"Chrześcijaństwo jest radosną religią, nie wesołkowatą, nie zawsze głupkowato uśmiechniętą, nie jajcarską. Opiera się na radości, na radości z tego, że nie ma śmierci" - mówi dziennikarz i publicysta.
Powtórne przyjście Jezusa na końcu czasów będzie oznaczało, że przyjdzie On nie tylko „sądzić żywych i umarłych” i zgładzić Antychrysta, ale także zabrać swoją oblubienicę do siebie, aby zamieszkała w miejscu, które przygotował dla niej w niebiańskiej świątyni. (Brant Pitre, Jezus. Historia największej miłości)
DEON.PL POLECA
Skomentuj artykuł