie Najświętszej Dziewicy dwojgu pasterzom 19 września 1846 roku na jednej z gór w łańcuchu Alp, położonej w parafii La Salette, posiada wszelkie znamiona prawdy i wierni mogą w nie wierzyć bez obawy błędu" – napisał w orzeczeniu doktrynalnym biskup Grenoble, Philibert de Bruillard kilka lat po tym, jak nastolatki Melania i Maksymin, pilnujące krów na górskiej hali ujrzały płaczącą Piękną Panią.
"Zjawienie Najświętszej Dziewicy dwojgu pasterzom 19 września 1846 roku na jednej z gór w łańcuchu Alp, położonej w parafii La Salette, posiada wszelkie znamiona prawdy i wierni mogą w nie wierzyć bez obawy błędu" – napisał w orzeczeniu doktrynalnym biskup Grenoble, Philibert de Bruillard kilka lat po tym, jak nastolatki Melania i Maksymin, pilnujące krów na górskiej hali ujrzały płaczącą Piękną Panią.
Żyli w czasach Imperium Rzymskiego, kiedy wielu ze strachu zapierało się Jezusa. Oni oddali za Niego życie. W czasie swej posługi, papież Korneliusz i biskup Kartaginy, Cyprian, wskazywali co zrobić z tak zwanymi upadłymi – lapsi, którzy odeszli od Boga w obawie przed prześladowaniami.
Żyli w czasach Imperium Rzymskiego, kiedy wielu ze strachu zapierało się Jezusa. Oni oddali za Niego życie. W czasie swej posługi, papież Korneliusz i biskup Kartaginy, Cyprian, wskazywali co zrobić z tak zwanymi upadłymi – lapsi, którzy odeszli od Boga w obawie przed prześladowaniami.
15 września Kościół oddaje cześć Najświętszej Maryi Pannie, w tajemnicy jej współcierpienia z Chrystusem. Dzień po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego obchodzimy wspomnienie Matki Bożej Bolesnej.
15 września Kościół oddaje cześć Najświętszej Maryi Pannie, w tajemnicy jej współcierpienia z Chrystusem. Dzień po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego obchodzimy wspomnienie Matki Bożej Bolesnej.
Dla chrześcijan krzyż był zawsze święty. Jak to wyraził św. Paweł: Grecy szukają mądrości, Żydzi żądają znaków, my zaś, jako chrześcijanie, chlubimy się krzyżem Chrystusa. Uczniowie Jezusa od samego początku wpatrują się w krzyż, który im przypomina Pana, nie tylko zabitego, ale przede wszystkim zmartwychwstałego. Krzyż obrazuje miłość Boga, Jego moc zbawczą. Od zawsze był też znakiem pocieszenia w utrapieniu i tęsknoty za ‘byciem z Chrystusem’.
Dla chrześcijan krzyż był zawsze święty. Jak to wyraził św. Paweł: Grecy szukają mądrości, Żydzi żądają znaków, my zaś, jako chrześcijanie, chlubimy się krzyżem Chrystusa. Uczniowie Jezusa od samego początku wpatrują się w krzyż, który im przypomina Pana, nie tylko zabitego, ale przede wszystkim zmartwychwstałego. Krzyż obrazuje miłość Boga, Jego moc zbawczą. Od zawsze był też znakiem pocieszenia w utrapieniu i tęsknoty za ‘byciem z Chrystusem’.