Jak robić rachunek sumienia z miłości własnej? Weźmy pod uwagę kilka podstawowych rozróżnień, które pomogą przeniknąć w głąb tej tajemnicy i usystematyzować wysiłek autorefleksji. I choć samego rachunku sumienia to nie uprości, to na pewno uczyni go bardziej pożytecznym.
Jarosław Naliwajko SJ
Ubiegłotygodniowe upały dały się we znaki wszystkim. Także Staremu, który z ich powodu postanowił odwiedzić fryzjera. Nikt jednak nie przypuszczał, że ta wizyta będzie mieć taki koniec. Cóż, syty głodnego nie zrozumie.
Rosyjskie media już wiedzą, kto odpowiada za smoleńską katastrofę. To Lech Kaczyński wywarł na pilotów presję, zmuszając ich do lądowania.
Romantyczny mesjanizm jest jedyną w Polsce popularną teologią historii. Jest to teologia Drugiego Przyjścia, teologia Apokalipsy interpretowanej dosłownie i przetłumaczonej na język polityczny. Poetycka teologia "Wielkiej improwizacji" i "Króla Ducha" wydała późne owoce w popularnych stereotypach Polaka katolika oraz Królestwa Bożego z polskim językiem urzędowym.
Podczas żałoby narodowej, kiedy tylko czułem, że media swoim nachalnym przesłaniem mnie zatruwają, rezygnowałem z nich. Zaś u tych moich pacjentów, którzy hipnotycznie zastygali w fotelu przed telewizorem, następował proces jakiejś wewnętrznej dewastacji.
Cmentarze. Oto, co pozostało na wschodzie po CK monarchii, władztwie króla Rumunii, II Rzeczpospolitej, państwie admirała Horthy’ego czy nawet kilkudniowej efemerydzie Augusta Wołoszyna. Mocno postarzałe, pochylone ku ziemi, ale stojące do dziś pomniki. Na co czekają? Zapewne na zmartwychwstanie.
Hip-hop nie dał się zamknąć na klatce schodowej brzydkiego bloku. I dobrze, bo jest fascynującą kulturą, jest stylem i artyzmem. Bo dobry hip-hop nie jest zły.
Mój dom pachniał pastą do podłogi. Przypominam sobie litry agaty (kto jeszcze pamięta pastę o tej nazwie?) wylewane na płytki w przedpokoju, potem froterowane miękkimi ściereczkami do błysku. Pachniał również piernikiem i szarlotką. Cudowne zapachy, które na zawsze zapadają w pamięć i kojarzą się z domem rodzinnym, to zasługa mamy.
Amedeo Cencini / Wydawnictwo Bernardinum
Niniejsza książka powstała z doświadczenia, jakie Autor zdobył towarzysząc grupie rodziców, którzy doświadczyli we własnym życiu bólu, jakim jest utrata dziecka. Droga rodziców przypomina drogę krzyżową jednocześnie daje ona pewność tego, że życie nie umiera. Jak również jest gwarancją nowego życia utraconego dziecka, jego i naszego zmartwychwstania. Amedeo Cencini zaznacza, że w każdym wydarzeniu kryje się Boże pragnienie zbawienia. Lektura ta ma w każdym momencie naszego życia, i nawet w tak niezwykle trudnej sytuacji, jaką jest śmierć własnego dziecka pomóc nam przyjąć postawę człowieka wierzącego.
Od późnego Średniowiecza książka cieszy się niesłabnącym powodzeniem w całym, nie tylko chrześcijańskim świecie, ustępując liczbą wydań tylko Pismu świętemu. Nowe, uwspółcześnione językowo wydanie, uzupełnione jest o wyjątki z Ewangelii, ilustrowane grafikami Gustave'a Dorė.
Cykl rekolekcyjny osnuty jest wokół trzech egzystencjalnych planów: człowiek, chrześcijanin, kapłan. By być dobrym księdzem - zaznacza Tomasz Horak - trzeba w jednakowej mierze pielęgnować każdy z tych obszarów, mieć świadomość ludzkiej kondycji, biologicznego wyposażenia, psychicznego i duchowego bogactwa, tego, co wielkie i piękne - ale i tego, co słabe, ułomne i grzeszne.
Stadion Soccer City wypełnił się już do ostatniego miejsca. Właśnie wjeżdża autokar z piłkarzami reprezentacji Meksyku, na którym widnieje bojowe hasło: "Czas na nowego mistrza!". Od dzisiaj na boiska dziesięciu stadionów w dziewięciu miastach RPA będą wychodzić kolejni wojownicy. Do 11 lipca Afryka pozostanie pępkiem świata...
Amedeo Cencini / Wydawnictwo Bernardinum
Kiedyś Słowa Bożego wierni słuchać mogli tylko w kościele, we fragmentach odpowiednio komentowanych przez teologa. Teraz Pismo Święte dostępne jest dla wszystkich i wierzyć należy, że znajduje się ono w każdym chrześcijańskim domu. Jednak żeby treści tej księgi nad księgami rzeczywiście wpływały na nasze postępowanie, bo taki jest ich cel, trzeba nimi żyć na co dzień. A więc nieustannie je zgłębiać, analizować i rozważać, na ile nauki z Pisma Świętego płynące udaje się nam wcielać w życie. Tymczasem samodzielne czytanie i rozumienie Biblii nie zawsze jest proste i łatwe. Trzeba się nam w sztuce tej wciąż doskonalić.
Gianfranco Ravasi / Wydawnictwo Bernardinum
"Używając symbolu wirtualnej podróży do wnętrza świątyni-do sanktuarium utworzonego ze słów – chcieliśmy poprowadzić Czytelnika po s tronach Izajasza metodą lecto i meditatio… Dzięki takiej pielgrzymce do Izajaszowej świątyni, zbudowanej z hymnów, proroctw i proroc kich lamentacji, zdołamy poznać główne wątki myśli Izajasza, a także sprawić, by stały się one latarnią morską dla naszych kroków na drodze życia.” Niniejsza książka zrodziła się podczas rekolekcji, które autor wygłosił biskupom i kapłanom w Loreto.
Krakowscy seniorzy chcą utworzyć centrum wolontariatu, które szkoliłoby profesjonalnych asystentów osób niewidzących.
Na to pytanie będą musieli odpowiedzieć Polacy najpóźniej w drugiej turze wyborów prezydenckich 4 lipca. Przed jakim wyborem staną?
W 1991 r., podczas pierwszej wojny w Zatoce, kamery stacji CNN pokazywały każdy samolot startujący z amerykańskiego lotniskowca, każdą kroplę potu na czole zdyszanego i zestresowanego szeregowca piechoty morskiej. Dziś mamy Twittera.
"Rycerz Niepokalanej dla Polonii" czerwiec 2010
Dziewiętnastego czerwca kończy się Rok Kapłański. Ten dzień obchodzony będzie również jako Światowy Dzień Kapłanów. Jaki był ten rok? Czy wniósł coś pozytywnego? Tak na prawdę dopiero w kilkuletniej perspektywie będzie można zobaczyć, jak wykorzystali ten czas kapłani i wierni.
– Pytanie za 100 punktów – zwróciłam się do Sylwii. – Która z bazylik była pierwszym kościołem chrześcijan?
– A może jakieś koło ratunkowe? – poprosiła, robiąc niewinną minkę.
– Mogę ci tylko powiedzieć, że to jedna z bazylik papieskich.
– No, to bardzo mi pomogłaś – udała obrażoną.
– Ok. Powiem jeszcze, że nie jest to Watykan.
– A, to na pewno Bazylika św. Jana na Lateranie! – krzyknęła uradowana.
– Widzisz, jak chcesz to potrafisz!
Zbliża się wieczór, wszyscy odjeżdżają, a człowiek pozostaje sam ze swoimi problemami. Wokół tylko cisza i woda, a w głowie ciągle jedna i ta sama myśl: co teraz?
{{ article.description }}