W Wiśle jest czternaście kościołów różnych wyznań. Nie ma takiego drugiego miejsca w Polsce, w którym tak mały obszar zamieszkują wierni tylu wyznań.
Mieczysław Łusiak SJ
Kiedy Bóg uzdrawia, choroba taka czy inna, a wraz z nią śmierć i tak do człowieka powracają. Kiedy Bóg przebacza, to robi to raz na całą wieczność. My oczywiście, jeśli chcemy, możemy znów zgrzeszyć, ale grzechy raz przebaczone pozostają takimi na zawsze.
Wierni różnych Kościołów, wspólnot i wyznań chrześcijańskich będą w tym roku modlić się słowami z Księgi Micheasza "Czegoż żąda Pan od ciebie?".
W gruncie rzeczy w życiu każdego człowieka realizacją powołania jest wchodzenie w wolę Bożą. Bóg dla każdego z nas ma najlepszy plan zbawienia.
Kiedy mój czas nabiera sensu i moje przemijanie przestaje niepokoić? Wydarza się to wtedy, gdy mój czas napełnia się Miłością, kiedy w mój czas wkracza wieczność Boga.
Kiedy słyszymy słowo liturgia, najczęściej przypominamy sobie wtedy to wszystko, co dzieje się w kościele. Idziemy do kościoła na liturgię Mszy świętej, na liturgię Chrztu, na liturgię sakramentu pojednania, na liturgię Bierzmowania. Czyli to wszystko, co jest złączone z życiem Kościoła, a przede wszystkim z życiem sakramentalnym, nazywamy liturgią.
Mieczysław Łusiak SJ
Przemiana serca to proces, który zaczyna się od postawy dziękczynienia. Dlatego Jezus powiedział byłemu trędowatemu, aby nie mnożył Mu zwolenników, tylko poszedł dziękować Bogu w świątyni.
Mieczysław Łusiak SJ
Jeśli chcemy spotkać prawdziwego Boga, powinniśmy Go szukać "na miejscu pustynnym", jakkolwiek ono będzie faktycznie wyglądać.
Mieczysław Łusiak SJ
Ludzie zawodzą. Nie zawsze, ale bardzo często. Dlatego warto oprzeć się bardziej na tym, który nie zawodzi. Bóg ciągle obdarowuje nas dobrem - dzień w dzień. I chętnie wydobywa nas ze zła, w które pakujemy się mniej lub bardziej świadomie. Wydobywa, jeśli tylko tego chcemy i jeśli Go słuchamy.
Krzysztof Biel SJ
Dojrzałe życie polega na wierze w siebie i zaufaniu swoim możliwościom. Jest otwarciem na miłość, nie tylko między kobietą i mężczyzną, miłość małżeńską, ale również na miłość najbliższych, rodziny, przyjaciół a przede wszystkim Boga.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: "Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię".
Adam Szustak OP
Publikujemy dzisiejsze kazanie o. Adama Szustaka OP na Niedzielę Chrztu Pańskiego wygłoszone w Lublinie, w Duszpasterstwie Akademickim "Łukasz" (13 stycznia 2013): "O wiejskim śmingusie".
Pan przyjmując chrzest od Jana Chrzciciela, solidaryzuje się z każdym grzesznikiem pragnącym nawrócenia i odnowienia swego życia. Obmycie wodą jest tu znakiem tej wewnętrznej przemiany. Pan Jezus daje nam dzisiaj przykład, byśmy nie bali się wchodzić razem z Nim do Jordanu. Woda, która obmywa człowieka z grzechowego brudu jest też symbolem śmierci i bezsilności człowieka, kiedy zdany jest jedynie na siebie samego.
Mieczysław Łusiak SJ
Głos Boga Ojca, który odezwał się z nieba: "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie" nie zabrzmiał ze względu na Jezusa, który doskonale o tym wiedział, ale ze względu na nas. To my potrzebujemy przypomnienia, kim jesteśmy. Kiedy zstępuje na nas Duch Święty także do nas Bóg Ojciec wypowiada te same słowa. Mówi, że jesteśmy Jego dziećmi (Jego potomstwem), w którym On sobie upodobał.
Mariusz Han SJ
Przede wszystkim znać swoje miejsce…
Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a nieba odezwał się głos: Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie.
Jak ktoś będzie się bardzo starał, to może całe życie walczyć ze swoim sumieniem. Są tacy ludzie. To jest straszna męka, bo człowiek się nie przyznaje do prawdy o sobie. Ona jest często dramatyczna...
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus i Jego uczniowie udali się do ziemi judzkiej. Tam z nimi przebywał i udzielał chrztu. Także i Jan był w Ainon, w pobliżu Salim, udzielając chrztu, ponieważ było tam wiele wody.
Mariusz Han SJ
Nie jestem Bogiem…
Jezus przychodzi nad Jordan, by prosić Jana o chrzest. Oczekiwany przez Chrzciciela sędzia sprawiedliwy, który miał chrzcić Duchem Świętym i ogniem prezentuje się jako uniżony sługa i nalega, by Jan zanurzył Go w wodzie tak, jak wszystkich. Jan jest zdziwiony, że Bóg nie przysłał Mesjasza jako sędziego wzbudzającego w ludziach lęk lecz jako pokornego sługę.
{{ article.description }}