Zapadł w śpiączkę. Lekarze dawali mu kilka godzin życia. Wtedy pojawił się Ojciec Pio

Zapadł w śpiączkę. Lekarze dawali mu kilka godzin życia. Wtedy pojawił się Ojciec Pio
(fot. jorisvo / Shutterstock.com)
1 rok temu
ACI PRENSA / kw

Matteo Pio Colella miał zaledwie 7 lat, gdy nabawił się śmiertelnej choroby. Lekarze nie dawali chłopcu nadziei, ale udało mu się całkowicie wyzdrowieć. Jego uzdrowienie było cudem, który przyczynił się do kanonizacji św. Ojca Pio przez papieża Jana Pawła II w czerwcu 2002 roku.

Colella, obecnie 27-letni mężczyzna, udzielił ekskluzywnego wywiadu agencji ACI Prensa.

"Nie czułem się dobrze - wspominał. - Powiedziałem mojej matce, że nie chcę pójść do szkoły, ale ona mnie zmusiła, ponieważ w tym czasie nie lubiłem szkoły. Tej samej nocy, kiedy moja mama przyszła powiedzieć mi dobranoc, nie poznałem jej, więc natychmiast zabrali mnie do szpitala".

20 stycznia 2000 roku u Matteo zdiagnozowano ostre zapalenie opon mózgowych wywołane przez bakterie. Choroba dotknęła również jego nerki, układ oddechowy i krzepnięcie krwi. Natychmiast został przyjęty do szpitala założonego przez Ojca Pio, "Casa Sollievo della Sofferenza" (Dom Ulgi w Cierpieniu) w San Giovanni Rotondo, gdzie znajduje się klasztor świętego.

Następnego dnia Colella zapadł w śpiączkę. Jego stan zdrowia pogorszył się drastycznie, a lekarze uznali go za przypadek beznadziejny, sądząc, że umrze w ciągu kilku godzin.

Podczas gdy Matteo znajdował się w tym krytycznym stanie, jego matka Maria Lucia poszła pomodlić się przy grobie Ojca Pio, aby poprosić o uzdrowienie syna.

"Podczas śpiączki - opowiadał Colella - widziałem Ojca Pio we śnie po mojej prawej stronie i trzech aniołów po lewej. Jeden ze złotymi skrzydłami i białą tuniką i dwóch innych z białymi skrzydłami i czerwoną tuniką. Ojciec Pio po mojej prawej stronie powiedział, żebym się nie martwił, bo wkrótce będę wyleczony. W rzeczywistości moje uzdrowienie było jak zmartwychwstanie Łazarza".

I dokładnie tak się stało. Lekarze uznali, że Colella był w stanie śmierci klinicznej, ale wrócił do życia.

Colella powiedział, że od tej pory uważa świętego za dziadka, któremu może zaufać.

tłum. Gabriela Kwaśniak

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
oprac. Katarzyna Stokłosa
14,79 zł
26,90 zł

Święty, który ciągle jest z nami

Ojciec Pio z Pietrelciny to stygmatyk, którego relikwie pozostają nienaruszone, mimo że od jego śmierci minęło prawie pięćdziesiąt lat. Podobnie jak dawniej zadziwiał otoczenie swoją wiarą, tak dziś budzi...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Zapadł w śpiączkę. Lekarze dawali mu kilka godzin życia. Wtedy pojawił się Ojciec Pio
Komentarze (1)
WC
~Wdzięczny Człowiek
18 lutego 2020, 13:43
Cudowny Święty! Tak wiele mu zawdzięczam także ja i wielu, wielu innych ludzi ❤️

Skomentuj artykuł

Zapadł w śpiączkę. Lekarze dawali mu kilka godzin życia. Wtedy pojawił się Ojciec Pio
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.