Elżbieta Catez to moja święta na nowy rok! Wylosuj swojego!

Elżbieta Catez to moja święta na nowy rok! Wylosuj swojego!
DEON.pl

Mówią o niej "Frassati w habicie". Tata nazywał ją swoim "małym diablątkiem". Od kiedy pierwszy raz zetknęła się z duchowością karmelitanek, skrycie marzyła, aby zostać jedną z nich. Po wstąpieniu była najszczęśliwsza na świecie. To właśnie tam miała pierwsze mistyczne doznania. Od Boga otrzymała nowe imię i stała się jego oblubienicą. Powtarzała często, że nie czeka na niebo, bo ma je w sobie - "w końcu we mnie jest mój Bóg". Mimo nagłej choroby nie traciła radości z wiary i życia. Zmarła z uśmiechem na twarzy w piątym roku swojego pobytu w zakonie. Dziś patronuje ludziom młodym, muzykom i tym, których rodzice nie zgadzają się, aby poszli za głosem Boga.

Jak napisała o niej Maja Moller:

Elżbieta jest patronką mojego życia ukrytego. Pokazuje mi, że Bóg może się ze mną spotykać w tym, co proste. Że chwile, w których nie dzieje się nic spektakularnego - jak wtedy, gdy gotuję obiad albo odliczam kolejne godziny do końca dnia w pracy - mogą być czasem uczenia się miłości i smakowania Nieba. "Niebo nosimy w sobie, skoro Pan daje nam siebie w wierze i tajemnicy" - tak napisała Elżbieta. Chciałabym kiedyś naprawdę nauczyć się patrzeć w ten sposób na moją codzienność.

Modlitwa św. Elżbiety Catez: Dziękuję Ci, Boże, za moje cudowne życie. Obdarzyłeś mnie wieloma talentami, których jeszcze do końca nie poznałem. Pragnę je wszystkie poświęcić dla Ciebie. Niech mówią o Twojej wielkiej miłości do nas. Chcę być Twoją chwałą tu na ziemi. Amen.

Czytaj więcej o niej:

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Elżbieta Catez to moja święta na nowy rok! Wylosuj swojego!
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.