Choć ich słowa i czyny nas ranią. Nie zrzucajmy odpowiedzialności za swoją wiarę na innych
zdj. ilustracyjne / fot. depositphotos.com
Słowa i czyny innych mogą wystawiać naszą wiarę na próbę, wywoływać ból i zniechęcenie. Łatwo wtedy zapomnieć o własnej odpowiedzialności za relację z Bogiem. Tymczasem nawet w trudnych sytuacjach jesteśmy wezwani do naśladowania Chrystusa i wytrwałości w wierze.
Słowo na dziś (Łk 11,47-54)
Z ewangelii wg św. Łukasza: Biada wam, ponieważ budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. A tak jesteście świadkami i przytakujecie uczynkom waszych ojców, gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce. Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a z nich niektórych zabiją i prześladować będą. Tak na tym plemieniu będzie pomszczona krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata, od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a przybytkiem. Tak, mówię wam, na tym plemieniu będzie pomszczona.
Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; samiście nie weszli, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli».
Gdy wyszedł stamtąd, uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli gwałtownie nastawać na Niego i wypytywać Go o wiele rzeczy. Czyhali przy tym, żeby go podchwycić na jakimś słowie.
Komentarz do Ewangelii (Czwartek, 15 października 2026 r.)
Obraz: Dosyć burzliwa rozmowa Jezusa z faryzeuszami zdarzyła się przy okazji zaproszenia na posiłek. Dobrze rozumiemy tę sytuację, bo ile razy nam też zdarzają się takie rodzinne czy sąsiedzkie spotkania, które kończą się dosyć nieprzyjemnie. Posłucham tego, co Jezus mówi, przyjrzę się Jego rozmówcom. Zwrócę uwagę na swoje odczucia.
Myśl: Słowa Jezusa są skierowane do tych, którzy uchodzą albo i sami chcą być uważani za znawców Prawa. Pan zarzuca im, że nadużywają swojej pozycji i wiedzy. Nie tylko, że sami nie potrafią z tej wiedzy skorzystać, a nadto przeszkadzają innym, którzy szukają Boga i chcą żyć w Jego bliskości. Jest to niewątpliwie zachęta i dla nas, abyśmy nie zrzucali odpowiedzialności za stan naszego ducha na innych: hierarchię, polityków, struktury społeczne, media czy wrogo nastawionych do nas ludzi. Ostatecznie moja odpowiedź na pojawiające się wyzwania zależy od mojej postawy, także w kwestiach wiary.
Emocja: Naśladowanie Chrystusa. Każdy chrześcijanin jest wezwany do tego, by naśladować Pana. Naszym krzyżem często są słowa innych. Uczeni w Piśmie ‘nastają gwałtownie’, zarzucają Jezusa pytaniami. Widać w tym napięcie i jakąś formę gwałtu zadawanego w relacjach z innymi. Czy możemy tego uniknąć? Chyba nie. Także w takich sytuacjach jesteśmy wezwani do naśladowania Chrystusa – brać swój krzyż. To jest odpowiedź.
Wezwanie: Poproszę o łaskę odwagi brania na siebie krzyży, które życie nam przynosi. Podziękuję za to, że Pan jest ze mną w chwilach próby i wyzwań.
Emocja: Naśladowanie Chrystusa. Każdy chrześcijanin jest wezwany do tego, by naśladować Pana. Naszym krzyżem często są słowa innych. Uczeni w Piśmie ‘nastają gwałtownie’, zarzucają Jezusa pytaniami. Widać w tym napięcie i jakąś formę gwałtu zadawanego w relacjach z innymi. Czy możemy tego uniknąć? Chyba nie. Także w takich sytuacjach jesteśmy wezwani do naśladowania Chrystusa – brać swój krzyż. To jest odpowiedź.
Wezwanie: Poproszę o łaskę odwagi brania na siebie krzyży, które życie nam przynosi. Podziękuję za to, że Pan jest ze mną w chwilach próby i wyzwań.
Zakończę modlitwą spontaniczną albo skorzystam z tej propozycji: Duchu Święty, Mocy i Łagodności Boga. Natchnij mnie swoją łaską, abym wytrwał w chwilach próby i zagrożenia. Oświeć mnie, bym nie trwał w zamieszaniu i pozwolił się poprowadzić mądrości Boga. Dodaj mi siły w trudnościach. Amen.
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.


Skomentuj artykuł