DEON.pl / mł
Wieczorna modlitwa bywa trudnością. Brzmi ciągle tak samo albo łatwo o niej zapominamy. Warto jednak kończyć dzień w obecności Stwórcy, mówiąc Mu po prostu o tym, co było ważne, dziękując, przepraszając i prosząc o dobrą noc.
Wieczorna modlitwa bywa trudnością. Brzmi ciągle tak samo albo łatwo o niej zapominamy. Warto jednak kończyć dzień w obecności Stwórcy, mówiąc Mu po prostu o tym, co było ważne, dziękując, przepraszając i prosząc o dobrą noc.
przemyska.pl / vademecumliturgiczne.pl / mł
Znak krzyża jest podczas mszy wykonywany przez wiernych w bardzo różnych momentach. Kiedy liturgia mszy świętej naprawdę każe się przeżegnać, a kiedy robimy to z nawyku albo poczucia obowiązku? 
Znak krzyża jest podczas mszy wykonywany przez wiernych w bardzo różnych momentach. Kiedy liturgia mszy świętej naprawdę każe się przeżegnać, a kiedy robimy to z nawyku albo poczucia obowiązku? 
KAI / mł
Najczęściej praktyki religijne porzucają mieszkańcy wielkich miast, częściej najmłodsi niż najstarsi, nieco częściej osoby z wyższym wykształceniem. Powodem jest ogólnie krytyczne nastawienie do Kościoła i księży oraz własny światopogląd, w którym nie ma miejsca na wiarę religijną i potrzebę praktykowania. Młodych do Kościoła najbardziej zniechęca zachowanie księży, starszych - politykowanie  – wynika z raportu CBOS.
Najczęściej praktyki religijne porzucają mieszkańcy wielkich miast, częściej najmłodsi niż najstarsi, nieco częściej osoby z wyższym wykształceniem. Powodem jest ogólnie krytyczne nastawienie do Kościoła i księży oraz własny światopogląd, w którym nie ma miejsca na wiarę religijną i potrzebę praktykowania. Młodych do Kościoła najbardziej zniechęca zachowanie księży, starszych - politykowanie  – wynika z raportu CBOS.
Szkoda, że w kościele tak mało mówi się o tym, że przy Jezusie nie trzeba prężyć duchowych muskułów ani wyrabiać modlitewnych norm. Że można przy Nim tak po prostu odpocząć. Uświadomiłam to sobie podczas urlopu. Mimo detoksu internetowego, mimo cudownych okoliczności przyrody, które mnie otaczały, mimo dobrego towarzystwa - moja głowa huczała, a rozedrgane serce nie chciało się wyciszyć. Prawdziwe wytchnienie przyszło dopiero wtedy, gdy usiadłam w kościelnej ławce i przez kwadrans nie robiłam dosłownie nic. Po prostu trwałam w ciszy. Z Nim u mojego boku.
Szkoda, że w kościele tak mało mówi się o tym, że przy Jezusie nie trzeba prężyć duchowych muskułów ani wyrabiać modlitewnych norm. Że można przy Nim tak po prostu odpocząć. Uświadomiłam to sobie podczas urlopu. Mimo detoksu internetowego, mimo cudownych okoliczności przyrody, które mnie otaczały, mimo dobrego towarzystwa - moja głowa huczała, a rozedrgane serce nie chciało się wyciszyć. Prawdziwe wytchnienie przyszło dopiero wtedy, gdy usiadłam w kościelnej ławce i przez kwadrans nie robiłam dosłownie nic. Po prostu trwałam w ciszy. Z Nim u mojego boku.
RTCK Wojciech Jędrzejewski SJ
"Kiedy w twoim życiu dochodzi do tąpnięcia, przypominasz rozwalone miasto. Nie masz murów, nie masz tożsamości, patrzysz na siebie jak na kompletną ruinę. Ale Bóg patrzy na ciebie inaczej" - pisze Wojciech Jędrzejewski OP w książce "Ruchome schody. Rozwój przez regres". Dominikanin przywołuje w niej historie, które są dowodem na to, że można w sposób twórczy przeżyć regres. Wszystko po to, by życie odzyskało smak, sens i głębię.
"Kiedy w twoim życiu dochodzi do tąpnięcia, przypominasz rozwalone miasto. Nie masz murów, nie masz tożsamości, patrzysz na siebie jak na kompletną ruinę. Ale Bóg patrzy na ciebie inaczej" - pisze Wojciech Jędrzejewski OP w książce "Ruchome schody. Rozwój przez regres". Dominikanin przywołuje w niej historie, które są dowodem na to, że można w sposób twórczy przeżyć regres. Wszystko po to, by życie odzyskało smak, sens i głębię.
Czasami religijność kojarzy się nam z przepisami, przykazaniami, skrupulatnością w przestrzeganiu zasad. W rygoryzmie gubi nam się ludzkie, miłosierne podejście do człowieka. Zasady zdają się być ważniejsze od osoby.
Czasami religijność kojarzy się nam z przepisami, przykazaniami, skrupulatnością w przestrzeganiu zasad. W rygoryzmie gubi nam się ludzkie, miłosierne podejście do człowieka. Zasady zdają się być ważniejsze od osoby.
PAP / ml
Ruszyła 97. Piesza Pielgrzymka Łódzka na Jasną Górę. Bycie uczniem dokonuje się z Jezusem na tej drodze, dokonuje się też szczególne poznanie Jezusa - mówił w niedzielę do pielgrzymów metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.
Ruszyła 97. Piesza Pielgrzymka Łódzka na Jasną Górę. Bycie uczniem dokonuje się z Jezusem na tej drodze, dokonuje się też szczególne poznanie Jezusa - mówił w niedzielę do pielgrzymów metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.
KAI / ml
O swoim zaniepokojeniu sytuacją w Nikaragui, po serii ataków lewicowego reżimu Daniela Ortegi na Kościół, w tym uwięzieniu w areszcie domowym biskupa Rolando José Álvareza, a także stałej trosce o mieszkańców Ukrainy, doświadczających niebywałego okrucieństwa armii rosyjskiej mówił Ojciec Święty po modlitwie „Anioł Pański”.
O swoim zaniepokojeniu sytuacją w Nikaragui, po serii ataków lewicowego reżimu Daniela Ortegi na Kościół, w tym uwięzieniu w areszcie domowym biskupa Rolando José Álvareza, a także stałej trosce o mieszkańców Ukrainy, doświadczających niebywałego okrucieństwa armii rosyjskiej mówił Ojciec Święty po modlitwie „Anioł Pański”.
Miniony tydzień w tzw. „katolickich internetach” upłynął na burzliwej dyskusji dotyczącej piekła, zbawienia, a patrząc szerzej – roli, jaką prywatne objawienia, najczęściej te niezatwierdzone przez Kościół, odgrywają w deformacji sumień ludzi wierzących. Inspiratorem tej dyskusji był znany kaznodzieja ks. Dominik Chmielewski SDB, który jedną ze swoich konferencji zatytułował „Większość ludzi idzie do piekła”. Czy rzeczywiście większość czytelników tego tekstu trafi do piekła? Czy nie ma dla nas już żadnej nadziei? Czy jesteśmy skazani na pozbawione szczęścia życie w ciemności, lęku i beznadziei?
Miniony tydzień w tzw. „katolickich internetach” upłynął na burzliwej dyskusji dotyczącej piekła, zbawienia, a patrząc szerzej – roli, jaką prywatne objawienia, najczęściej te niezatwierdzone przez Kościół, odgrywają w deformacji sumień ludzi wierzących. Inspiratorem tej dyskusji był znany kaznodzieja ks. Dominik Chmielewski SDB, który jedną ze swoich konferencji zatytułował „Większość ludzi idzie do piekła”. Czy rzeczywiście większość czytelników tego tekstu trafi do piekła? Czy nie ma dla nas już żadnej nadziei? Czy jesteśmy skazani na pozbawione szczęścia życie w ciemności, lęku i beznadziei?
PAP / ml
Macierzyństwo nie ogranicza się do funkcji biologicznej i wychowawczej, ale sięga głębiej, polega na „rodzeniu” w sensie duchowym; budowaniu domu jako więzi, relacji miłości – mówił do uczestniczek niedzielnej pielgrzymki kobiet i dziewcząt w Piekarach Śląskich abp Wiktor Skworc.
Macierzyństwo nie ogranicza się do funkcji biologicznej i wychowawczej, ale sięga głębiej, polega na „rodzeniu” w sensie duchowym; budowaniu domu jako więzi, relacji miłości – mówił do uczestniczek niedzielnej pielgrzymki kobiet i dziewcząt w Piekarach Śląskich abp Wiktor Skworc.
KAI / ml
Do wyboru ciasnych drzwi Ewangelii, które rzucają wyzwanie naszemu egoizmowi, ale czynią nas zdolnymi do przyjęcia prawdziwego życia, które pochodzi od Boga zachęcił Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.
Do wyboru ciasnych drzwi Ewangelii, które rzucają wyzwanie naszemu egoizmowi, ale czynią nas zdolnymi do przyjęcia prawdziwego życia, które pochodzi od Boga zachęcił Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.
KAI / ml
„Podzielmy z wami wspólne pragnienie, aby Kościół był w centrum naszego świata, promieniując na wszystkich miłością i miłosierdziem Jezusa Chrystusa” – napisali biskupi Anglii i Walii w podsumowaniu diecezjalnych sprawozdań z pierwszego etapu procesu synodalnego o synodalności. Wskazali, że wyzwaniem jest ożywienie ducha misyjnego.
„Podzielmy z wami wspólne pragnienie, aby Kościół był w centrum naszego świata, promieniując na wszystkich miłością i miłosierdziem Jezusa Chrystusa” – napisali biskupi Anglii i Walii w podsumowaniu diecezjalnych sprawozdań z pierwszego etapu procesu synodalnego o synodalności. Wskazali, że wyzwaniem jest ożywienie ducha misyjnego.
Soft-egoista to człowiek, który wszystko, co ma i czego doświadcza, ocenia, stosując następujące kryterium: opłaca mi się czy nie opłaca? W ten sposób podchodzi nie tylko do rzeczy materialnych i spraw przyziemnych, ale również do więzi międzyosobowych, także do relacji z Bogiem.
Soft-egoista to człowiek, który wszystko, co ma i czego doświadcza, ocenia, stosując następujące kryterium: opłaca mi się czy nie opłaca? W ten sposób podchodzi nie tylko do rzeczy materialnych i spraw przyziemnych, ale również do więzi międzyosobowych, także do relacji z Bogiem.
Wytykanie innym ich niedoskonałości przychodzi całkiem prosto. Cieszymy się, gdy człowiek nieżyczliwy zostaje ukarany, upomniany. Przywraca nam to poczucie sprawiedliwości. Czy jednak o to chodzi Jezusowi?
Wytykanie innym ich niedoskonałości przychodzi całkiem prosto. Cieszymy się, gdy człowiek nieżyczliwy zostaje ukarany, upomniany. Przywraca nam to poczucie sprawiedliwości. Czy jednak o to chodzi Jezusowi?
"Jezus mówi, że musimy zawczasu przywyknąć do tego, iż przeżyjemy wielką niespodziankę. Będziemy mieli obok siebie, więcej, nawet wyprzedzą nas w kolejności ci, którzy całe życie mogli mieć za nic Boga, żyli tylko przyjemnością, nie liczyli się za bardzo z ludźmi, poużywali sobie świata i życia" - podkreśla o. Dariusz Piórkowski SJ we wpisie na Facebooku.
"Jezus mówi, że musimy zawczasu przywyknąć do tego, iż przeżyjemy wielką niespodziankę. Będziemy mieli obok siebie, więcej, nawet wyprzedzą nas w kolejności ci, którzy całe życie mogli mieć za nic Boga, żyli tylko przyjemnością, nie liczyli się za bardzo z ludźmi, poużywali sobie świata i życia" - podkreśla o. Dariusz Piórkowski SJ we wpisie na Facebooku.
KAI / pk
16 sierpnia bp Radosław Orchowicz z okazji uroczystości ku czci św. Rocha poświęcił w Mikstacie zwierzęta. W 2015 r. mikstackie uroczystości odpustowe ku czci patrona z błogosławieństwem zwierząt zostały wpisane na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.
16 sierpnia bp Radosław Orchowicz z okazji uroczystości ku czci św. Rocha poświęcił w Mikstacie zwierzęta. W 2015 r. mikstackie uroczystości odpustowe ku czci patrona z błogosławieństwem zwierząt zostały wpisane na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.
Jezus mówi, że to w zasadzie niemożliwe, żeby człowiek bogaty się zbawił. Takie stwierdzenie może budzić przerażenie! Ale jest tu drobiazg, na który koniecznie trzeba zwrócić uwagę.
Jezus mówi, że to w zasadzie niemożliwe, żeby człowiek bogaty się zbawił. Takie stwierdzenie może budzić przerażenie! Ale jest tu drobiazg, na który koniecznie trzeba zwrócić uwagę.
KAI / mł
"Zostań z nami, Panie, bo z Tobą noc cierpienia zmienia się w jaśniejący poranek, a porażka otwiera się na nadzieję nowego życia" 
"Zostań z nami, Panie, bo z Tobą noc cierpienia zmienia się w jaśniejący poranek, a porażka otwiera się na nadzieję nowego życia" 
DEON.pl / mł
W swoim nauczaniu papież Franciszek często odwołuje się do psalmów. Mówi, że to jedyna księga Pisma Świętego, która składa się wyłącznie z modlitw. "Psalmy są słowem Boga, którego my, ludzie, używamy aby z Nim rozmawiać" - mówi papież. 
W swoim nauczaniu papież Franciszek często odwołuje się do psalmów. Mówi, że to jedyna księga Pisma Świętego, która składa się wyłącznie z modlitw. "Psalmy są słowem Boga, którego my, ludzie, używamy aby z Nim rozmawiać" - mówi papież. 
Langusta na Palmie / mł
- To myślenie było bardzo powszechne w Starym Testamencie. I jestem przekonany, że niewiele się zmieniło, że wciąż bardzo wielu chrześcijan żyje w takim paradygmacie: jeśli ktoś jest bogaty, powodzi mu się, jest sławny, życiowo osiągnął sukces, to znak, że Pan Bóg mu błogosławi. Musimy skończyć z takim myśleniem! - mówi o. Adam Szustak OP w nagraniu z serii "CNN". 
- To myślenie było bardzo powszechne w Starym Testamencie. I jestem przekonany, że niewiele się zmieniło, że wciąż bardzo wielu chrześcijan żyje w takim paradygmacie: jeśli ktoś jest bogaty, powodzi mu się, jest sławny, życiowo osiągnął sukces, to znak, że Pan Bóg mu błogosławi. Musimy skończyć z takim myśleniem! - mówi o. Adam Szustak OP w nagraniu z serii "CNN".