Anna Czerwińska-Rydel, Józef Wilkoń / Wydawnictwo Bernardinum
Gdzie dorastał? O czym marzył? Co sprawiło, że jego polonezy, sonaty, mazurki i preludia do dziś czarują nie tylko nas, Polaków, ale i ludzi z dalekich krajów, którzy nigdy być może nie poznaliby szumu deszczu w koronach mazowieckich wierzb, ludowych przyśpiewek żniwiarzy wracających po męczącym dniu do domów, stukotu końskich kopyt o warszawski bruk, gdyby nie Chopin? Słychać to wszystko w jego muzyce do dziś, mimo, że wierzby już inne, a na ulicach nie powozy czy dorożki, a samochody...
Pilar Urbano / Wydawnictwo Bernardinum
Człowiek z Villa Tevere to portret założyciela Opus Dei z drugiej połowy jego życia. Św. Josemaria Escrivà mieszkał w Villa Tevere, rzymskiej siedzibie Opus Dei, od 1946 roku aż do śmierci w 1975 roku. Okres ten obfitował w ważne wydarzenia, które Pilar Urbano dogłębnie przedstawia: relacje Josemarii z kolejnymi papieżami (Piusem XII, Janem XXIII i Pawłem VI), realizację misji założycielskiej, czas Soboru Watykańskiego II, przygotowania do ekspansji Opus Dei na całym świecie, sposób formowania duchowych dzieci Josemarii Escrivy Poznajemy również nieznane szczegóły zwykłych dni św. Josemarii, wypełnionych wytężoną pracą i chwil odpoczynku. Widzimy, jak przeżywał choroby i przygotowywał się do śmierci.
Andrzej Jastrzębski / Wydawnictwo Eneteia
Psychologia rozwinęła się jako nowa dziedzina wiedzy, korzystając zarówno z inspiracji filozoficznych, jak i medycznych (fizjologia, neurologia, psychiatria). Drogi rozwoju psychologii wytyczali wielcy wizjonerzy badań nad człowiekiem – William James, Carl Rogers, Gordon Allport, Karl Jaspers, Rollo May, Abraham Maslow, Viktor Frankl i in. Patrzyli oni na człowieka zarówno z filozoficznej, jak też psychologicznej perspektywy, wnosząc wiele światła w jego współczesne rozumienie. Książka przybliża dzieło tych wizjonerów i dowodzi, że psychologiczne oswajanie filozofii jest fascynującą przygodą, której każdy może wyjść naprzeciw.
Drobnej postury, a jednak wielki duchem. Zwyczajny, a jednak niezwykły. Radosny, otwarty, ale i nieobecny, zadumany. Wymagający, a jednak pobłażliwy. Żył tylko 37 lat, ale w tym czasie tyle przeżył, tyle zdziałał, że stał się bohaterem książek, filmów, przedstawień teatralnych.
Village des Bories, rozłożona na zboczach wzgórz Vaucluse, to unikalne i największe we Francji skupisko kamiennych budowli znanych tu jako bories. O wspornikowych sklepieniach, stawiane bez murarskiego spoiwa na zasadzie klinowania się głazów przypominają irlandzką clochan, sardyńską nuraghe, czy grecką tholos.
W tych dniach kończy się próbny spis, stanowiący poligon doświadczalny przed wielkim przyszłorocznym Narodowym Spisem Powszechnym…
Większość z nas krzywi się przy słowie "polityka" i mówi, że to po prostu jest mało interesujące. Arystoteles pisał, że każdy człowiek jest zwierzęciem politycznym i zainteresowanie polityką leży w jego naturze. Zapewne leży w naturze mężczyzny. Czy także kobiety? Pytanie trudne. Niektórzy mówią, że kobiety są mądrzejsze i wrażliwsze, a w związku z tym polityka, jako najohydniejsza sfera życia ludzkiego, je po prostu brzydzi. Ale są też zdania inne.
W krakowskich szkołach ponadgimnazjalnych jest już ponad 35 proc. uczniów pochodzących spoza miasta. Ten odsetek jest największy w szkołach zawodowych (43 proc.) i nieco niższy w ogólniakach (28 proc.).
Na pytanie "Jaka może być kampania prezydencka w Polsce?" padało i pada szereg odpowiedzi naszpikowanych przymiotnikami takimi jak: "brutalna", "ostra" - z jednej oraz "niemrawa" "stonowana", "spokojna" - z drugiej strony.
Czy Bogu "uda się" zbawić wszystkich?
Czy niebo jest naszą zasługą, czy darem?
Jak długo "trwają" kary czyśćcowe?
Czy piekło płonie ogniem?
Wyobrażenia trzech stanów ostatecznych: nieba, piekła i czyśćca, przechodziły na przestrzeni wieków ewolucję. Ojciec Zdzisław Kijas bada, w jaki sposób rzeczywistości te przedstawia Biblia, święci i mistycy, pisma ojców i doktorów Kościoła oraz teologów innych wyznań chrześcijańskich i literatura piękna. Autor pisze też o wierzeniach dalekiego Wschodu, kulturze starożytnych Greków i Rzymian.
O urodzonych nieco przed i już po 1980 roku mówi się, że to ludzie, którzy realizują się w świecie wirtualnym. Czy również Boga szukają w internecie?
Małgorzata Tadrzak-Mazurek, ks. Andrzej Godyń SDB / "Don Bosco"
Rozmowa z Bronisławem Wildsteinem – pisarzem, publicystą, twórcą programów telewizyjnych, byłym prezesem TVP
ks. Andrzej Godyń SDB / "Don Bosco"
W przedziale pociągu siedzi pięć osób. Znają się, ale udają, że spotkali się po raz pierwszy i przypadkowo. Do przedziału wchodzi młody człowiek – tym razem rzeczywiście przypadkowo. Kiedy pociąg rusza, zaczynają dyskutować o biciu dzieci: „Ależ to nie do pomyślenia w dzisiejszych czasach! Z dziećmi trzeba rozmawiać, a nie bić! Kto to widział, żeby uciekać się do przemocy?!”
Nie było radia, telewizji, Internetu, ani nawet telefonu, za to ogromna liczba osób, z którą trzeba było utrzymywać kontakt, która chciała z nim utrzymywać kontakt, wiedzieć, co u niego słychać, czym żyje, jak mu pomóc. Setki listów pisanych nocami, bilecików z podziękowaniami, zapewnień o modlitwie, wyrazów wdzięczności, tysiące przekazywanych informacji każdego tygodnia. I cała masa poświęcanego temu czasu, który można by poświęcić chłopcom.
Coraz częściej możemy przeczytać o tzw. singlach czyli osobach, które wybierają życie samotne. I, co ciekawe, dokonują takiego wyboru dlatego, że - jak same twierdzą - czują się z nim dobrze. Ale można usłyszeć też prawdę, że jest im z tym po prostu wygodniej. Jakby nie patrzeć, to prawda.
„Lubię ten gest Benedykta, bo zgadza się bardzo z moim charakterem. Oto, jak związki ze świętymi, a później nasze powołanie i jego realizacja, nawiązują się często przez cechy nieznośne dla naszych bliskich i już całkiem irracjonalne dla naszych obserwatorów. Wstać w środku lekcji i już więcej nie wrócić.” (M. Zioło OCSO, Liście, listki, listy, s. 42). Bohater tych słów, Benedykt z Nursji, był synem możnego rodu.
Różnorodność form życia w Kościele jest obecnie olbrzymia. A z jakimi formami życia zetknął się Jezus? Rzućmy okiem na panoramę propozycji, jakie funkcjonowały w I wieku w Izraelu.
Pensjonariusze Schroniska dla Niepełnosprawnych w Radwanowicach i uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej w Trzebini nie mówią "więźniowie", ani "osadzeni"; dla nich to - od dobrych kilku lat - po prostu "panowie do pomocy".
Ten tekst mógłby być najkrótszym artykułem w mojej karierze akademickiej. Mógłbym go rozpocząć i zarazem zakończyć jednym zdaniem: Piłsudski praktycznie nie funkcjonuje w ukraińskiej pamięci historycznej.
Jarosław Naliwajko SJ
Dzisiejszy odcinek to kolejny dowód na to, jak łatwo Autor ulega czytelnikom. Nie zważa przy tym ani na złośliwości, ani na prowokacje. Cóż, prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
{{ article.description }}