Pan Lir żył sobie skromnie w pałacu z łukami triumfalnymi i wynajmował pokoje. Prócz tego skupiał się, podobnie jak jego kot, na podtrzymywaniu życia.
Żądając czasu dla swoich najbliższych, trzeba to samo zapewnić również innym rodzinom. Za jakiś czas dojrzejemy jako społeczeństwo i sami uznamy, że wartością jest czas dla rodziny, spokój i komfort życia. Znów święto będzie świętem.
Angielskiego można nauczyć się bez względu na wiek. Do szkół zgłaszają się osoby w wieku 60+, które planują podróżować na emeryturze i nie chcą się martwić o bariery językowe.
PAP / drr
Podczas słuchania muzyki w naszym mózgu uwalnia się neuroprzekaźnik „przyjemności” czyli dopamina, któej zawdzięczmy m.in. przyjemność jedzenia czy satysfakcję związaną z posiadaniem pieniędzy – informują naukowcy z Kanady na łamach pisma ”Nature Neuroscience”.
Agnieszka Kantaruk / Modny Kraków / slo
Do warsztatu Wincentego Trąbki prowadzi kręta droga. Na pierwszy rzut oka to po prostu zakład kowalstwa artystycznego jakich wiele, jednak już kilka minut spędzonych w towarzystwie właściciela pozwala stwierdzić, że to miejsce niepowtarzalne. Takie, gdzie historia i najlepsze tradycje współgrają z nowoczesnością.
Współczesny senior uczestniczący w zajęciach Uniwersytetu Trzeciego Wieku jest zadowolony z relacji ze swoimi znajomymi, ma poczucie sensu życia i wykazuje dużo optymizmu - wynika z badań przeprowadzonych w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej.
PAP - Nauka w Polsce - Monika Jarosz
Po epokach pary, elektryczności, tworzyw sztucznych i komputerów, nastała era aromatyczna. Torby na śmieci mają zapach fiołków, łazienkowe i kuchenne środki czyszczące pachną jak "Chanel 5", a benzyna jak truskawki - mówi dr hab. Marek Krajewski.
Andrzej Kozioł / wab
Powoli odchodzi stary świat kapeluszników i kapeluszy. Nikt już nie nosi edenów, o szapoklakach całkiem zapomniano, meloniki jeszcze można zobaczyć na głowach fiakrów. Reszta stroju, pożal się Boże - kolorowy sweter i sportowa kurtka do melona! Z krakowskich dorożkarzy uśmiałby się nie tylko wiedeński fiakier, ale nawet jego koń...
70-latka rodzi bliźniaki, „dobra śmierć” wstrzykiwana jest z punktualnością szwajcarskiego zegarka, a Chaplin grywa u Spielberga. Aby zobaczyć prawdziwą skalę zmian, potrzebny jest tylko właściwy kontrast. Czy to, co nas dzisiaj dziwi i bulwersuje, za dwadzieścia lat będzie jedynie przestarzałą śmiesznostką?
Wyobcowanie nigdy mi nie przeszkadzało. Ale pan pewnie myśli, że jestem wyobcowany i inny tam - wśród dzikich plemion - gdy tymczasem wyobcowany to ja jestem tu - w kraju rodzinnym. To tu wytyka się palcami moje "dziwaczne" poglądy. Rozmowa z Wojciechem Cejrowskim.
Zwykle około początku listopada orientujemy się (nagle), że lato się skończyło – i że jest nam ZIMNO. Ale ponieważ inwestujemy w nasze domy coraz to więcej pieniędzy, zatem zwykły kaloryfer z miejskim „ciepłem”, dostarczanym grubymi rurami, już nam nie wystarcza.
Czy do tego doprowadziło nas liberum veto, zabory, endecja, okupacja i komuna? Być może… Albo tacy zawsze byliśmy i jesteśmy. I nie potrafiła tego zmienić inteligencja lat 90-tych. Polska inteligencja polaryzuje się wzdłuż osi rozpiętej między dwiema formacjami.
WES / "Dziennik Polski" / slo
Jedni starannie przygotowują listę potrzebnych im towarów i podczas zakupów ściśle się jej trzymają. Inni wierzą reklamom i nabywają głównie produkty na promocji, pewni, że w ten sposób dużo zaoszczędzą. Jeszcze inni idą na żywioł i w efekcie stają się właścicielami wielu zbędnych im rzeczy.
Zazwyczaj nie są posiadaczami własnego M, ale wynajmują, mieszkają z rodzicami, żyją na kredyt. Mój typowy rówieśnik ma co najwyżej namiastkę domu. Czy prawdziwym domem można nazwać wynajmowane mieszkanie, życie po ślubie wspólnie z rodzicami, czy własne lokum na trzydziestoletni kredyt?
Kubuś po świętach ma odczucia ambiwalentne, choć oczywiście nie potrafi ich tak nazwać w swoim umyśle przedszkolaka z młodszej grupy. Po prostu nie wie, czy jest z nich bardziej zadowolony, czy rozczarowany.
Andrzej Kozioł / wab
Przed stu laty uliczny - i elektryczny, taki, panie dzieju, co to go nie trzeba nakręcać! - zegar stanowił sensację. Był marzec 1899 roku, Józef Płonka otworzył swój zakład przy ulicy Szewskiej 4 i w malutkim Krakowie zapachniało wielkim światem.
Bukszpan to moja ulubiona roślina. W ogrodach, które wykonuję dla swoich klientów zawsze sadzę bukszpan. Nawet logo mojej firmy to kompozycja 3 strzyżonych bukszpanów. Dzięki bukszpanowi mój styl jest rozpoznawalny. Sława bukszpanu jest zasłużona.
Bożena Wałach / DEON.pl
Jedni lubią fajerwerki i sylwestrowe szaleństwo. Inni chętniej wybierają opcję odcięcia się od gorączkowych przygotowań do „tej jedynej nocy w roku” i wykorzystania sylwestrowego czasu dla siebie.
"Metro" / PAP / drr
Gdybyśmy Boże Narodzenie spędzali tak, jak naprawdę chcemy, tradycyjnych wigilii w rodzinnym gronie byłoby dużo mniej.
Uczą się, bawią, korzystają z życia – polscy emeryci zaczynają doceniać korzyści związane ze swym wiekiem.
{{ article.description }}