Strapienie i pocieszenie. Św. Ignacy sformułował te zasady życia duchowego w swoich Ćwiczeniach Duchowych. Strapienie i pocieszenie to dwa stany ducha, poprzez które Pan Bóg nas prowadzi w naszym życiu duchowym. Umiejętność rozeznawania ich i korzystania z tej wiedzy pomaga nam lepiej żyć i przynosić większe duchowe owoce.
Strapienie i pocieszenie. Św. Ignacy sformułował te zasady życia duchowego w swoich Ćwiczeniach Duchowych. Strapienie i pocieszenie to dwa stany ducha, poprzez które Pan Bóg nas prowadzi w naszym życiu duchowym. Umiejętność rozeznawania ich i korzystania z tej wiedzy pomaga nam lepiej żyć i przynosić większe duchowe owoce.
Pamięć, świadectwo i bycie narzędziem. Żaden z uczniów Chrystusa nie może głosić samego siebie. Trzeba znać swoje miejsce, być pokornym i stawać się ‘narzędziem w ręku Boga’. Kto przestaje być świadkiem Chrystusa, a zaczyna głosić swoje teorie, odrywa się od Niego i nie żyje w prawdzie. Niezależnie od tego jak elokwentnym byłby mówcą i organizatorem. Potrzebujemy pamięci, poczucia misji i świadomości bycia narzędziem.
Pamięć, świadectwo i bycie narzędziem. Żaden z uczniów Chrystusa nie może głosić samego siebie. Trzeba znać swoje miejsce, być pokornym i stawać się ‘narzędziem w ręku Boga’. Kto przestaje być świadkiem Chrystusa, a zaczyna głosić swoje teorie, odrywa się od Niego i nie żyje w prawdzie. Niezależnie od tego jak elokwentnym byłby mówcą i organizatorem. Potrzebujemy pamięci, poczucia misji i świadomości bycia narzędziem.
Rozeznanie poruszeń Pana. Uczniowie rozpoznają Jezusa Zmartwychwstałego po łamaniu chleba – Eucharystii i po pałającym sercu, znakach, które trzeba nie tylko doświadczać, ale i rozeznawać. Opowiadanie o ukazaniu się Jezusa w drodze do Emaus uczy nas właśnie tego: rozeznawania czasu nawiedzenia Pana.
Rozeznanie poruszeń Pana. Uczniowie rozpoznają Jezusa Zmartwychwstałego po łamaniu chleba – Eucharystii i po pałającym sercu, znakach, które trzeba nie tylko doświadczać, ale i rozeznawać. Opowiadanie o ukazaniu się Jezusa w drodze do Emaus uczy nas właśnie tego: rozeznawania czasu nawiedzenia Pana.
‘Mario... udaj się do moich braci i daj świadectwo’. Spotkanie ze Zmartwychwstałym posyła nas z misją ‘do braci’. Nie powinniśmy się skupiać na sobie. Przeżycie bliskości z Panem zawsze jest preludium dla misji. Przeżycia duchowe, łaski są dane dla naszego wzmocnienia i dla misji, która jest nam przeznaczona. Jeśli nie idziemy z nimi do braci, marnujemy je, a nasza pobożność staje się niewiarygodna.
‘Mario... udaj się do moich braci i daj świadectwo’. Spotkanie ze Zmartwychwstałym posyła nas z misją ‘do braci’. Nie powinniśmy się skupiać na sobie. Przeżycie bliskości z Panem zawsze jest preludium dla misji. Przeżycia duchowe, łaski są dane dla naszego wzmocnienia i dla misji, która jest nam przeznaczona. Jeśli nie idziemy z nimi do braci, marnujemy je, a nasza pobożność staje się niewiarygodna.
Fałszywa plotka i zatwardziałość. Arcykapłani i starsi, jako interpretatorzy i strażnicy tekstów prawa i tradycji pojawili się już na początku Mateuszowej Ewangelii, przy pokłonie Mędrców ze Wschodu. Teraz też, zamiast odczytać ‘znaki czasów’ – historyczne okazje a także pozorne przypadki – odkrywając ich znaczenie i sens, tkwią w kłamstwie i intrydze, które są przeszkodą w otwarciu się na spotkanie ze Zmartwychwstałym.
Fałszywa plotka i zatwardziałość. Arcykapłani i starsi, jako interpretatorzy i strażnicy tekstów prawa i tradycji pojawili się już na początku Mateuszowej Ewangelii, przy pokłonie Mędrców ze Wschodu. Teraz też, zamiast odczytać ‘znaki czasów’ – historyczne okazje a także pozorne przypadki – odkrywając ich znaczenie i sens, tkwią w kłamstwie i intrydze, które są przeszkodą w otwarciu się na spotkanie ze Zmartwychwstałym.
Jasne widzenie i rozsądek. O wierze mówi się czasem jak o czymś nierozumnym i naiwnym. A tymczasem wiara nie jest ślepa. Ona jest pełniejszym widzeniem rzeczywistości i zrozumieniem jej znaczenia. Wiara nie jest też naiwna. Jest raczej całościowym i najbardziej rozsądnym odczytywaniem rzeczywistości, w której żyjemy i jesteśmy zanurzeni.
Jasne widzenie i rozsądek. O wierze mówi się czasem jak o czymś nierozumnym i naiwnym. A tymczasem wiara nie jest ślepa. Ona jest pełniejszym widzeniem rzeczywistości i zrozumieniem jej znaczenia. Wiara nie jest też naiwna. Jest raczej całościowym i najbardziej rozsądnym odczytywaniem rzeczywistości, w której żyjemy i jesteśmy zanurzeni.
„Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał”. Ten ‘brak ciała Jezusa’ jest charakterystyczny dla doświadczenia zmartwychwstania. On nie został ‘przeniesiony’ czy ‘wykradziony’, jak zasugeruje ‘starszyzna’, ale jest obecny na inny sposób. Zmartwychwstał i żyje!
„Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał”. Ten ‘brak ciała Jezusa’ jest charakterystyczny dla doświadczenia zmartwychwstania. On nie został ‘przeniesiony’ czy ‘wykradziony’, jak zasugeruje ‘starszyzna’, ale jest obecny na inny sposób. Zmartwychwstał i żyje!
Zbawieni przez śmierć. Jezus umarł, leży w grobie. Nie wyzwala nas od śmierci, ale przez śmierć. Zanurza się w nasze ‘groby’, abyśmy byli pewni, że jest z nami wszędzie, nawet w tym, co wydaje się być nieszczęściem. Siedząc ‘naprzeciw grobu’ wiemy, że za tym kamieniem jest to, czego się boimy i przed czym uciekamy. Ale właśnie przez tę śmierć Pana jesteśmy zbawieni.
Zbawieni przez śmierć. Jezus umarł, leży w grobie. Nie wyzwala nas od śmierci, ale przez śmierć. Zanurza się w nasze ‘groby’, abyśmy byli pewni, że jest z nami wszędzie, nawet w tym, co wydaje się być nieszczęściem. Siedząc ‘naprzeciw grobu’ wiemy, że za tym kamieniem jest to, czego się boimy i przed czym uciekamy. Ale właśnie przez tę śmierć Pana jesteśmy zbawieni.
Judasz i Piotr. Obaj byli blisko Jezusa. Zostały im powierzone ważne prawdy i funkcje dla dobra wspólnoty. Obydwaj zawiedli. Uczestniczę w ich dramacie, bo we wszystkich ich rozterkach mogę odnaleźć cząstkę siebie. Ale za obu z nich Jezus oddał swoje życie. I dlatego do każdego z nas mówi: ‘Przyjacielu – ty pójdź za Mną!’.
Judasz i Piotr. Obaj byli blisko Jezusa. Zostały im powierzone ważne prawdy i funkcje dla dobra wspólnoty. Obydwaj zawiedli. Uczestniczę w ich dramacie, bo we wszystkich ich rozterkach mogę odnaleźć cząstkę siebie. Ale za obu z nich Jezus oddał swoje życie. I dlatego do każdego z nas mówi: ‘Przyjacielu – ty pójdź za Mną!’.
Jesteśmy wraz z Jezusem i uczniami w Wieczerniku. To szczególny moment w życiu Pana i wszystkich Jego uczniów. Umycie nóg Apostołom zastępuje w Ewangelii św. Jana ustanowienie Eucharystii. Ja też uczestniczę w Ostatniej Wieczerzy, przyglądam się, słucham i kontempluję to szczególne wydarzenie.
Jesteśmy wraz z Jezusem i uczniami w Wieczerniku. To szczególny moment w życiu Pana i wszystkich Jego uczniów. Umycie nóg Apostołom zastępuje w Ewangelii św. Jana ustanowienie Eucharystii. Ja też uczestniczę w Ostatniej Wieczerzy, przyglądam się, słucham i kontempluję to szczególne wydarzenie.
Pozorna pokora Piotra. Sprzeciw Szymona wobec umywania nóg przez Pana sprawia wrażenie uniżenia i pokory, ale w istocie jest oznaką niezrozumienia istoty i ‘samowystarczalnością’, która jest przeszkodą w przyjęciu Bożego przebaczenia. Jezus przestrzega uczniów przed pokusą polegania na sobie i praktycznym odrzuceniem uniżenia i krzyża.
Pozorna pokora Piotra. Sprzeciw Szymona wobec umywania nóg przez Pana sprawia wrażenie uniżenia i pokory, ale w istocie jest oznaką niezrozumienia istoty i ‘samowystarczalnością’, która jest przeszkodą w przyjęciu Bożego przebaczenia. Jezus przestrzega uczniów przed pokusą polegania na sobie i praktycznym odrzuceniem uniżenia i krzyża.
Judasz był blisko Pana. Jak inni uczniowie uczestniczył w życiu Apostołów. Świętokradztwo to wielki grzech, a mimo to Jezus powie do Judasza w Getsemani - "Przyjacielu". Dramatem Judasza jest odrzucenie miłosierdzia.
Judasz był blisko Pana. Jak inni uczniowie uczestniczył w życiu Apostołów. Świętokradztwo to wielki grzech, a mimo to Jezus powie do Judasza w Getsemani - "Przyjacielu". Dramatem Judasza jest odrzucenie miłosierdzia.
Zaparcie się Piotra. Jezus mu to przepowiedział, podobnie, jak uczynił wobec Judasza. W Judaszu były pokłady ‘zła’. Jezus chce go uwolnić od nich. Piotra, natomiast, Pan ‘zbawia’ od ‘dobra’ polegania na sobie, własnych uczynkach. Zbawieni jesteśmy łaską Boga a nie własną ‘bezgrzesznością’. Często ta subtelna pokusa ‘zbawienia o własnych siłach’ jest trudniejsza do rozpoznania, ale nie mniej podstępna i szkodliwa.
Zaparcie się Piotra. Jezus mu to przepowiedział, podobnie, jak uczynił wobec Judasza. W Judaszu były pokłady ‘zła’. Jezus chce go uwolnić od nich. Piotra, natomiast, Pan ‘zbawia’ od ‘dobra’ polegania na sobie, własnych uczynkach. Zbawieni jesteśmy łaską Boga a nie własną ‘bezgrzesznością’. Często ta subtelna pokusa ‘zbawienia o własnych siłach’ jest trudniejsza do rozpoznania, ale nie mniej podstępna i szkodliwa.
Gest Marii z Betanii nie jest tylko pięknym symbolem – to moment, który odsłania prawdę o człowieku. W domu pełnym zapachu drogocennego olejku zderzają się miłość, służba i ukryta chciwość. Wielki Poniedziałek przypomina, że prawdziwa relacja z Bogiem zaczyna się tam, gdzie przestajemy kalkulować, a zaczynamy kochać bez miary.
Gest Marii z Betanii nie jest tylko pięknym symbolem – to moment, który odsłania prawdę o człowieku. W domu pełnym zapachu drogocennego olejku zderzają się miłość, służba i ukryta chciwość. Wielki Poniedziałek przypomina, że prawdziwa relacja z Bogiem zaczyna się tam, gdzie przestajemy kalkulować, a zaczynamy kochać bez miary.
Szeroko rozbudowana opowieść o męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa to zasadniczy kerygmat (treść pierwotnego nauczania) Apostołów. W tej opowieści Mateusz (bardziej niż pozostali ewangeliści) podkreśla szczególnie dobitnie fakt, że te wydarzenia są wypełnieniem Pism. Jezus ‘zapowiada wyraźnie’ to, co się stanie. Jego śmierć, zwłaszcza taka haniebna na krzyżu, nie jest przypadkiem. Całe Jego życie jest wypełnieniem woli Ojca. Nie da się zatrzymać biegu wydarzeń. Nawet zdrada i ucieczka uczniów jest ‘gorzką prawdą’ o naszym lęku, bezradności i grzechu.
Szeroko rozbudowana opowieść o męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa to zasadniczy kerygmat (treść pierwotnego nauczania) Apostołów. W tej opowieści Mateusz (bardziej niż pozostali ewangeliści) podkreśla szczególnie dobitnie fakt, że te wydarzenia są wypełnieniem Pism. Jezus ‘zapowiada wyraźnie’ to, co się stanie. Jego śmierć, zwłaszcza taka haniebna na krzyżu, nie jest przypadkiem. Całe Jego życie jest wypełnieniem woli Ojca. Nie da się zatrzymać biegu wydarzeń. Nawet zdrada i ucieczka uczniów jest ‘gorzką prawdą’ o naszym lęku, bezradności i grzechu.
Jezus dokonał wielkiego cudu. Wskrzesił Łazarza, który już od czterech dni leżał w grobie. Wielu uwierzyło w Niego, ale wielu też było zaniepokojonych rozwojem sytuacji i postanowiono Jezusa zgładzić. Zwrócę uwagę na napięcie, które narasta. Przyjrzę się swoim myślom i odczuciom.
Jezus dokonał wielkiego cudu. Wskrzesił Łazarza, który już od czterech dni leżał w grobie. Wielu uwierzyło w Niego, ale wielu też było zaniepokojonych rozwojem sytuacji i postanowiono Jezusa zgładzić. Zwrócę uwagę na napięcie, które narasta. Przyjrzę się swoim myślom i odczuciom.
Jezus po raz kolejny staje wobec agresji i odrzucenia. Nie odpowiada jednak gniewem, ale cierpliwie prowadzi do prawdy, pokazując, że o Jego tożsamości świadczą nie tylko słowa, lecz także dzieła. To Ewangelia o wierze, która rodzi się pośród napięcia, sprzeciwu i niezrozumienia.
Jezus po raz kolejny staje wobec agresji i odrzucenia. Nie odpowiada jednak gniewem, ale cierpliwie prowadzi do prawdy, pokazując, że o Jego tożsamości świadczą nie tylko słowa, lecz także dzieła. To Ewangelia o wierze, która rodzi się pośród napięcia, sprzeciwu i niezrozumienia.
Fałszywy obraz Boga. Żydzi nie zrozumieli, że ofiara życia, śmierć Jezusa jest ceną wykupu człowieka. Ona uwalnia ludzkość od wszelkiego zła, które jest nieznajomością Boga. Tworzymy sobie jakiś obraz ‘Bóstwa’, który nie odpowiada prawdzie, a potem próbując ‘bronić go’ odrzucamy nawet samego Boga, który przychodzi do nas w Jezusie ubogim, potrzebującym pomocy, przebaczającym i miłosiernym.
Fałszywy obraz Boga. Żydzi nie zrozumieli, że ofiara życia, śmierć Jezusa jest ceną wykupu człowieka. Ona uwalnia ludzkość od wszelkiego zła, które jest nieznajomością Boga. Tworzymy sobie jakiś obraz ‘Bóstwa’, który nie odpowiada prawdzie, a potem próbując ‘bronić go’ odrzucamy nawet samego Boga, który przychodzi do nas w Jezusie ubogim, potrzebującym pomocy, przebaczającym i miłosiernym.
Spotkanie anioła Gabriela z Maryją w Nazarecie jest bez wątpienia jednym z najlepiej znanym fragmentów Pisma świętego, obecnym w dziełach sztuki i kulturze, ale przede wszystkim recytowanym po wielokroć w modlitwach na całym świecie. Dzisiaj ja też jestem zaproszony, aby pozwolić tym słowom przeniknąć mnie całego.
Spotkanie anioła Gabriela z Maryją w Nazarecie jest bez wątpienia jednym z najlepiej znanym fragmentów Pisma świętego, obecnym w dziełach sztuki i kulturze, ale przede wszystkim recytowanym po wielokroć w modlitwach na całym świecie. Dzisiaj ja też jestem zaproszony, aby pozwolić tym słowom przeniknąć mnie całego.
Uczniowie mają rozpoznać Boga ‘wywyższonego’. Jezus na krzyżu zdaje się być ofiarą przemocy i pokonanym, a nie zwycięzcą. To jest jednak tajemnica chrześcijaństwa. Bóg nie narzuca się, nie wymusza posłuchu ani wiary. Chce, abyśmy go rozpoznali jako Posłanego i odpowiedzieli na Jego dar.
Uczniowie mają rozpoznać Boga ‘wywyższonego’. Jezus na krzyżu zdaje się być ofiarą przemocy i pokonanym, a nie zwycięzcą. To jest jednak tajemnica chrześcijaństwa. Bóg nie narzuca się, nie wymusza posłuchu ani wiary. Chce, abyśmy go rozpoznali jako Posłanego i odpowiedzieli na Jego dar.