#Ewangelia: ten rodzaj prowokacji przełamuje

#Ewangelia: ten rodzaj prowokacji przełamuje
(fot. Edwin Andrade / Unsplash
1 rok temu
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP

Słowa Jezusa z tej ewangelii są bardzo twarde. Dlaczego tak zwrócił się do kobiety?

[Mt 15, 21-28]

Jezus podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: "Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha". Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem.

Na to zbliżyli się do Niego uczniowie i prosili: "Odpraw ją, bo krzyczy za nami".

Lecz On odpowiedział: "Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela".

A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: "Panie, dopomóż mi".

On jednak odparł: "Niedobrze jest brać chleb dzieciom i rzucać psom".

A ona odrzekła: "Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołu ich panów".

Wtedy Jezus jej odpowiedział: "O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz". Od tej chwili jej córka została uzdrowiona.

[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

Słowa Jezusa: "Niedobrze jest brać chleb dzieciom i rzucać psom" nie oznaczają, że owa kobieta była dla Niego psem. Gdyby tak było, to odprawiłby ją, zgodnie z namową uczniów. Jezus szybko się zorientował, że wielka jest wiara tej kobiety i chciał uświadomić wszystkim świadkom tego wydarzenia, że ktoś kto dla nas jest "psem", może okazać się kimś wyjątkowym i godnym naśladowania. Kobieta traktowana przez wielu Izraelitów jak pies okazała się wzorem wiary, ale też niezwykłej pokory.

[Komentarz Wojciecha Jędrzejewskiego OP]

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

#Ewangelia: ten rodzaj prowokacji przełamuje
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.