Gdy alkohol przejmuje kontrolę – społeczny, duchowy i osobisty wymiar uzależnienia

Gdy alkohol przejmuje kontrolę – społeczny, duchowy i osobisty wymiar uzależnienia
Depositphotos.com (82112954)
0:00
- 0:00
deon.pl / pzk

Alkoholizm to choroba, która nie zna granic wieku, zawodu ani statusu społecznego. W tej serii streszczeń przyglądamy się uzależnieniu z różnych perspektyw: osób trzeźwiejących, rodzin dotkniętych problemem, duchownych i lekarzy. Teksty pokazują, jak łatwo alkoholizm bywa ukryty, jak głęboko rani relacje i jak trudna, ale możliwa jest droga do trzeźwości.

  • Alkoholizm jako „choroba demokratyczna” – kto i dlaczego popada w uzależnienie
  • Ukryty alkoholizm – sygnały ostrzegawcze i pytania diagnostyczne
  • Duchowy i moralny wymiar uzależnienia
  • Alkoholizm w rodzinie – perspektywa dorosłych dzieci alkoholików
  • Trzeźwienie jako proces – terapia, wspólnota, praca nad sobą
  • Rola abstynencji, modlitwy i wsparcia społecznego
  • Jak pomagać, nie raniąc – postawa szacunku i empatii

Alkoholizm jest chorobą demokratyczną: Pije lekarz, nauczycielka, biskup
Artykuł pokazuje, że alkoholizm nie wybiera – dotyka ludzi różnych grup społecznych i zawodowych, od nauczycielek, przez lekarzy, po biskupów i biznesmenów, którzy mimo sukcesów doświadczają uzależnienia. Z relacji Krzysztofa, trzeźwego od ponad 20 lat, wynika, że osoba uzależniona często najpierw bagatelizuje problem, a dopiero konfrontacja z konsekwencjami skłania ją do szukania pomocy w terapii czy grupach AA. Proces wychodzenia z nałogu jest trudny – wymaga pracy nad emocjami, zmianą zachowań i spojrzeniem w głąb siebie; abstynencja to dopiero początek długiej drogi. Trzeźwienie, zdobywana pokora i wsparcie innych pomagają odzyskać życie i lepiej zrozumieć siebie.

Ojca Leona słów kilka... - Alkoholizm
W komentarzu alkoholizm ukazany jest jako poważna plaga społeczna i duchowa, która dotyka każdego – kobiety, mężczyzn, dzieci, a nawet osoby duchowne. Autor podkreśla, że to choroba trudna do opanowania, pozostawiająca ślad na całe życie: nawet gdy ktoś przestaje pić, wciąż nosi w sobie konsekwencje uzależnienia. Tekst przypomina, że sierpień jest miesiącem trzeźwości, który zwraca uwagę na problem nadużywania alkoholu i potrzebę jego przeciwdziałania. Autor zauważa także, że każdy ma swoje powołanie wobec alkoholu – są osoby powołane do abstynencji oraz te, które wspierają uzależnionych. Ważne jest jednak, by działać z miłością i szacunkiem do drugiego człowieka, bez kpiny czy wyśmiewania, bo wtedy każda pomoc ma sens.

Alkoholizm plagą naszego społeczeństwa
Artykuł opisuje alkoholizm jako poważny problem społeczny i moralny dotykający nie tylko marginesu, ale także osoby wykształcone: polityków, lekarzy czy duchownych. Biskup podczas XXIII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Trzeźwości podkreślał, że utrata kontroli nad piciem niszczy zdrowie, relacje rodzinne i społeczność, prowadząc do rozpadu małżeństw, przemocy, wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców oraz cierpienia najbliższych – zarówno fizycznego, jak i duchowego. W Polsce sierpień od blisko 30 lat jest miesiącem modlitw o trzeźwość i abstynencję, co ma przypominać o konieczności życia wolnego od nałogów. Wskazano także na znaczenie wspólnot trzeźwościowych i modlitwy jako wsparcia dla osób zmagających się z uzależnieniem, a także na potrzebę świadectwa dobrowolnej abstynencji jako znaku nadziei dla innych.

Alkoholizm inny niż wszystkie
Autorka opisuje życie jako dorosłe dziecko alkoholika z perspektywy własnych doświadczeń. Jej ojciec nie pasuje do stereotypu pijaka – chodzi do pracy, jest lubiany w społeczności, ale pod maską codzienności kryje się choroba, którą trudno zauważyć i nazwać. Picie wpływa na rodzinę – kłamstwa, wesołkowatość, nieprzyjazne zachowania powodują codzienny stres i izolację. Autorka sama boi się alkoholu, unika imprez i z trudem przyznaje się, że jest abstynentką, często tłumacząc się względami zdrowotnymi. Choć mówi, że brak picia budzi szacunek znajomych, to ciało i emocje nadal są obciążone traumą z dzieciństwa. Tekst ukazuje, że alkoholizm może wyglądać inaczej niż zwykle postrzegany jego stereotyp, ale też jak głęboko rzutuje na życie bliskich osób.

Lekarze zadają te pytania, żeby wykryć ukryty alkoholizm
Artykuł opisuje, jak lekarze rozpoznają ukryty alkoholizm i dlaczego w Polsce to rosnący problem zdrowotny i społeczny. Według danych mediów, przeciętny dorosły Polak pije rocznie ponad 11,7 litra czystego alkoholu, a około 35 % populacji doświadcza upojenia alkoholowego co najmniej raz w miesiącu. Szacuje się, że nawet 4 do 5 milionów osób w Polsce może być uzależnionych, a kolejne 12 milionów jest narażonych na negatywne skutki picia. Aby wychwycić ukryty problem u pacjentów, lekarze stosują test CAGE – prosty kwestionariusz składający się z czterech pytań: czy kiedykolwiek czułeś, że powinieneś ograniczyć picie; czy krytyka otoczenia denerwowała cię; czy czujesz się winny z powodu picia; oraz czy sięgasz po alkohol zaraz po przebudzeniu, aby uspokoić nerwy lub zmniejszyć kaca. Dwie odpowiedzi „tak” skłaniają do poważnej refleksji nad własnym stosunkiem do alkoholu. Test CAGE, opracowany przez amerykańskiego psychiatrę doktora Johna Ewinga w 1984 roku, pomaga zidentyfikować osoby z problemem, nawet jeśli same go nie dostrzegają.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Joanna Szczerbaty

Wyjdź z domu i zacznij żyć!

Jestem dorosła, chcę zacząć żyć i dlatego rozpoczęłam terapię. Marzę, by żyć normalnie.

Mam problem z relacjami i chociaż chciałabym być kochana, robię wszystko, żeby tak nie było. Trudno...

Skomentuj artykuł

Gdy alkohol przejmuje kontrolę – społeczny, duchowy i osobisty wymiar uzależnienia
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.