KAI / pk
Gdyby Iga i Konrad Grzybowscy zdecydowali się na aborcję, którą sugerowali lekarze, Tereska dziś by nie żyła. Istniało poważne ryzyko, że tak jak jej starszy brat, będzie chorować na SMA, chorobę wówczas nieuleczalną i objawiającą się stopniowym zanikiem mięśni. Tymczasem dzięki nowemu lekarstwu, pesymistyczne diagnozy zupełnie się nie sprawdziły. Tereska przechodzi chorobę bezobjawowo. Żyje i cieszy się życiem, podobnie jak jej poruszający się na wózku brat. Józio i Tereska to bohaterowie najnowszego reportażu Fundacji Grupa Proelio.
Gdyby Iga i Konrad Grzybowscy zdecydowali się na aborcję, którą sugerowali lekarze, Tereska dziś by nie żyła. Istniało poważne ryzyko, że tak jak jej starszy brat, będzie chorować na SMA, chorobę wówczas nieuleczalną i objawiającą się stopniowym zanikiem mięśni. Tymczasem dzięki nowemu lekarstwu, pesymistyczne diagnozy zupełnie się nie sprawdziły. Tereska przechodzi chorobę bezobjawowo. Żyje i cieszy się życiem, podobnie jak jej poruszający się na wózku brat. Józio i Tereska to bohaterowie najnowszego reportażu Fundacji Grupa Proelio.
"Chrystus nie jest sam (...). Jego pustka nie nosi znamion ostateczności i nie jest destrukcyjną nicością - przenika ją obecność Ducha Świętego, który łączy z Ojcem. Jest »przestrzenią« pomiędzy osobami, przygotowaniem miejsca i oczekiwaniem na nowy dar. Umożliwia przepływ miłości i zadziwienie nieustanną świeżością daru". Przeczytaj fragment książki ks. Krzysztofa Grzywocza "Przeszkody w życiu duchowym". Autor przeprowadza w niej przez jedne z najtrudniejszych tematów, niezwykle dla nas ważnych z punktu widzenia wiary i duchowości.
"Chrystus nie jest sam (...). Jego pustka nie nosi znamion ostateczności i nie jest destrukcyjną nicością - przenika ją obecność Ducha Świętego, który łączy z Ojcem. Jest »przestrzenią« pomiędzy osobami, przygotowaniem miejsca i oczekiwaniem na nowy dar. Umożliwia przepływ miłości i zadziwienie nieustanną świeżością daru". Przeczytaj fragment książki ks. Krzysztofa Grzywocza "Przeszkody w życiu duchowym". Autor przeprowadza w niej przez jedne z najtrudniejszych tematów, niezwykle dla nas ważnych z punktu widzenia wiary i duchowości.
YouTube.com / tk
Na kanale "PRZE. ŻYCIE" pojawił się film, w którym Zuzanna Łabno rozmawia z jezuitą Wojciechem Morańskim. "Gościem dzisiejszego odcinka jest szczególnie ważny dla mnie człowiek - mój towarzysz duchowy - jezuita, dyrektor zarządzający Wydawnictwa WAM w Krakowie - Wojciech Morański SJ. Zazwyczaj odpowiada mi na moje pytanie pytaniem. Jako towarzysz duchowy nigdy nie powiedział mi co mam myśleć lub co robić, ale pomagał odnaleźć Boga w moim życiu… Dzisiaj to ja mogłam bardziej wcielić się w jego rolę i posłuchać…" - czytamy w opisie filmu.
Na kanale "PRZE. ŻYCIE" pojawił się film, w którym Zuzanna Łabno rozmawia z jezuitą Wojciechem Morańskim. "Gościem dzisiejszego odcinka jest szczególnie ważny dla mnie człowiek - mój towarzysz duchowy - jezuita, dyrektor zarządzający Wydawnictwa WAM w Krakowie - Wojciech Morański SJ. Zazwyczaj odpowiada mi na moje pytanie pytaniem. Jako towarzysz duchowy nigdy nie powiedział mi co mam myśleć lub co robić, ale pomagał odnaleźć Boga w moim życiu… Dzisiaj to ja mogłam bardziej wcielić się w jego rolę i posłuchać…" - czytamy w opisie filmu.
Nie do końca rozumiem zarzuty, że Kościół nie szuka ofiar. A jak niby miałby to robić? Co poza ogłoszeniem z ambony, informacją w gablocie parafialnej ma zrobić? Biskupi i księża mają chodzić po ulicach, placach oraz rynkach i pytać czy ktoś był pokrzywdzonym? Nie tędy droga.
Nie do końca rozumiem zarzuty, że Kościół nie szuka ofiar. A jak niby miałby to robić? Co poza ogłoszeniem z ambony, informacją w gablocie parafialnej ma zrobić? Biskupi i księża mają chodzić po ulicach, placach oraz rynkach i pytać czy ktoś był pokrzywdzonym? Nie tędy droga.
KAI / pk
Niewiele możemy dzisiaj uczynić. Ale możemy dać świadectwo, że jesteśmy z nimi, że otaczamy ich miłością i modlitwą, i czuwamy przy nich z nadzieją, że są teraz w najlepszych rękach dobrego Ojca - mówił bp Damian Muskus OFM o rodzinie słynnego skoczka. Hierarcha przewodniczył Mszy św. w kościele parafialnym Marty i Dawida Kubackich w Szaflarach, odprawionej w intencji walczącej o zdrowie i życie żony sportowca.
Niewiele możemy dzisiaj uczynić. Ale możemy dać świadectwo, że jesteśmy z nimi, że otaczamy ich miłością i modlitwą, i czuwamy przy nich z nadzieją, że są teraz w najlepszych rękach dobrego Ojca - mówił bp Damian Muskus OFM o rodzinie słynnego skoczka. Hierarcha przewodniczył Mszy św. w kościele parafialnym Marty i Dawida Kubackich w Szaflarach, odprawionej w intencji walczącej o zdrowie i życie żony sportowca.
Mark E. Thibodeaux
"Chcę dzielić z Nim nawet najmniejsze drobiazgi, które przeżywam: denerwujący e-mail, który właśnie dostałem, życzliwy uśmiech pani na poczcie i strach przed trudnym spotkaniem, na które idę" - pisze Mark E. Thibodeaux SJ. Jeśli chcesz by taka rzeczywistość stała się częścią twojego życia, zacznij modlić się tą modlitwą.
"Chcę dzielić z Nim nawet najmniejsze drobiazgi, które przeżywam: denerwujący e-mail, który właśnie dostałem, życzliwy uśmiech pani na poczcie i strach przed trudnym spotkaniem, na które idę" - pisze Mark E. Thibodeaux SJ. Jeśli chcesz by taka rzeczywistość stała się częścią twojego życia, zacznij modlić się tą modlitwą.
PAP / pk
W Polsce i Niemczech w mury około 140 kościołów, głównie gotyckich, wbudowano kamienie młyńskie. Czy były tylko "wizytówką" fundatorów świątyń? A może miały głębsze, symboliczne znaczenie? Wyjaśnia to interdyscyplinarny zespół badaczy.
W Polsce i Niemczech w mury około 140 kościołów, głównie gotyckich, wbudowano kamienie młyńskie. Czy były tylko "wizytówką" fundatorów świątyń? A może miały głębsze, symboliczne znaczenie? Wyjaśnia to interdyscyplinarny zespół badaczy.
KAI / pk
Kościół nie może być zdany na łaskę większości, jakie by one nie były, a tym bardziej, gdy chodzi o grupy i siły, które chciałyby obalić jego naturę i doktrynę - stwierdził kardynał Robert Sarah. W dniach od 5-11 marca wygłosił on w Ars rekolekcje wielkopostne dla duchownych.
Kościół nie może być zdany na łaskę większości, jakie by one nie były, a tym bardziej, gdy chodzi o grupy i siły, które chciałyby obalić jego naturę i doktrynę - stwierdził kardynał Robert Sarah. W dniach od 5-11 marca wygłosił on w Ars rekolekcje wielkopostne dla duchownych.
pl.aleteia.org / tk
Znany polski piosenkarz i kompozytor Ryszard Rynkowski nie wstydzi się otwarcie mówić o swojej wierze. Jego rodzice dbali o to, aby ich syn miał żywą relację z Bogiem i tak pozostało do dziś. - Regularne chodzenie do kościoła było uświęcone tradycją. Bóg towarzyszył mi zawsze, był i jest ciągle przy mnie – mówił dla portalu Opoka.
Znany polski piosenkarz i kompozytor Ryszard Rynkowski nie wstydzi się otwarcie mówić o swojej wierze. Jego rodzice dbali o to, aby ich syn miał żywą relację z Bogiem i tak pozostało do dziś. - Regularne chodzenie do kościoła było uświęcone tradycją. Bóg towarzyszył mi zawsze, był i jest ciągle przy mnie – mówił dla portalu Opoka.
KAI / pk
Na podobieństwa obecnej sytuacji kościelnej w Niemczech do okresu Reformacji wskazał w wywiadzie dla Passauer Neue Presse biskup Pasawy, Stefan Oster SDB. Jak zauważył, niemieccy katolicy są obecnie bardzo zróżnicowani, a polaryzacja stanowisk coraz bardziej się pogłębia. "Jakoś wszyscy jeszcze wierzymy, że jesteśmy katolikami. W pewnym sensie jesteśmy, ale w podstawowych prawdach naszej wiary, a chodzi tu na przykład o wizję człowieka będącą punktem bardzo zasadniczym, nie jesteśmy już razem" - stwierdził niemiecki biskup.
Na podobieństwa obecnej sytuacji kościelnej w Niemczech do okresu Reformacji wskazał w wywiadzie dla Passauer Neue Presse biskup Pasawy, Stefan Oster SDB. Jak zauważył, niemieccy katolicy są obecnie bardzo zróżnicowani, a polaryzacja stanowisk coraz bardziej się pogłębia. "Jakoś wszyscy jeszcze wierzymy, że jesteśmy katolikami. W pewnym sensie jesteśmy, ale w podstawowych prawdach naszej wiary, a chodzi tu na przykład o wizję człowieka będącą punktem bardzo zasadniczym, nie jesteśmy już razem" - stwierdził niemiecki biskup.
KAI / pk
W uroczystość św. Józefa w Krakowie czterech franciszkanów przyjęło święcenia diakonatu - trzech z Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych i jeden z Zakonu Braci Mniejszych. Sakramentu udzielił o. bp Edward Kawa ze Lwowa.
W uroczystość św. Józefa w Krakowie czterech franciszkanów przyjęło święcenia diakonatu - trzech z Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych i jeden z Zakonu Braci Mniejszych. Sakramentu udzielił o. bp Edward Kawa ze Lwowa.
PAP / pk
Nie wystarczy powiedzieć "nie" dla wojny, trzeba modlić się i pracować na rzecz pokoju - podkreślił abp Stanisław Gądecki. Dodał, że nauczanie Kościoła w jednoznaczny sposób potępia okrucieństwa wojny, bo jest ona "szczególnie drastycznym i tragicznym przykładem lekceważenia praw Bożych".
Nie wystarczy powiedzieć "nie" dla wojny, trzeba modlić się i pracować na rzecz pokoju - podkreślił abp Stanisław Gądecki. Dodał, że nauczanie Kościoła w jednoznaczny sposób potępia okrucieństwa wojny, bo jest ona "szczególnie drastycznym i tragicznym przykładem lekceważenia praw Bożych".
Nieobecność osób skrzywdzonych w debacie, z trudem ukrywana satysfakcja dotycząca skazania Marka Lisińskiego i wyciąganie z niej wniosków, że osoby mówiące o nadużyciach kłamią i odmowa poważnej debaty na temat reakcji Kościoła na problem nadużyć seksualnych w przeszłości pokazuje, że do zmiany mentalności nie doszło. A ona jest tylko pierwszym krokiem.
Nieobecność osób skrzywdzonych w debacie, z trudem ukrywana satysfakcja dotycząca skazania Marka Lisińskiego i wyciąganie z niej wniosków, że osoby mówiące o nadużyciach kłamią i odmowa poważnej debaty na temat reakcji Kościoła na problem nadużyć seksualnych w przeszłości pokazuje, że do zmiany mentalności nie doszło. A ona jest tylko pierwszym krokiem.
Parafia pw. św. Wita w Słupach / Facebook / pk
Ks. Bartłomiej Przybylski w czasie rekolekcji głoszonych w Parafii pod wezwaniem św. Wita w Słupach zachował się zupełnie inaczej niż większość duchownych. Najpierw wyjaśnił znaczenie słowa "joł", a następnie zaczął beatboxować.
Ks. Bartłomiej Przybylski w czasie rekolekcji głoszonych w Parafii pod wezwaniem św. Wita w Słupach zachował się zupełnie inaczej niż większość duchownych. Najpierw wyjaśnił znaczenie słowa "joł", a następnie zaczął beatboxować.
Wojownicy Maryi / Facebook / pk
O odwołaniu ks. Dominika Chmielewskiego SDB z funkcji moderatora poinformowała na Facebooku wspólnota "Wojowników Maryi". "Rada Koordynatorów Ruchu Wojowników Maryi pragnie poinformować o zmianach, które zachodzą w składzie władz naszego Ruchu" - napisano na Facebooku.
O odwołaniu ks. Dominika Chmielewskiego SDB z funkcji moderatora poinformowała na Facebooku wspólnota "Wojowników Maryi". "Rada Koordynatorów Ruchu Wojowników Maryi pragnie poinformować o zmianach, które zachodzą w składzie władz naszego Ruchu" - napisano na Facebooku.
KAI / tk
- Wiara jest wzrokiem otrzymanym od Boga. Każdej i każdemu z nas, w sakramencie chrztu świętego, Pan Jezus dosłownie otworzył oczy. Dał zdolność spojrzenia na siebie, na świat, na ludzi, na to, kim jesteśmy i co robimy właśnie w świetle wiary - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak 19 marca w Inowrocławiu.
- Wiara jest wzrokiem otrzymanym od Boga. Każdej i każdemu z nas, w sakramencie chrztu świętego, Pan Jezus dosłownie otworzył oczy. Dał zdolność spojrzenia na siebie, na świat, na ludzi, na to, kim jesteśmy i co robimy właśnie w świetle wiary - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak 19 marca w Inowrocławiu.
KAI
„Jedność, solidarność i dialog międzyreligijny” – to trzy główne wyzwania, które podejmuje nowy wikariusz apostolski Arabii Północnej o. Aldo Berardi z zakonu trynitarzy. Duchowny żyjący na Półwyspie Arabskim od dziesięciu lat dzisiaj przyjął święcenia biskupie. Zwraca uwagę, że w czterech krajach, które obejmuje jego prowincja kościelna, żyją dwa miliony katolików. Podkreśla, że wszyscy oni powinni być zdolni do miłowania i pomagania każdemu.
„Jedność, solidarność i dialog międzyreligijny” – to trzy główne wyzwania, które podejmuje nowy wikariusz apostolski Arabii Północnej o. Aldo Berardi z zakonu trynitarzy. Duchowny żyjący na Półwyspie Arabskim od dziesięciu lat dzisiaj przyjął święcenia biskupie. Zwraca uwagę, że w czterech krajach, które obejmuje jego prowincja kościelna, żyją dwa miliony katolików. Podkreśla, że wszyscy oni powinni być zdolni do miłowania i pomagania każdemu.
PAP
Papież Franciszek oświadczył w sobotę, że legalna migracja "leży w interesie wszystkich państw". W Watykanie spotkał się z rodzinami uchodźców, którzy przybyli do Włoch korytarzami humanitarnymi, organizowanymi przez stowarzyszenia kościelne, w tym rzymską Wspólnotę Sant'Egidio.
Papież Franciszek oświadczył w sobotę, że legalna migracja "leży w interesie wszystkich państw". W Watykanie spotkał się z rodzinami uchodźców, którzy przybyli do Włoch korytarzami humanitarnymi, organizowanymi przez stowarzyszenia kościelne, w tym rzymską Wspólnotę Sant'Egidio.
KAI
Papież Franciszek przyjął dziś na audiencji w Watykanie setki uchodźców i ich pomocników. W wypełnionej Auli Pawła VI powitał osoby, które w ostatnich latach dotarły do Europy bezpieczną drogą przez tzw. korytarze humanitarne. Dziękuję wszystkim, którzy zainterweniowali, aby wyjaśnić tę inicjatywę i złożyć swoje świadectwa. Cieszę się, że mogę spotkać tak wielu uchodźców i ich rodziny, którzy przybyli korytarzami humanitarnymi do Włoch, Francji, Belgii i Andory” podkreślił papież przypominając, że jest to wspólna akcja rzymskiej Wspólnoty Sant'Egidio, włoskiej Caritas, Kościołów protestanckich we Włoszech i kilku rządów europejskich.
Papież Franciszek przyjął dziś na audiencji w Watykanie setki uchodźców i ich pomocników. W wypełnionej Auli Pawła VI powitał osoby, które w ostatnich latach dotarły do Europy bezpieczną drogą przez tzw. korytarze humanitarne. Dziękuję wszystkim, którzy zainterweniowali, aby wyjaśnić tę inicjatywę i złożyć swoje świadectwa. Cieszę się, że mogę spotkać tak wielu uchodźców i ich rodziny, którzy przybyli korytarzami humanitarnymi do Włoch, Francji, Belgii i Andory” podkreślił papież przypominając, że jest to wspólna akcja rzymskiej Wspólnoty Sant'Egidio, włoskiej Caritas, Kościołów protestanckich we Włoszech i kilku rządów europejskich.
KAI
Najbliższa edycja Światowych Dni Młodzieży w dniach 1-6 sierpnia br. w Lizbonie będą bezpieczną imprezą, powiedział w rozmowie z mediami portugalskimi koordynator rządu ds. organizacji tego wydarzenia José Sá Fernandes. Zapewnił, że DNI, na które ma przybyć ponad 1,5 mln osób, będzie bezpieczne dla ich uczestników.
Najbliższa edycja Światowych Dni Młodzieży w dniach 1-6 sierpnia br. w Lizbonie będą bezpieczną imprezą, powiedział w rozmowie z mediami portugalskimi koordynator rządu ds. organizacji tego wydarzenia José Sá Fernandes. Zapewnił, że DNI, na które ma przybyć ponad 1,5 mln osób, będzie bezpieczne dla ich uczestników.