Sześć aktualnych myśli Jana Pawła II o prawdzie, wierze i życiu

Sześć aktualnych myśli Jana Pawła II o prawdzie, wierze i życiu
Fot. Depositphotos.com
1 miesiąc temu

Jak żyć mądrze? Co sprawia, że potrafimy łapać życiową równowagę i dokonywać dobrych wyborów? Jak łączyć wiarę, która często kojarzy nam się z emocjami i przeżyciami, z rozsądkiem i trzeźwym patrzeniem na świat? Jakie znaczenie dla poszukiwania prawdy o świecie mają relacje?  Oto kilka bardzo aktualnych myśli Jana Pawła II. 

„Już w Piśmie Świętym znajdujemy zaskakująco trafne intuicje, które ukazują, jak głęboka jest więź między poznaniem wiary a poznaniem rozumowym. Potwierdzają to przede wszystkim księgi mądrościowe” – pisze papież w encyklice "Fides et ratio". 

Człowiek staje się mądry, gdy szuka prawdy

Jak podkreśla Jan Paweł II, nie jest przypadkiem, że gdy autor święty pragnie ukazać wizerunek mędrca, opisuje go jako człowieka, który miłuje prawdę i szuka jej: «Szczęśliwy mąż, który się ćwiczy w mądrości i który się radzi swego rozumu, który rozważa drogi jej w swym sercu i zastanawia się nad jej ukrytymi sprawami. (Syr 14, 20-21).

Ta obserwacja prowadzi nas do bardzo konkretnego wniosku: pragnienie poznania jest wspólną cechą wszystkich ludzi, daną dzięki rozumowi zarówno osobom wierzącym, jak i niewierzącym.

I choć w epoce nowożytnej, w której wyraźnie zaznacza się podział wiedzy na dyscypliny, na relację między wiarą a rozumem patrzymy nieco inaczej, papież zachęca do przyjrzenia się, jak ta kwestia wygląda w świecie biblijnym, i do zainspirowania się tym podejściem w swojej codzienności.

Wiara nie wkracza w ludzkie życie po to, by ograniczać rozum

„Cechą wyróżniającą tekst biblijny jest przeświadczenie, że istnieje głęboka i nierozerwalna jedność między poznaniem rozumowym a poznaniem wiary. Świat i to, co w nim zachodzi, a także historia i różne doświadczenia w życiu narodu to rzeczywistości, które należy postrzegać, analizować i oceniać przy pomocy środków właściwych rozumowi, tak jednak, aby wiara nie została wyłączona z tego procesu” - czytamy w encyklice.

Jak podkreśla papież-filozof, wiara wkracza nie po to, by pozbawić rozum autonomii albo ograniczyć przestrzeń jego działania. Jej zadaniem jest pokazanie, że w wydarzeniach, które obejmujemy rozumem, objawia się i działa Bóg.  „Nie można zatem rozdzielać wiary i rozumu nie pozbawiając człowieka możności właściwego poznania samego siebie, świata i Boga.”

Ta myśl jest warta zastanowienia: że nie ma powodu do jakiejkolwiek rywalizacji między rozumem a wiarą. Dlatego Jan Paweł II zauważa: „rzeczywistości te wzajemnie się przenikają, każda zaś ma własną przestrzeń, w której się realizuje”.

Są trzy zasady, którymi musi kierować się rozum człowieka wierzącego

Jak zauważa papież, swoimi przemyśleniami zawartymi w księgach Starego Testamentu Izrael zdołał otworzyć rozumowi drogę ku tajemnicy i sformułować zasady, które go w tej drodze poprowadzą.

"Pierwsza zasada polega na uznaniu faktu, że ludzkie poznanie jest nieustanną wędrówką; druga wyraża świadomość, iż na tę drogę nie może wejść człowiek pyszny, który mniema, że wszystko zawdzięcza własnym osiągnięciom; trzecia zasada opiera się na «bojaźni Bożej», która każe rozumowi uznać niczym nieograniczoną transcendencję Boga, a zarazem Jego opatrznościową miłość w kierowaniu światem.

Gdy człowiek nie przestrzega tych zasad, naraża się na niepowodzenie i może ostatecznie znaleźć się w sytuacji «głupca». Według Biblii tego rodzaju głupota niesie z sobą zagrożenie dla życia. Głupiec bowiem łudzi się, że posiada rozległą wiedzę, ale w rzeczywistości nie potrafi skupić uwagi na sprawach istotnych. Nie pozwala mu to zaprowadzić ładu we własnym umyśle (por. Prz 1, 7) ani przyjąć właściwej postawy wobec samego siebie i najbliższego otoczenia."

Poznawanie prawdy jest jednym z głębokich ludzkich pragnień

Jak zauważa papież, wszystkich ludzi łączy jedno pragnienie: by wiedzieć, jak jest naprawdę.

„W życiu codziennym obserwujemy, jak bardzo każdy człowiek stara się poznać obiektywny stan rzeczy, nie zadowalając się informacjami z drugiej ręki. Człowiek to jedyna istota w całym widzialnym świecie stworzonym, która nie tylko zdolna jest wiedzieć, ale także zdaje sobie sprawę z tego, że wie, i dlatego pragnie poznać istotną prawdę tego, co postrzega” - zapisuje papież w "Fides et ratio".

Co więcej, nie chodzi tylko o dojście do jakiejś prawdy: ludzka natura sprawia, że człowiek potrzebuje prawdy pewnej, takiej, na której może bezpiecznie oprzeć swoje myślenie.   

„Nikomu nie może być naprawdę obojętne, czy jego wiedza jest prawdziwa. Jeśli człowiek odkryje, że jest fałszywa, odrzuca ją; jeśli natomiast może się upewnić o jej prawdziwości, doznaje satysfakcji. O tym właśnie mówi św. Augustyn: «Wielu spotkałem takich ludzi, którzy chcieliby oszukiwać, ale takiego, który by chciał być oszukiwany, nie spotkałem»” – podkreśla papież.

„Słusznie uważa się, że człowiek osiągnął wiek dojrzały, jeśli potrafi o własnych siłach odróżnić prawdę od fałszu i wyrobić sobie własny osąd o obiektywnym stanie rzeczy. Tu właśnie znajduje się motywacja wielorakich poszukiwań, zwłaszcza w dziedzinie nauk przyrodniczych” – czytamy.

Bez prawdy trudno się rozwijać i żyć lepiej

„Jest zatem konieczne, aby wartości, które człowiek wybiera i do których dąży swoim życiem, były prawdziwe, ponieważ tylko dzięki prawdziwym wartościom może stawać się lepszy, rozwijając w pełni swoją naturę. Człowiek nie znajduje prawdziwych wartości zamykając się w sobie, ale otwierając się i poszukując ich także w wymiarach transcendentnych wobec niego samego. Jest to konieczny warunek, który każdy musi spełnić, aby stać się sobą i wzrastać jako osoba dorosła i dojrzała” – pisze Jan Paweł II.

Papież zauważa też, że człowiek nie jest stworzony, by żyć samotnie; wręcz przeciwnie - rodzi się i dorasta w rodzinie, aby później włączyć się swoją pracą w życie społeczne.

„Od dnia narodzin jest zatem włączony w różne tradycje, przejmując od nich nie tylko język i formację kulturową, ale także liczne prawdy, w które wierzy niejako instynktownie. W okresie wzrastania i dojrzewania osobowości te prawdy mogą zostać podważone i poddane krytycznej ocenie, która jest szczególną formą aktywności myślowej. Gdy jednak dokona się ten proces, zdarza się, że człowiek ponownie przyjmuje te same prawdy, opierając się na własnym doświadczeniu albo na rozumowaniu, które przeprowadził” – pisze papież-Polak.

Nie można jednak nie zauważyć, że mimo to w życiu człowieka nadal o wiele więcej jest prawd, w które po prostu wierzy, niż tych, które przyjął po osobistej weryfikacji. Nikt bowiem nie jest w stanie poddać krytycznej ocenie niezliczonych wyników badań naukowych, na których opiera się współczesne życie, ani na własną rękę kontrolować strumienia informacji, które dzień po dniu nadchodzą z wszystkich części świata i które zasadniczo są przyjmowane jako prawdziwe.

„Wierząc, człowiek zawierza wiedzy zdobytej przez innych” – konkluduje papież.

Potrzebujemy prawdy, by budować dobre relacje, i relacji, by odkrywać prawdę

To kolejna warta uwagi myśl Jana Pawła II: człowiek udoskonala się nie tylko przez zdobywanie abstrakcyjnej wiedzy o prawdzie, ale także przez żywą relację z drugim człowiekiem, która wyraża się przez dar z siebie i przez wierność.

„W tej wierności, która uzdalnia do złożenia siebie w darze, człowiek znajduje pełnię pewności i bezpieczeństwa. Zarazem jednak poznanie oparte na wierze, którego podstawą jest zaufanie między osobami, nie jest pozbawione odniesienia do prawdy: wierząc, człowiek zawierza prawdzie, którą ukazuje mu druga osoba” – pisze papież.

Co więcej, nie można zapominać o tym, że rozum potrzebuje oprzeć się w swoich poszukiwaniach nie tylko na naukowych dowodach, ale także – co może być dla nas zaskakujące - na ufnym dialogu i szczerej przyjaźni.

„Klimat podejrzliwości i nieufności, towarzyszący czasem poszukiwaniom spekulatywnym, jest niezgodny z nauczaniem starożytnych filozofów, według których przyjaźń to jedna z relacji najbardziej sprzyjających zdrowej refleksji filozoficznej” – podkreśla papież.

***

Tekst powstał na podstawie encykliki "Fides et ratio", napisanej przez Jana Pawła II i wydanej 14 września 1998 roku.

Całą encyklikę można przeczytać tutaj

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Praca zbiorowa
62,90 zł

Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie. (Dzienniczek św. siostry Faustyny,47)

Bogato ilustrowany album wydany z okazji:

  • 100...

Skomentuj artykuł

Sześć aktualnych myśli Jana Pawła II o prawdzie, wierze i życiu
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.