Św. Jan z Dukli

Św. Jan z Dukli
Św. Jan z Dukli - Jan Matejko, Public domain, via Wikimedia Commons
2 miesiące temu

Wakacyjne wędrówki po Beskidzie Niskim… Jeśli trafisz do niewielkiej Dukli, to poza pięknym miejscem, widokami, kontaktem z naturą, może być też chwila dla ducha. W Dukli przyszedł na świat kanonizowany w 1997 roku Jan. Pustelnik, a później zakonnik, który swoją drogę na ołtarze rozpoczął właśnie w podkarpackiej leśnej głuszy, a z niej poprowadził go Pan Bóg na przysłowiowe „stanowiska”, czyniąc odpowiedzialnym za wielu.

„Nieskończenie (…) dziękuję Bogu za to, że mnie do zakonu powołać raczył; daleko doskonalsze jest życie zakonne niźli pustelnicze (…), albowiem pojedynczemu człowiekowi, żywot na ustroniu wiodącemu, nie wszystko dano; a łaski i dary Boże podzielone są pomiędzy wielu, by na wzór handlu duchownego, jedni drugich wspierali"* – Jan z Dukli.

Niestety, niewiele wiemy o pierwszym etapie życia świętego. Właściwie do czasu, kiedy pojawił się u franciszkanów konwentualnych, część informacji dotyczących jego życia lepiej poprzedzić określeniem „prawdopodobnie” lub „być może”.

Czyli, co do daty urodzenia, to przyjmujemy, że miało to miejsce ok. 1414 roku w Dukli. Prawdopodobnie był synem zamożnych mieszczan, którzy mogli zapewnić mu wykształcenie. Być może studiował w Krakowie, choć nie mamy na to konkretnych dowodów, a tylko legendy. Ponadto w młodości,

„wiedząc (…) o wyniosłej skale w lesie nad wioską Cergową, o pół mili od Dukli, na której rzadko kiedy kto bywał, dla bardzo przykrej ścieżki, udał się na jej szczyt, i sam jeden na niej zamieszkał. (…) Wystawił sobie na niej małą kapliczkę, w której, jako w tajnym zachyłku z uczuciem serca cześć Bogu przez gorącą modlitwę oddawał”*.

www.gorydlaciebie.plwww.gorydlaciebie.plAle po kilku latach samotnego życia, w 1433 roku, Jan pojawił się w leżącym niecałe 20 kilometrów od Dukli klasztorze, w Krośnie. Być może zgodnie z regułą rozdał majątek ubogim, by w zamian otrzymać dwa habity, sandały i spodnie… i rozpoczął formację. Otrzymał święcenia kapłańskie i „rzadka umysłu jego roztropność i zdrowy rozsądek w sprawach zakonu skłaniały ojców ku częstszemu obieraniu go na przełożeństwo. W głębokim ukorzeniu wypraszał się od urzędów zakonnych, wszakże posłuszeństwem zachęcony, przyjmować je musiał”*. I tak Jan przez lata był gwardianem, czyli przełożonym klasztoru w Krośnie oraz Lwowie. Sprawował urząd kustosza kustodii, czyli całego okręgu lwowskiego. Następnie kaznodziei we Lwowie, a funkcja ta, jak tego chciał św. Franciszek z Asyżu, powierzana była najlepszym.

I tu trzeba zauważyć, że właśnie szczególna wierność, chęć przestrzegania surowych reguł ustanowionych przez twórcę zgromadzenia sprawiła, że Jan postanowił wstąpić do franciszkanów, żyjących według zaostrzonej reguły. Określa się ich mianem obserwantów, a popularnie nazywa bernardynami (od św. Bernardyna).

Pustelnik z Dukli został bernardynem, kiedy miał blisko 60 lat i przez kolejne 21, krótko w Poznaniu a następnie aż do śmierci we Lwowie, wypełniał swoje powołanie. Modlił się wiele, niekiedy w nocy, gdy inni już spali. Nie stronił od ciężkiej pracy – w ogrodzie czy kuchni. Opiekował się chorymi i opuszczonymi. Zasłynął też jako spowiednik i kaznodzieja.  Nawet kiedy stracił wzrok, reguły zakonu i kazania odczytywali mu klerycy, a on te ostatnie wygłaszał z pamięci. Z czasem do kłopotów ze wzrokiem dołączyły kolejne problemy – pojawił się niedowład nóg.  Wiekowy zakonnik zmarł 29 września 1484 roku.

Jego lwowski grób szybko stał się miejscem pielgrzymek i to Janowi z Dukli mieszkańcy Lwowa, którego jest też patronem, przypisywali cudowne ocalenie, kiedy miasto oblegał zbuntowany Chmielnicki ze swoimi wojskami.

Co do kultu, to już w 1487 roku papież zezwolił na tzw. „podniesienie ciała”, co oznaczało zgodę na oddawanie czci publicznej. Jednakże beatyfikacja nastąpiła dopiero w 1733 roku. Na prośbę króla Polski Augusta III w 1739 roku Ojciec Święty ogłosił bł. Jana z Dukli patronem Korony i Litwy.

Na kanonizację trzeba było jednak bardzo długo czekać. Pogmatwane losy Polski sprawiły, że dokonał jej dopiero papież Jan Paweł II w Krośnie w roku 1997, a wspomnienie świętego w kalendarzu zostało wyznaczone na 8 lipca.

Dziś relikwie św. Jana - patrona Archidiecezji Przemyskiej - znajdują się w jego rodzinnej Dukli. To tam jest centrum jego kultu. Za kilka dni (w tym roku między 11 a 18 lipca) w jego Sanktuarium odbędą się uroczystości odpustowe.

Odpust zupełny pod zwykłymi warunkami może uzyskać każdy wierny, który pielgrzymuje do Sanktuarium. Należy nawiedzić jedno z trzech miejsc związanych z kultem św. Jana z Dukli: Klasztor OO. Bernardynów w Dukli, Pustelnię św. Jana z Dukli Na Puszczy i Złotą Studzienkę na Górze Cergowej.

* Cytaty: Żywoty Świętych Patronów polskich, Kraków 1862.

Historyczka, bibliotekarka i nauczycielka. Absolwentka jezuickiego DA XAVERIANUM w Opolu.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Marek Wójtowicz SJ
24,95 zł
49,90 zł
  • Cierpliwi
  • Energiczni
  • Łagodni
  • Nieustraszeni
  • Pogodni
  • Prości
  • Roztropni
  • Ufni
  • Wytrwali
  • Żarliwi
  • Znani i mniej znani

Nie nadzwyczajne zdolności czy silna wola, lecz przyjęcie Bożej łaski doprowadziło ich do chwały ołtarzy. Proponują teraz, by pójść w ich...

Skomentuj artykuł

Św. Jan z Dukli
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.