Redakcja DEON.pl
"Zrobiło mi się strasznie głupio i klęknąłem. I tak klęczeliśmy naprzeciwko siebie i błogosławiliśmy się wzajemnie. To był dla mnie niesłychanie ważny moment. Być może był to jeden z najważniejszych momentów na mojej drodze duchowej".
"Zrobiło mi się strasznie głupio i klęknąłem. I tak klęczeliśmy naprzeciwko siebie i błogosławiliśmy się wzajemnie. To był dla mnie niesłychanie ważny moment. Być może był to jeden z najważniejszych momentów na mojej drodze duchowej".
Maciej Chanaka OP / YouTube
„W spowiedzi Bóg nie mówi: «nic się nie stało»” - znany duszpasterz opowiada o trzech trudnościach, z jakimi możemy spotkać się w sakramencie pojednania. Posłuchaj tej konferencji przed świąteczną spowiedzią.
„W spowiedzi Bóg nie mówi: «nic się nie stało»” - znany duszpasterz opowiada o trzech trudnościach, z jakimi możemy spotkać się w sakramencie pojednania. Posłuchaj tej konferencji przed świąteczną spowiedzią.
ddtvn.pl /pp
Pozowała do zdjęć w bieliźnie, wystąpiła też w sesji dla CKM-u. "Bardzo tego żałuję" - przyznaje Klaudia Tołłoczko.
Pozowała do zdjęć w bieliźnie, wystąpiła też w sesji dla CKM-u. "Bardzo tego żałuję" - przyznaje Klaudia Tołłoczko.
Langusta na Palmie / youtube.com / df
Takim imieniem nazywa Go szczególnie list do Hebrajczyków. Co tak naprawdę oznacza?
Takim imieniem nazywa Go szczególnie list do Hebrajczyków. Co tak naprawdę oznacza?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Mówi o tym dzisiejsza Ewangelia.
"Bo nasze własne zło nas przerosło. Bo o własnych, ludzkich siłach nie potrafimy mu do końca zapobiec" - mówi arcybiskup.
"Bo nasze własne zło nas przerosło. Bo o własnych, ludzkich siłach nie potrafimy mu do końca zapobiec" - mówi arcybiskup.
Nie jesteśmy w stanie przeczuć czym jest niebo. Wobec tej prawdy nieporadnie i nieśmiało możemy opisywać rzeczywistość, która i tak zaskoczy nas swoim pięknem. Woła nas do siebie MIŁOŚĆ.
Nie jesteśmy w stanie przeczuć czym jest niebo. Wobec tej prawdy nieporadnie i nieśmiało możemy opisywać rzeczywistość, która i tak zaskoczy nas swoim pięknem. Woła nas do siebie MIŁOŚĆ.
Benedykt XVI
Każdego dnia gazety, telewizja, radio mówią o złu, powtarzają, nagłaśniają je, przyzwyczajając nas do najstraszliwszych rzeczy, sprawiając, że zanika nasza wrażliwość, i w pewnym sensie nas zatruwając, bowiem to, co negatywne, nie zostaje całkowicie usunięte i kumuluje się dzień po dniu.
Każdego dnia gazety, telewizja, radio mówią o złu, powtarzają, nagłaśniają je, przyzwyczajając nas do najstraszliwszych rzeczy, sprawiając, że zanika nasza wrażliwość, i w pewnym sensie nas zatruwając, bowiem to, co negatywne, nie zostaje całkowicie usunięte i kumuluje się dzień po dniu.
"Aż się przestraszyłem. Jak teraz to opowiadam, to mam ciarki na plecach" - wspomina dominikanin opowiadając o tym niesamowitym wydarzeniu.
"Aż się przestraszyłem. Jak teraz to opowiadam, to mam ciarki na plecach" - wspomina dominikanin opowiadając o tym niesamowitym wydarzeniu.
Jesteś zaproszony na imprezę przed świętami, ale wahasz się, czy pójść? Radzi abp Ryś. Warto posłuchać do końca.
Jesteś zaproszony na imprezę przed świętami, ale wahasz się, czy pójść? Radzi abp Ryś. Warto posłuchać do końca.
Nasza mowa zdradza innym nasze emocje i życzenia, nasze problemy i kompleksy. Przed czym strzeże milczenie?
Nasza mowa zdradza innym nasze emocje i życzenia, nasze problemy i kompleksy. Przed czym strzeże milczenie?
Wydaje się, że to nic groźnego, ale taka postawa może przynieść dużo zamętu. Uważaj na to szczególnie w tej jednej sytuacji.
Wydaje się, że to nic groźnego, ale taka postawa może przynieść dużo zamętu. Uważaj na to szczególnie w tej jednej sytuacji.
Czujesz czasem, że nie umiesz się modlić? Notorycznie zasypiasz przy różańcu? A może to najlepsza modlitwa z możliwych?
Czujesz czasem, że nie umiesz się modlić? Notorycznie zasypiasz przy różańcu? A może to najlepsza modlitwa z możliwych?
Jeśli się wierzy, że nasza rzeczywistość nie jest zawieszona w próżni, ale jest w niej jeszcze coś więcej – Duch Święty – to na dobrą sprawę Adwent nie jest potrzebny. Jezus nie potrzebuje ponownie przychodzić, bo On już tu jest.
Jeśli się wierzy, że nasza rzeczywistość nie jest zawieszona w próżni, ale jest w niej jeszcze coś więcej – Duch Święty – to na dobrą sprawę Adwent nie jest potrzebny. Jezus nie potrzebuje ponownie przychodzić, bo On już tu jest.
Logo źródła: WAM Brat Marek z Taizé
Wielu z nas próbuje się modlić, ale mamy poczucie, że nam "nie wychodzi". "Nie czujemy" kontaktu z Bogiem. Pojawiają się skrupuły i zniechęcenie. Jak podejść do modlitwy, żeby stała się prawdziwym spotkaniem? Posłuchaj podcastu, w którym na ten temat rozmawiają Brat Marek z Taizé i Piotr Żyłka.
Wielu z nas próbuje się modlić, ale mamy poczucie, że nam "nie wychodzi". "Nie czujemy" kontaktu z Bogiem. Pojawiają się skrupuły i zniechęcenie. Jak podejść do modlitwy, żeby stała się prawdziwym spotkaniem? Posłuchaj podcastu, w którym na ten temat rozmawiają Brat Marek z Taizé i Piotr Żyłka.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Często wydaje się nam, że ukojenie może nam dać tylko zmiana okoliczności. Czy na pewno?
Często wydaje się nam, że ukojenie może nam dać tylko zmiana okoliczności. Czy na pewno?
Szymon Reich
"Historia powstawania teledysku jednak absolutnie zwraca uwagę na to, jak Bóg prowadzi" - pisze Szymon.
"Historia powstawania teledysku jednak absolutnie zwraca uwagę na to, jak Bóg prowadzi" - pisze Szymon.
Podczas noblowskiej gali słyszeliśmy z ust Olgi Tokarczuk o ludzkiej duszy jako czułym Narratorze. Czułość to dla Noblistki kruche oblicze miłości, sztuka uosabiania, współodczuwania i nieustannego odnajdywania podobieństw. Słowo „czułość” słyszeliśmy nie raz z ust papieża Franciszka. Oboje są sobie ogromnie bliscy.
Podczas noblowskiej gali słyszeliśmy z ust Olgi Tokarczuk o ludzkiej duszy jako czułym Narratorze. Czułość to dla Noblistki kruche oblicze miłości, sztuka uosabiania, współodczuwania i nieustannego odnajdywania podobieństw. Słowo „czułość” słyszeliśmy nie raz z ust papieża Franciszka. Oboje są sobie ogromnie bliscy.
"Przyśnił mi się Pan Jezus wiszący na krzyżu, tylko nie miał swojej twarzy, lecz inną. A kiedy weszłam do tego kościółka – a nie jestem z tej parafii – i zobaczyłam księdza w konfesjonale, to po prostu rozpoznałam ojca twarz..."
"Przyśnił mi się Pan Jezus wiszący na krzyżu, tylko nie miał swojej twarzy, lecz inną. A kiedy weszłam do tego kościółka – a nie jestem z tej parafii – i zobaczyłam księdza w konfesjonale, to po prostu rozpoznałam ojca twarz..."