Stanisław Biel SJ
Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Pan rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna.
KAI / drr
Ciekawą genezę soborowej deklaracji „Nostra aetate”, przynajmniej w tej części, która dotyczy dialogu z judaizmem, przedstawia dziś na łamach „L'Osservatore Romano” włoski historyk Marco Roncalli. Jest on wnukiem młodszego brata Jana XXIII oraz autorem kilku biografii tego papieża.
W małym bawarskim Oberammergau od przeszło trzystu lat wystawiana jest pasja. Kiedyś ochroniła ona mieszkańców od śmierci, dziś prowokuje swoim przesłaniem.
Mieczysław Łusiak SJ
Dlaczego dla Boga dzieci są takie ważne, że aż prawie zrównuje je ze sobą, mówiąc: „kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje”?
Czy stowarzyszenie o bogatej tradycji jest na dzisiejsze czasy? Ile okazji do czynienia dobra można wykorzystać przez 20 lat? Czy biskupi lubią i znają KSM? I co zrobić, by młodzi chcieli do niego dołączyć i zawalczyć o swoje życie?
Antoni Szymański / KAI / psd
Pozornie wydaje się, że w Polsce rodzina nie jest zagrożona. W badaniach społecznych to właśnie rodzina wymieniana jest jako centralna wartość i niemal wszyscy wypowiadają się o niej pozytywnie. Konstytucja i prawa szczegółowe mówią o ochronie małżeństwa i rodziny. Często słyszymy porównania sytuacji polskich rodzin do rodzin żyjących w Europie zachodniej i krzepiące informacje, że w Polsce nie jest jeszcze tak źle, bo więzi w rodzinach są silne, a rozpady małżeństw rzadsze.
Stanisław Grygiel / "Życie Duchowe"
Jest za wcześnie, żeby oceniać spuściznę duchową pozostawioną nam przez Jana Pawła II. Wszystko, co teraz się mówi, odzwierciedla nade wszystko pierwsze wrażenia i pierwsze myśli oparte na emocjach. Niewątpliwie odsłania się w nich głębokie doświadczenie wiary przeżywanej w łączności ze zmarłym Papieżem. Niemniej emocje utrudniają dotarcie do głębszych pokładów tego, czym on żył i co nam zostawił. Potrzeba będzie pracowitej i długotrwałej refleksji, aby móc sprostać treści jego przesłania.
Mieczysław Łusiak SJ
... gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc we włosiennicy i w popiele.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: «Pokój temu domowi». Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim...
Sztuka zatrzymania – tak najkrócej można by opisać dwa tomiki medytacji – Spotkania i Cząstka prawdy – z tekstami Józefa Augustyna SJ. Życie współczesnego człowieka dokonuje się w ciągłym biegu, w nieustannej pogoni za nowym, lepszym, piękniejszym... Trudno jednak żyć bez zatrzymania i właśnie tej niełatwej sztuki uczy w swoich książkach Józef Augustyn SJ.
Santuario di San Michele Arcangelo lub San Michele di Gargano należy do najstarszych sanktuariów Europy. Znajduje się we włoskim miasteczku o nazwie Monte Sant’Angelo, czyli Góra Świętego Anioła. Leży ono na południu Włoch, w Apulii, na półwyspie Gargano, oblanym wodami Adriatyku. Jest to najwyżej położona (850 m npm) i najzimniejsza miejscowość na półwyspie. Z głębokiej doliny wiodą na stromy górski grzbiet porośnięty w większości lasami strome ścieżki i drogi.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: "Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu".
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy dopełniał się czas wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy.
Mieczysław Łusiak SJ
"Kto przyjmie to dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmie, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki".
Radio Watykańskie
Prawdziwej demokracji nie buduje się na śmierci. Przypomniał o tym episkopat Boliwii w związku z przypadkami krwawych samosądów, do jakich dochodzi w różnych częściach tego południowoamerykańskiego kraju.
Stanisław Biel SJ
Nieraz mówimy o piekle na ziemi. I utożsamiamy to piekło raczej z ubóstwem, cierpieniem, niedolą. Tymczasem piekła na ziemi doświadcza bezimienny bogacz.
Sebastian Duda
Czasy kryzysu sprzyjają ucieczkom w dziedziny niecodziennych dumań. Rzeczy, zdawałoby się, najprostsze stają się obiektem zainteresowania tych części duszy, co bardziej parają się refleksją niż codzienną walką o (prze)życie. Jeśli oczywiście poruszenia czegoś takiego jak „dusza” kogokolwiek dziś jeszcze mogą zajmować.
Każdy fragment Ewangelii stwarza nam szansę spotkania z naszym Panem i Zbawicielem – Jezusem Chrystusem. Opisy uzdrowień są w tym względzie wyjątkowo „użyteczne”. Dziś inspiruje nas i poucza przykład niewidomego żebraka. Łukasz mówi o jakimś niewidomym, zaś św. Marek mówi o nim z imienia; brzmi ono Bartymeusz (por. Mk 10, 46).
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy raz Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: "Za kogo uważają Mnie tłumy?" Oni odpowiedzieli: "Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał". Zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?"
Czym jest prawdziwe dziewictwo? Czy jest przymiotem tylko dziewcząt? I czy czystość przedmałżeńska nie jest ideałem niemożliwym do zrealizowania?
{{ article.description }}