Coraz energiczniej uderzał w klawisze fortepianu, przelewając w muzykę swój żal, gniew i tęsknotę. Dziwna to była muzyka. Niskie, niespokojne dźwięki strzelały nagle w górę niczym powstaniec na barykadzie, wznoszący ku niebu sztandar swojego oddziału. A fortepian, jakby rozumiejąc skargę wygnańca, wydobywał z siebie kolejne dźwięki buntowniczej etiudy rewolucyjnej, które płynęły w dal – ku ojczystym stronom, pożegnanym chyba już na zawsze.
Matematyka implicite zawiera podstawowe, wręcz przyrodzone człowiekowi prawa logiki, w czystej formie nazywane zresztą metamatematyką; a zatem matematyka to nie rachunki wykonywane mechanicznie według znanego algorytmu. Matematykę tak określoną trzeba przede wszystkim rozumieć i wtedy zwykle się okazuje, że można ją nawet polubić. Obawiamy się matematyki, bo jej nie rozumiemy i dlatego większość społeczeństwa wolałaby unikać tego przedmiotu w szkole, a już na pewno nie chciałaby się poddać jakiemukolwiek sprawdzeniu swojej wiedzy i umiejętności z tego przedmiotu.
O matematyce zapisano wiele pięknych i wzniosłych myśli. O jej nauczaniu, a jeszcze bardziej uczeniu się – wiele słów smutnych i pesymistycznych opinii. Z wielkim trudem i wśród głosów wielu przeciwników wraca matematyka (poprzez obowiązkowy egzamin na maturze) na naprawdę należne jej miejsce w edukacji. W tym powrocie matematyki jest nadzieja na uporządkowanie, odnowienie i rozwój całej edukacji, aby była ona przestrzenią integralnego rozwoju człowieka. Decyzja administracyjna o powrocie matematyki jako przedmiotu obowiązkowego na maturze nie gwarantuje oczekiwanej skuteczności nauczania tego przedmiotu w szkole. Ta decyzja powinna uruchomić wiele działań i to na różnych poziomach, aby podnosić skuteczność dydaktyczną edukacji matematycznej. Czego więc nam teraz potrzeba?
Nie każdy nadaje się do tej trudnej służby, a już od wielu lat jest więcej chętnych niż miejsc pracy w Państwowej Straży Pożarnej.
Analiza wyników egzaminów końcowych na poszczególnych etapach edukacji, przeprowadzona przez Centralną Komisję Egzaminacyjną, ujawniła niski poziom nauczania matematyki.
Henri Sanson SJ / Wydawnictwo Bernardinum
Aby nasza egzystencja była autentyczna, powinna, niezależnie od wieku, w którym jesteśmy, mieć kształt umierania i zmartwychwstania. Starość będzie cudowna, kiedy, poprzez śmierć, będzie zapowiadać zmartwychwstanie. Rzecz w tym, by stopniowo dla wszystkiego umierać, a zmartwychwstawać dla Tego, który jest wszystkim we wszystkich. Szczególnym powołaniem osób w podeszłym wieku jest trwanie w mistycznej komunii z Bogiem.
Wielu ludzi, którzy doznali zranienia lub których zaufanie i pewność siebie zostały zniszczone, uważa trwanie w urazie za jedyną postawę umożliwiającą im dalsze życie. Wielu uważa, że przebaczając krzywdę, w jakiś sposób zaakceptowaliby ją, pomniejszyli jej znaczenie lub zwolnili winowajcę z wszelkiej odpowiedzialności.
Tam, gdzie na szalach kompromisu stają z jednej strony pieniądze, a z drugiej idee, warto dołożyć tym ostatnim kilka odważników. Trzeba więc traktować poważniej, niż z pozoru na to zasługują, zarówno sygnały alarmowe, jakie daje nam światowa gospodarka, jak też rozmaite inicjatywy i ruchy społeczne próbujące uczłowieczyć zarabianie pieniędzy.
W trakcie jazdy uwielbia puszczać sobie radio. Mówi, że muzykę czuje w karoserii; że wibracje roznoszą się po całej konstrukcji wozu. W pewnym sensie i jest w aucie, i sam też autem się staje. Ręka nie może drgnąć nawet na centymetr. Kierownica spoczywa w nogach, nie w rękach. Nogi są najbliżej ziemi, a ziemia – najbliżej życia.
Po ujawnieniu kolejnych afer pedofilskich w niemieckim Kościele tamtejszym katolikom przestaje już wystarczać słowo „przepraszam”. Publiczna dyskusja coraz częściej dotyczy problemu celibatu.
Jeszcze nigdy dotąd w historii muzułmanie nie skierowali do chrześcijan przesłania opartego na tak szerokim porozumieniu wewnątrzmuzułmańskim.
Jarosław Naliwajko SJ
Odcinek o cierpieniu Starego i pomyśle Młodego. Mimo wszystko to jakoś układa się w całość.
Wolność religijna jest udziałem licznych społeczności muzułmańskich żyjących w krajach kultury Zachodu, natomiast brak jest uznawania reguł wolności religijnej w krajach islamu. Dialog nie może być dialogiem dla dialogu. Jego warunkiem i celem winno być zapewnienie wolności religijnej dla chrześcijan żyjących wśród muzułmanów.
Od dramatycznej chwili porwania ks. Jerzego aż do podania wiadomości o jego śmierci, podczas czuwań i modlitw w kościele św. Stanisława Kostki dorastaliśmy do przekonania, że śmierć nie może mieć ostatniego słowa, szczególnie w tym przypadku. Życie i praca ks. Jerzego dla Chrystusa, który odniósł zwycięstwo nad śmiercią, również muszą być uwieńczone zwycięstwem.
Szansa dla emerytów na dodatkowe pieniądze do lichej emerytury? A może w końcu alternatywa dla otwartych funduszów inwestycyjnych? Czy jednak czysty zysk dla komercyjnych banków? Czym tak naprawdę będzie odwrócona hipoteka?
Z przykrością trzeba stwierdzić, że próżno dziś szukać sfery życia niezainfekowanej gangreną braku kultury. Co gorsza, przekroczyła już i próg Kościoła.
Anna Czerwińska-Rydel, Józef Wilkoń / Wydawnictwo Bernardinum
Gdzie dorastał? O czym marzył? Co sprawiło, że jego polonezy, sonaty, mazurki i preludia do dziś czarują nie tylko nas, Polaków, ale i ludzi z dalekich krajów, którzy nigdy być może nie poznaliby szumu deszczu w koronach mazowieckich wierzb, ludowych przyśpiewek żniwiarzy wracających po męczącym dniu do domów, stukotu końskich kopyt o warszawski bruk, gdyby nie Chopin? Słychać to wszystko w jego muzyce do dziś, mimo, że wierzby już inne, a na ulicach nie powozy czy dorożki, a samochody...
Pilar Urbano / Wydawnictwo Bernardinum
Człowiek z Villa Tevere to portret założyciela Opus Dei z drugiej połowy jego życia. Św. Josemaria Escrivà mieszkał w Villa Tevere, rzymskiej siedzibie Opus Dei, od 1946 roku aż do śmierci w 1975 roku. Okres ten obfitował w ważne wydarzenia, które Pilar Urbano dogłębnie przedstawia: relacje Josemarii z kolejnymi papieżami (Piusem XII, Janem XXIII i Pawłem VI), realizację misji założycielskiej, czas Soboru Watykańskiego II, przygotowania do ekspansji Opus Dei na całym świecie, sposób formowania duchowych dzieci Josemarii Escrivy Poznajemy również nieznane szczegóły zwykłych dni św. Josemarii, wypełnionych wytężoną pracą i chwil odpoczynku. Widzimy, jak przeżywał choroby i przygotowywał się do śmierci.
Andrzej Jastrzębski / Wydawnictwo Eneteia
Psychologia rozwinęła się jako nowa dziedzina wiedzy, korzystając zarówno z inspiracji filozoficznych, jak i medycznych (fizjologia, neurologia, psychiatria). Drogi rozwoju psychologii wytyczali wielcy wizjonerzy badań nad człowiekiem – William James, Carl Rogers, Gordon Allport, Karl Jaspers, Rollo May, Abraham Maslow, Viktor Frankl i in. Patrzyli oni na człowieka zarówno z filozoficznej, jak też psychologicznej perspektywy, wnosząc wiele światła w jego współczesne rozumienie. Książka przybliża dzieło tych wizjonerów i dowodzi, że psychologiczne oswajanie filozofii jest fascynującą przygodą, której każdy może wyjść naprzeciw.
Drobnej postury, a jednak wielki duchem. Zwyczajny, a jednak niezwykły. Radosny, otwarty, ale i nieobecny, zadumany. Wymagający, a jednak pobłażliwy. Żył tylko 37 lat, ale w tym czasie tyle przeżył, tyle zdziałał, że stał się bohaterem książek, filmów, przedstawień teatralnych.
{{ article.description }}